MOC

Wagon z koparką – Waryński K-611

Wagon z koparką – Waryński K-611

Dawno nic nie pokazywałem, więc pora to troszkę zmienić (: Model to: wagon z koparką, typu Waryński K-611. Jest to pierwszy gotowy element większego projektu nad którym aktualnie pracuję. Taki wagon można spotkać w składach „energetyki” czy pieszczotliwie nazywając „pajączków”.

Skoro projekt wspólny pt „Makieta kolejowa”, rośnie w siłę to stwierdziłem, iż pora zbudować coś – skład, który tę rozwijającą się linię kolejową będzie budował i modernizował (:

Zdaję sobie sprawę, iż model nie jest idealny i pewnie to i owo można by w nim poprawić…
Koparka ma ruchomy żuraw, siłowniki, czerpak oraz łyżkę. Ta „ruchomość” jest niestety nieco ograniczona, jednak myślę iż podczas wystawy pozwoli na zrobienie jakiejś fajnej scenki. Takie koparki głównie można spotkać z zamocowanym do żurawia czerpakiem. Ja dodatkowo zrobiłem łyżkę, która będzie raczej pełnić tylko funkcję dekoracyjną na platformie. Jednak może być ona również „zamontowana” i użyta jeśli prace będą tego wymagały. Dodatkowe wagony-platformy to póki co luźna inwencja własna. W kabinie koparki mieści się operator (niestety tylko sam tors). Niestety model wyszedł mi dość „kruchy”, miejscami trzyma się na 1 studzie czy flexie i raczej będzie można go tylko postawić na makiecie ponieważ podczas jazdy może się rozsypać.
Docelowo model dostanie jeszcze kalki, jednak to dopiero nastąpi (:
Budując swój model koparki, nie ukrywam iż inspirowałem się modelami Kolegów: Karwik i Thietmaier.

To chyba na tyle, zapraszam do galerii, komentowania oraz nieodłącznej konstruktywnej krytyki (:

Wagon with an excavator - Waryński K611.
Baza Imperium na Er”kit | Wersja 2.0

Baza Imperium na Er”kit | Wersja 2.0

Baza dla biegających ludzików SW została nieznacznie poszerzona względem poprzedniej wersji. Mały preview był w wątku WIP: http://zbudujmy.to/forum/viewtopic.php?f=161&t=11015
Obecnie projekt mierzy 2×3 baseplate 48×48, czyli prawie metr kwadratowy. Nowością jest przede wszystkim platforma dla TIE Fighterów (model od Jeraca, bo jakiś inny?), która siedzi sobie na 2 baseplate’ach. Całość budowałem z myślą o wystawach, więc do środka poszło mnóstwo duplo, technic bricków, liftarmów itd. W zamian mamy czystą, sterylną wręcz górną część. :D Poza lądowiskiem, dobudowałem w miejscu poprzedniego lądowiska (w DBG) platformę na sprzęt, skrzynki i inne kontenery. Być może użyję tego miejsca jako drugie lądowisko, np dla promu typu lambda (jak mój portfel przeżyje) albo dla dwóch V-Wingów. Się zobaczy. :P Tuż za hangarem dla pojazdów terenowych mamy pasek terenu z wieżyczką rakietową inspirowaną grą mobilną SW: Commander. W zasadzie to cały projekt jest tym inspirowany. :D Jak dojdą wszystkie LUGBulki i Project Supporty to zabiorę się za kolejne prace budowlane ku chwale imperium. Okej, macie zdjęcia:











Ogromne dzięki dla Bartka (CTR Bricks) za edycję głównego zdjęcia!

Album na moim drugim koncie Flickr:

IMG_5473

Imperius Unitada Ober Totallex!

One wcale nie musza być szare – Imperium na czerwono!

One wcale nie musza być szare – Imperium na czerwono!

Parę lat temu zbudowałem dla brickvaultów TIE Fightera i TIE Interceptora, co dało początek dłuższej współpracy. Było też pretekstem do zbudowania paru MOCy których sam z własnej woli bym się nie podjął. Na przykład Razor Crest mi się pierwotnie zupełnie nie podobał i go zlałem. Ale marudzili tak długo że się poddałem i go zbudowałem, no i, warto było.

Te dwa pierwsze “taje” się z czasem dość brzydko zestarzały. Nie miałem zbyt dobrych źródeł, jednak biorąc ujęcia z filmów nigdy nie jest to zbyt dokładne, i też nie wszystko mogłem zrobić jak chciałem, bo a to jakieś klocki były za drogie, a to czegoś nie umiałem.

Trzy lata postępu jednak robią swoje, i dzięki temu udało mi się zrobić – w moim mniemaniu całkiem niezłe – poprawki do tych dwóch statków, i przy okazji zrobić dodatkowe warianty kolorystyczne.

TIE Fighter doczekał się wariantu z Inferno Squad:

…i klasycznej wersji:

A co do interceptora, to okazuje się że jego strażnicy paradujący w czerwonych płaszczach mieli również czerwone myśliwce, na dodatek nieźle stuningowane. Fajnie to wygląda i dlatego też takowe zrobiłem:

Oraz, oczywiście, klasyczny wariant

 

Bone Dragon

Bone Dragon

Pamiętacie HoMM? Heroes of Might and Magic?

W drugiej części pojawiła się frakcja Nekromantów, a w niej bodajże pierwszy kościany smok jakiego widziałem. Bardzo mi się spodobał ten pomysł i różne wersje takiego smoka budowałem sobie z klocków, ale umówmy się: żadna nie nadawała się do pokazania. I tak sobie mijał czas, aż mamy rok 2021 i w sumie to przecież od dawna mam wszystko co potrzeba żeby go zbudować. No i, mam też masę klocków ze świeżo rozsortowanej makiety warhammerowej, więc czemużby tego nie wykorzystać?

Pomysł był taki: Buduję smoka, i od razu swego rodzaju “generyczne tło do zdjęć”.

W stylu gotyckim, bo lubię. I trochę dlatego że ten styl się świetnie sprawdził przy piątej odsłonie HoMM.

Podświetlenie za pomocą lightmybricks.

Smok wraz ze swoją… no, budowlą, pojawił się juz na wystawie w Galerii Bemowo, i z pewnością pojedzie też na Targi Hobby. Do tego czasu może nieco tą konstrukcję dopracuję, bo tak jak jest teraz to ledwo się trzyma i jest koszmarem w transporcie.

Hundertwasserhaus

Hundertwasserhaus

Model słynnego wiedeńskiego budynku zaprojektowanego przez Friedensreicha Hundertwassera. Jeśli ktoś nie zna oryginału, gorąco zachęcam do zmiany tego stanu rzeczy!

Praca na konkurs na Lego Ideas. Trzymajcie kciuki. :)

Więcej: https://www.flickr.com/photos/toltomeja/albums/72157719001994632

“long time no see” – 1920+ Collab Project

“long time no see” – 1920+ Collab Project

To jeszcze ja dołączam do collabu.

Inspirowałem się głównie tym obrazem Różalskiego: https://www.artstation.com/artwork/L8o1w

Na obrazie jest PZM -7 Śmiały w znacznie innej (większej) wersji niż znana choćby z Iron Harvest, która z kolei jest dużo lepiej udokumentowana. W związku z tym poszedłem na łatwiznę i zbudowałem tą mniejszą wersję. Mój Śmiały jest chyba również mniejszy od Jaskrowego. A na pewno nie zmieści się w nim pilot. Jest w miarę pozowalny i potrafi stać samodzielnie – w sumie te mixelowe zawiasy są całkiem niezłe.

Chciałem również uzyskać efekt opadającego terenu i z tego wynikła konieczność podniesienia przodu makiety. No i z tym terenem okazała się niezła zabawa. Ostatecznie mocno zainspirowałem się podstawką ctr-a. :)

Widok z dołu:

I parę innych ujęć:

       

Zdjęcia wyszły mi trochę za ciepłe i radosne; również w odniesieniu do innych prac z collabu, ale niech będzie tak, jak sam Różalski zaznaczył w opisie swojego obrazu: “this time in a more positive and spring atmosphere”. :)