
Tego typu model chodził za mną od dłuższego czasu, a gdy zobaczyłem, że jedna z kategorii w konkursie Brickscalibur skupia się na zwierzętach i bestiach, poczułem przypływ weny i przystapiłem do budowania.
Zależało mi na tym, by poza jeźdźca i konia nie były "nudne" i statyczne, co pociągnęło za sobą trudności natury technicznej - całość trzyma się na jednej nodze (druga jest doczepiona do podstawki na zawiasie i służy tylko jako podpórka i stabilizacja) i wymagała zbalansowania. Na szczęście wysunięty do przodu środek ciężkości (uniesione nogi, głowa) przesunął się do tyłu, gdy w siodle zasiadł husarz.
Samo posadzenie go w siodle również nie było trywialne - by poza była bardziej naturalna, korpus jest lekko obrócony w lewo i pochylony do przodu, ale trzyma się zaskakująco solidnie. Obrót jest zapewniony przez zakorzeniony w głębi siodła bar, przepuszczony przez różne elementy z dziurą na bara lub axla, a pochylenie zrobione jest za pomocą dwóch hinge bricków.
Wyzwaniem był też płaszcz z lamparciej skóry, z którego w pewnym momencie już chciałem zrezygnować, aż w końcu wpadł mi do głowy pomysł wykorzystania siatki jako elastycznej bazy.
Zadowolony jestem z efektu końcowego husarskiego hełmu, którego wiele charakterystycznych elementów udało mi się odwzorować.
W ogóle, husarz doczeka się pewnie w którymś momencie solowej sesji zdjęciowej. Większość elementów albo mam zdublowaną, albo łatwo je będzie zdobyć, więc po prostu zrobię sobie wersję spieszoną.
Mam nadzieję, że się wam podoba i że w tym roku dam radę zbudować więcej niż w zeszłym. :P
