Ultra Agents

Space – Hammerhead

Space – Hammerhead

Kanonierka klasy Hammerhead w stylu trochę Ultra Agents (głównie ze względu na kolorystykę).

Ja cały czas mam w głowie trochę pomysłów na różne stateczki space i to jest jeden z nich, chociaż został on zmodyfikowany z powodu braku czasu (miał być 2 razy dłuższy). Generalnie ta kolorystyka spodobała mi się już jakiś czas temu i nawet jeden myśliwiec już zbudowałem 2 lata temu. Od tamtego czasu dłubałem sobie różne kawałki, które tutaj wykorzystałem. Tył za nadbudówką ma już chyba około 2 lata, a sam główny kadłub z “żebrami” w trans light-blue podobny powstał niewiele później.

Kształt przypominający “rekina młota” też chodził za mną od dawna.

Początkowo miał to być uzbrojony transportowiec (do modelu spokojnie mieszczą się minifigi, chociaż wnętrze nie jest wykończone i ostatecznie zabudowałem rampę, która miała być z przodu i otwierać się jak paszcza). Ale chyba mi moja fantazja poszła nie do końca w przewidywaną stronę i powstała IMHO kanonierka. Jakby się uprzeć, to może nawet robić za mikroskalę, zamiast skali minifig. :-)

Większość modelu powstawała rano, przed wyjściem do pracy, czyli po około 15 minut dziennie … przez kilka miesięcy. :-)

Widok od przodu

Widok od tyłu

Widok od góry

Widok z boku

Z otwartą wyrzutnią rakiet

 

Tył – za nadbudówką, najstarszy element modelu

Zbliżenie na ruchome baterie działek (pomysł na ruszanie nimi podpatrzyłem w Star Destroyerze od LEGO).

plus czujniki i wyrzutnie rakiet.

 

Mam nadzieję, że się podoba (na CC widziałem, że przykuwał wzrok, chociaż dopiero wtedy, podsłuchując jedną z dyskusji zdałem sobie sprawę z tego, że kształt, przez jego skrócenie, mocno upodobnił model do Battlecruisera ze Starcrafta. A to akurat nie było zamierzone. :-) ).

70162 Infearno Interception (Ultra Agents)

70162 Infearno Interception (Ultra Agents)

Ultra Agents
70162 Infearno Interception

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception 00

Seria: Ultra Agents
Rok premiery: 2014
Liczba elementów: 313
Figurki: 2: Agent Solomon Blaze, Infearno
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 35 x 19 x 5.5 cm
Cena: $29.99, £24.99, 29,99 €, 129,99 zł

BrickSet, BrickLink

Ciekawy i bardzo ładny pojazd przywodzący nieco na myśl pojazdy z filmu Tron, do tego niezwykle oryginalna “płonąca” figurka, były dla mnie największymi bodźcami do zdobycia zestawu. Tak więc jeszcze przed otwarciem pudełka, moje wrażenia były jak najbardziej pozytywne. A jak było po zbudowaniu? Zapraszam do recenzji.

Szata graficzna pudełka cieszy oko i zawiera wszystko co potrzeba, czyli odpowiednio podretuszowane, pełne akcji zdjęcie przedstawiające zestaw, logo serii, do tego znajdziemy tutaj info o darmowej aplikacji na urządzenia przenośne oraz rysunek przedstawicieli przeciwstawnych frakcji.

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception box1

Z tyłu pokazano, co też nasz niezwykły pojazd potrafi robić, czyli jakie pokłady bawialności znajdziemy w pudełku,

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception box2

a dokładniej, w dwóch foliowych woreczkach (ponumerowanych!).

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception box3

Plany składania zawarto w jednej instrukcji liczącej aż 56 stron. Zestaw możemy upiększyć załączonymi naklejkami.

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception ins1

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception ins2

W zestawie znajdziemy dwie minifigurki. Ze strony Agentów otrzymujemy Salomona Blaze, czyli mądrego i odważnego dowódcę zespołu, odznaczonego wieloma medalami, znanego z tego, że zawsze posiada w zanadrzu jakiś plan. Figurka dysponuje dwoma nadrukami twarzy, jednak niewiele się od siebie różniącymi: po jednej stronie Salomon delikatnie się uśmiecha, po drugiej stronie ma smutne usta. Najwidoczniej taki z niego twardziel i zaprawiony w boju chwat, że nie potrafi uwidocznić na twarzy większych uczuć.

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception fig1

Łotrów reprezentuje Infearno, który aż pali się, by trochę porozdrabniać (wybaczcie za suchar). Płonąca czaszka (chce ktoś zbudować Ghost Raidera?), płomień zamiast serca, plecak z buchającymi ogniami. Ten jegomość śmiga na swojej deskolotce trzymając w rękach gotowe do odpalenia dynamity (dziwne że nie od żaru nie wystrzelą od razu?). Główka ma pojedynczy świetny nadruk – wykrzywione usta swoim wyrazem nieco przywodzą na myśl mangowe postacie. Płomienie to przezroczysty element nakładany na samą główkę, niestety jak na płomienie, jest trochę zrobiony bez polotu, zbyt regularny oraz prosty, jego kształt powinien być nieco bardziej chaotyczny.

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception fig2

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception fig3

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception fig4

Pojazd naszego agenta składa się bardzo przyjemnie, smaczku dodaje dbałość o szczegóły i odpowiednie wykończenie choćby giętymi rurkami. Sam zestaw zresztą posiada parę ciekawych elementów, zainteresowanym polecam zapoznanie się z indeksem na BrickLinku.

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception 01

Ciekawostką są koła, o ile z tyłu pojazd ma zwykłe felgi z gumowymi oponami, dodatkowo przystrojone przezroczystymi niebieskimi (Trans-Light) okręgami, to przednie wykonane są całkowicie ze “zwykłych” klocków i prezentują się naprawdę nieźle!

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception 02

Oprócz niezłego wyglądu gotowego pojazdu, mamy tutaj także całkiem spore pokłady bawialności: kabina otwiera się, agent może się katapultować (wciska się czerwoną kulkę widoczną z tyłu pojazdu i – bum – kierowca wraz z “siedzeniem” wylatuje w powietrze), z tyłu pojazdu ukryto dwie wyrzutnie “oszczepów” (popularny ostatnio element zwany Spring Shooter). Dodatkowo przednie koła można obrócić o niecałe 90 stopni, i zmienić nasz pojazd z jeżdżącego w… latający?

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception 03

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception 04

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception 05

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception 06

LEGO Ultra Agents 70162 Infearno Interception 07

Niestety, nie obyło się bez małych wpadek. Mechanizm katapultowania kierowcy wyrzuca ludzika wraz z siedzeniem którym jest okrągły “Plate, Round 4 x 4” który lubi się ciasnej kabinie od czasu do czasu przyblokować. Każde z przednich kół składa się z dwóch ruchomych talerzy, obejmujących sztywny trzpień. Cały widz polega na tym, że gdy jeździmy naszym pojazdem po gładkiej powierzchni, często któryś z czterech talerzy nie będzie się obracał. Na szczęście te dwie wady są mało znaczące, a całościowo zestaw sprawia naprawdę dobre wrażenie. Przyjemna budowa, ciekawe elementy, niezłe figurki, ładna i bawialna finalna konstrukcja. Brak licencji powoduje, że projektanci nie byli sztucznie ograniczeni, a do tego cena całości stoi na całkiem przyzwoitym poziomie. A jak uda się jeszcze upolować zestaw na jakiejś promocji – tym bardziej warto się nad zakupem zastanowić.

70160 Riverside Raid

70160 Riverside Raid

Ultra Agents
70160 Riverside Raid

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid 00

Seria: Ultra Agents
Rok premiery: 2014
Liczba elementów: 88
Figurki: 2: Agent Max Burns, Adam Acid
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 15.5 x 14 x 4 cm
Cena: $11.99, £9.99, 9,99 €, 39,99 zł

BrickSet, BrickLink

Ultra Agents to nie pierwsze pojawienie się tematyki tajnych agentów w plastikowym świecie. W latach 2008-2009 otrzymaliśmy szereg zestawów w ramach serii Agents, a jeszcze wcześniej analogiczną tematykę prezentowała seria Alpha Team, dostępna w latach 2001-2005.

Dla mnie bodźcem do spróbowania “jak to smakuje” była cała otoczka serii, która skojarzyła mi się z Monster Fighters. Oczywiście, tematyka jest inna, ale sami zobaczcie, ile Potwory i Ultra Agenci w wydaniu LEGO mają ze sobą wspólnego: dwie frakcje znacząco się od siebie różniące, mające po każdej ze stron bardzo oryginalne osobniki. Jedna z frakcji jest bardziej, powiedzmy “ludzka”, gdy tymczasem druga to prawdziwe… wybryki natury czyli mutanci w Ultra i potwory w MF. Każdy zestaw to przedstawienie konfliktu pomiędzy poszczególnymi postaciami, a tłem są bardzo oryginalne, stylowe i bawialne konstrukcje oraz pojazdy. Jasne, takie określenia pewnie można przypasować i do innych serii, ale odnoszę nieodparte wrażenie, że projektanci maczający swoje palce w serii Monster Fighters mieli też swój niemały udział w Ultra Agents.

Najmniejszy zestaw z serii zachwyca właśnie ciekawymi figurkami, zgrabną konstrukcją, oraz ceną, niezbyt wygórowana (mówimy o normalnych sklepach, które zazwyczaj ceny mają niższe niż Smyki czy Shop@Home) w porównaniu do choćby zalewu licencjonowanych drenaży kieszeni.

Pudełko małe, zgrabne, o bardzo przyjemnej szacie graficznej. Jest logo serii, opisane postacie które znajdziemy w zestawie, a dodatkowo pojawia się czerwona ramka obejmująca jeden z elementów i oznaczona: “mission“. Nie mam pojęcia po co to, być może pudełko można wykorzystać do odblokowania dodatkowych możliwości w towarzyszącej serii darmowej aplikacji na urządzenia mobilne? Niestety, nie miałem okazji spróbować, tak więc są to tylko domysły – jak wiecie po co to jest – podzielcie się swoimi uwagami!

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid box01

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid box02

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid box03

Zawartość pudełka to dwa woreczki z klockami oraz instrukcja

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid parts

w formie książeczki liczącej 24 strony. Obok planów budowy czy indeksu elementów, pojawia się tu też reklama aplikacji, niestety, czerwony kwadrat nadal pozostaje zagadką.

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid ins01

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid ins02

W zestawie znajdziemy dwie figurki. Po stronie Agentów stoi Agent Max Burns, doświadczony kaskader, siedmiokrotny rajdowy mistrz świata dysponujący nadludzkim refleksem. Jako figurka prezentuje się bardzo ładnie: niedbale zapięty krawat i trochę zaniedbane włoski idealnie pasują do lubiącego posmak adrenaliny zawadiaki. Łotrów reprezentuje Adam Acid, niestety, żadna pierwszoplanowa postać, a jedynie zwykły pomagier Toxikity dostępnej w jednym z większych zestawów. Ale sama figurka sprawia jak najbardziej pozytywne wrażenie, szczególnie przezroczysta zielona główka z żółtym nadrukiem resztek twarzy – brrrr, aż ciarki przechodzą!

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid fig01

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid fig02

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid fig03

Łotr próbuje ukraść pojemniki wypełnione jakąś niebezpieczną substancją o nazwie kodowej “Trans-Neon Green Brick, Round 1 x 1 Open Stud“,

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid 01

czemu oczywiście stara się zapobiec Ultra Agent w swojej niesamowitej bryce. Autentycznie: pojazd może mały, ale niezwykle zgrabny, przyjemny w budowie, bardzo ładnie się prezentujący, do tego bawialny przez takie dodatki jak hak na linie, czy dwa pistolety potrafiące miotać przezroczyste groszki na naprawdę spore odległości. Z tymi pistolecikami mam do czynienia po raz pierwszy i naprawdę mnie zaskoczyły. Budowa prostsza niż cepa, a sprawdzają się wprost idealnie. Powiedziałbym, że aż za dobrze, mam nadzieję, że dzieciaki naprawdę stosują się do ostrzeżeń i nie będą sobie “strzelać w oko”.

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid 02

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid 03

Dodatkowym bajerem jest modułowość: pojazd w każdej chwili potrafi się “rozdzielić” i Agent pozostawiając podstawę z kołami może kontynuować pościg w motorówce. Znaczy, chyba to motorówka, gdyż zamiast śruby ma dwa jakby pola siłowe – zapewne tajne wymysły Agentów majsterkowiczów.

LEGO Ultra Agents 70160 Riverside Raid 04

Bardzo przyjemny zestaw, a do tego nie obciążony naleciałościami licencyjnymi – tak więc i konstrukcja nie jest sztucznie ograniczona, a i cena całości wyszła całkiem przyzwoita. Dla mnie mała perełka i mimo, że całej serii Ultra Agents nie zamierzam zbierać, to mam ochotę spróbować z niej coś jeszcze. Polecam!