Posts by :

Invaders

Invaders

Hej, jakiś czas temu pojawił się na forum temat współpracy nad projektem inspirowanym pracami Jakuba Różalskiego, polskiego artysty, grafika.
Na jego obrazach malownicze, sielankowe plenery polskiej wsi stanowią tło dla starć potężnych mechów i maszyn wojennych utrzymanych w stylistyce dieselpunku.
Ja także chciałem dołączyć do projektu, ale jak to ze mną bywa, popłynąłem.
W każdym razie jest mech i jest (a przy najmniej była) wiejska sielanka

W życie społeczności Łąki wtargnęli Najeźdźcy. A może Nachodźcy? W każdym razie robaczki siedzą w kupie po pachy.

Robaczki

Robaczki

Bardzo mi brakuje Wojen Ludzików. Często jak nie mam dużo czasu albo jak się rozłożyć z całym bałaganem biorę same minifigurki i trochę barów i kombinuję.

Czasami z tego nic nie wychodzi ale często z jednej figurki powstaje cała banda a nawet w drastycznych wokół ludzika wychodzi cały MOC.

Tym razem wyszły mi robaczki:

Wierzbowa 13

Wierzbowa 13

Prof. Anatolij Wierzbow 1874-1952: rosyjski uczony, specjalista ds zjawisk paranormalnych, założyciel rosyjskiego instytutu KKK (odpowiednik Archiwum X). Jego uczniem była m.in. Irina Spalko. Po jego śmierci ulicę, na której do dzisiaj stoi Instytut nazwono jego imieniem. Sam lnstytut wybudowany został z wykorzystaniem pełnej wiedzy o L-przestrzeni: pomimo, że z zewnątrz wygląda niepozornie, to środku ma 12 pięter, 6 klatek schodowych. Znajdują się tu 2 sale konferencyjne, kort tenisowy i basen.

Tak naprawdę wszystko zaczęło się od tych absurdalnych schodów, które zobaczyłem u jednego z moich ulubionych rysowników Edwina Rhemreva.

Reszta poszła wg schematu: każde okno inne ale żeby pasowało i żebym nie musiał nic dokupować. Szczególnie jestem zadowolony z okienek nad schodkami po prawej stronie (spróbujcie przyczepić równo to ćwierćkole). I dachu.

Wierzbowa 13 by glaz_pimpur, on Flickr

Tak naprawdę to są dwie połówki modulara 16×32 czyli 16×16 x 2, które można złożyć zarówno obok siebie jak i plecami do siebie. Taki prywatny hot 16 challenge 2. Widać dziurki na piny w ścianie służące do połączenia obu czesci w drugi (albo pierwszy) sposób:

Niezadowolony za to byłem ze zdjęć frontu, czyli inaczej mówiąc prawej strony i dlatego prezentuje się ona tylko w komplecie z lewą stroną. Niezadowolony też jestem, że LEGO nie produkuje okienek okrągłych 2×2  oraz szybek do okienek 2×2,2/3 z półokrągłą górą.

No i następną razą zrobię wszystko inaczej.

Two Chevies

Two Chevies

Kiedyś, dawno temu zbudowałem to autko i byłem z niego bardzo zadowolony:

Długo jeździło ze mną po wystawach, potem leżało w pudełku nierozłożone. W końcu przyszła na niego kryska. Zostawiłem sobie tylko przedni zderzak obiecując sobie, że kiedyś do niego wrócę i go zbuduję jeszcze raz. I to kiedyś nastało właśnie teraz.

Założenie od początku było, że szeroki ma być na 7, szyba na 6 kropek. Z tą szybą to i tak wyszedł problem, bo żadna z posiadanych nie spełniała moich wymogów dot. wysokości, szerokości i kąta. W końcu po wielu próbach stanęło na tej. Nie jest idealna, bo trochę za niska i za okrągła, ale lepszej na razie nie wymyśliłem. Reszta poszła o wiele szybciej.

Potem (jak już prawie skończyłem) to wyskoczył Johan z jeepem i zauważyłem ten konkurs na Lugpolu na samochód w stylu City lub Speedchampions. 7 kropek szerokości to jednak dla organizatorów konkursu to jednak było za dużo. Postanowiłem na szybko zrobić drugą wersję w stylu Speed Champison, czyli dół na 6 kropek i szyba na 4. No i tym razem bez SNOTu, wszystko (prawie) jak Pan Bóg przykazał. Ale, żeby nie było za łatwo to wymyśliłem, że to będzie Funny Car.


Oba modele:

Cała galeria

 

EDKA: Nowięc (nie zaczyna się zdania od nowięc) nie mogłem patrzeć na tego czarnego na 6 studów i go zbudowałem kompletnie od nowa na 7 studów. Z czerwonego został szyba, dach i tylny zderzak ze światłami. Reszta (jak chyba widać) jest kompletnie inaczej zbudowana. Najważniejsze, że trzyma te same wymiary.

Drobiazgi z makiety Castle

Drobiazgi z makiety Castle

W listopadzie na Targach Hobby w Poznaniu Zbudujmy.to prezentowało m.in. nową makietę w tematyce Castle pt. “Turniej Rycerski”. Założeniem było potraktowanie tematu mało poważnie. Stąd na makiecie zobaczyć można było wiele niespodziewanych postaci i sytuacji oraz nawiązania do literatury, komiksu i filmu. Dołączyłem do tego projektu w ostatniej chwili. Poniżej moje 3 kawałki makiety, które mogą też uchodzić za pojedyńcze małe MOCe.

1. Wiedźma Ple-Ple.

Gadająca (i udzielająca mądrych rad) kupa kompostu wystąpiła w serialu “Fraglesy”.

2. Food Truck “Azteca”

Na makiecie pojawiło się parę średniowiecznych food trucków oferujących rozmaite formy fastfoodowego żarła, m.in

Tancerze to krąg ośmiu kamieni wokół portalu prowadzącego do świata Elfów chroniący ludzi przed niepowołanym wejściem tych groźnych istot. Raz do roku mężczyźni z pobliskiej wsi odbywają wokół nich rytualny taniec. Portal świeci za pomocą połączenia systemu Light & Sound i koszernego wężyka tr-clear.

Reszta zdjęć tutaj

Latający okręt

Latający okręt

“Płynie okręt przez odmęty

Nie zwyczajny, lecz zaklęty”

 

“Po głębinie statek płynie

Bum tralala, chlapie fala”

Nadrabiam zaległości.
Zbudowałem to jakiś czas temu i byłem bardzo zadowolony. Ale jak opublikowałem na Flickrze, to tego samego dnia jakiś Peter Ilmrud czy jak mu tam opublikował wielkie i świecące niczym MC Drechu na wiejskiej dyskotece bydlę w stylu steampunk, przy którym mój Postrach Burz wyglądał …. średnio. Mimo tego zdecydowałęm się go tu pokazać.

Proszę nie pytać na jakiej zasadzie to działa i czemu lata. Jest kilka teorii ale żadna nie jest prawdziwa


GALERIA
(I nie: nie jest to maszyna na makietę cyberpunkową)

Dragon Wagon Rover – Febrovery 2019

Dragon Wagon Rover – Febrovery 2019

Miesiąc luty w społeczności spacowych AFOLi to czas na budowanie łazików marsjańskich. Od tych w jak najbardzioej klasycznych z serii Clasic Space do najbardziej dziwnych konstrukcji. Przyznaję, że ciągnie mnie w tym drugim kierunku. Jednocześnie lubię nawiązywać do innych konstrukcji, nie zawsze legowych. Przedstawiam więc Dragon Wagon Rovera (czy raczej Forda?)

Zdjęć od tyłu nie ma, bo zabrakło mi odwróconych skosów 1x2x3 w kolorze jasnoszarym. Chciałem zdążyć z publikacją w lutym, a dzisiejszy poranek jest ostatnim, kiedy mam na to czas:)

Targ rybny w chińskiej dzielnicy (Lunar New Year)

Targ rybny w chińskiej dzielnicy (Lunar New Year)

Na początku miał być budynek cyberpunkowy. Koncepcja podobna do tego co pokazał Insomnia: na dole slumsy, trochę w stylu Gotham, a im wyżej tym lepiej i bardziej futurystycznie. Ale jak pokazał swój WIP i jeszcze napatoczyło się Lego ze swoim Lunar New Year Opportunity to musiałem troszkę swoją koncepcję zmienić. To troszkę okazało się nie być tak mało, jak początkowo myślałem. Chiny to nie Japonia i “współczesny” świat to nie cyberpunk. Nie wszystkie litery Japońskie mają swoje sensowne odzwierciedlenie w chińskim, Chińczycy raczej nie jedzą sushi, nie mają ścian z papieru itp. Ostatecznie pojazdy opadły na ziemię, ludziki zmieniły odzienie, a flagę japoni zastąpił żuraw portowy. I powstał Targ Rybny

MOC przedstawia budynek, w którym na dolnych piętrach znajduje się ww targ rybny, wyżej znajdują się 2 knajpki oferujące owoce morza, następnie kondygnacja biurowo-mieszkalna. Ostatnie piętro to świątynia, którą można złożyć na 2 sposoby: tradycyjnie, lub z Rybką skaczącą przez Smoczą Bramę. Rybka ta nawiązuje do mitologi chińskiej i jest symbolem cierpliwości i ciężkiej pracy, która prowadzi do sukcesu. Takie bramy stoją w wielu miejscach w Chinach, występują na obrazkach, medalionach, płaskorzeźbach.

Ponieważ praca miała nawiązywać do Chińskiego Nowego Roku (Lunar New Year) to cały budynek udekorowałem lampionami. Święto Latarni w chińskim kalendarzu obchodzone jest 15 dni po Nowym Roku i kończy okres świąteczny.

Budując Targ myślałem nad tym, zeby można było pociągnąć budynek wyżej, dorobić mu z czasem więcej pięter. Wymyśliłem więc sobie system, tak że każde piętro można zdjąć i postawić na ziemi jako osobne budynki lub zamienić miejscami lub wstwić pomiędzy nie inne piętra.

[/list]

Parę innych zdjęć:

Link do GALERII

Dziękuję Stelario za zrobienie ładnych zdjęć; te brzydsze robiłem sam.

Zagroda Wesołego Stolarza

Zagroda Wesołego Stolarza

Zagroda Wesołego Stolarza powstała z nadmiaru czerwonych tilesów/tilów/tili 1×8, które dostały się nie tylko mi w którymś z wystawowych supportów. Najpierw powstały budynki, potem podłoże, a potem Johan z BHsem wyskoczyli z Laputą, więc dorobiłem spód.

Premiera pracy miała się odbyć w zeszły weekend na Pixel Heaven, razem z Żelka klasztorem i chyba pracami Liwnika i BHs’a. Niestety złamałem nogę i nie dotarłem. Potem miałem z tym jechać do Jordanowa, ale znowu tajfek pisze że impreza odwołana. Może kiedyś się uda połączyć z innymi wyspami.

Skałę można jednym ruchem oddzielić od podłoża i postawić do góry nogami – wychodzi z tego niezłe dno morskie:)