One wcale nie musza być szare – Imperium na czerwono!

Parę lat temu zbudowałem dla brickvaultów TIE Fightera i TIE Interceptora, co dało początek dłuższej współpracy. Było też pretekstem do zbudowania paru MOCy których sam z własnej woli bym się nie podjął. Na przykład Razor Crest mi się pierwotnie zupełnie nie podobał i go zlałem. Ale marudzili tak długo że się poddałem i go zbudowałem, no i, warto było.

Te dwa pierwsze “taje” się z czasem dość brzydko zestarzały. Nie miałem zbyt dobrych źródeł, jednak biorąc ujęcia z filmów nigdy nie jest to zbyt dokładne, i też nie wszystko mogłem zrobić jak chciałem, bo a to jakieś klocki były za drogie, a to czegoś nie umiałem.

Trzy lata postępu jednak robią swoje, i dzięki temu udało mi się zrobić – w moim mniemaniu całkiem niezłe – poprawki do tych dwóch statków, i przy okazji zrobić dodatkowe warianty kolorystyczne.

TIE Fighter doczekał się wariantu z Inferno Squad:

…i klasycznej wersji:

A co do interceptora, to okazuje się że jego strażnicy paradujący w czerwonych płaszczach mieli również czerwone myśliwce, na dodatek nieźle stuningowane. Fajnie to wygląda i dlatego też takowe zrobiłem:

Oraz, oczywiście, klasyczny wariant