swarzewo

Podsumowanie wystawy w Swarzewie 2014

Opadł kurz. Modele już w większości powróciły do właścicieli. Czas na małe podsumowanie naszej pierwszej wystawy.
Wystawę można było oglądać w dniach 1 VI – 31 VIII 2014 w Muzeum “Kocham Bałtyk” w miejscowości Swarzewo koło Władysławowa. Organizatorami przedsięwzięcia było Stowarzyszenie „Zbudujmy To” oraz Fundacja „Pozytywne Inicjatywy”.

Naszym zdaniem wystawa wyszła lepiej niż moglibyśmy przypuszczać jeszcze rok temu, gdy Stowarzyszenie było zakładane i powstawały pierwsze jej plany. Udało się zrealizować chyba wszystkie początkowe założenia, włącznie z zapewnieniem noclegów oraz dofinansowaniem do kosztów transportu. Jednocześnie wiemy w których obszarach organizacji przyda się wprowadzić zmiany, żeby kolejne wystawy były dla wszystkich jeszcze lepsze.

W wystawie wzięło 35 AFOL-i (czyli dorosłych fanów Lego), którzy zaprezentowali zwiedzającym 420 m2 ekspozycji na co złożyło się 18 makiet różnej wielkości oraz ponad 200 eksponatów wolnostojących. Pokazaliśmy miedzy innymi olbrzymią makietę wesołego miasteczka z ruchomymi modelami karuzel, makietę kolejową z jeżdżącymi pociągami, terminal kontenerowy, makiety z filmów „CK Dezerterzy” oraz “Cienka czerwona linia”, wielki model robota „Johnny 5” z filmu „Krótkie Spięcie” oraz największy klockowy niszczyciel gwiezdny „Chimera” z filmu „Gwiezdne Wojny”. Specjalnie na wystawę wspólnymi siłami zbudowana została również makieta plaży nadmorskiej.

Wystawa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem wśród zwiedzających i w ciągu trzech miesięcy zobaczyło ją ponad 43 tysiące osób. Liczba ta jest o tyle dla nas interesująca, że wcześniejsze wystawy, w których braliśmy udział (jeszcze jako członkowie LUGPolu), odbywały się w muzeach gdzie oprócz modeli z klocków, były też stałe ekspozycje danego muzeum. Trudno było precyzyjnie oszacować ile osób przyszło oglądać klocki, a ile przyciągało muzeum samo w sobie i dane o frekwencji osób zainteresowanych tylko klockami były w dużej mierze szacunkowe. W dopiero co otwartym muzeum „Kocham Bałtyk” jedyną ekspozycją były nasze modele, więc jesteśmy pewni, że frekwencja dotyczy tylko naszej wystawy.

Chcieliśmy gorąco podziękować Fundacji „Pozytywne Inicjatywy” oraz muzeum „Kocham Bałtyk” za pomoc przy organizacji wystawy.
Dziękujemy wszystkim zwiedzającym i od razu zapraszamy na kolejne spotkania z nami i naszymi modelami.
I przede wszystkim chcieliśmy podziękować wszystkim budowniczym, zarówno członkom Stowarzyszenia, jak i pozostałym AFOL-om za udział w wystawie. Bez Was by takiej wystawy nie było. Jednocześnie chcielibyśmy zaprosić wszystkich miłośników klocków do udziału w przyszłych wystawach organizowanych przez Stowarzyszenie już w przyszłym roku.

Tak nie pomyliście się – w przyszłym roku planujemy już nie jedną a dwie duże wystawy!
Jednocześnie nie bójcie się – już w tej chwili próbujemy zorganizować całość tak, żeby Wasze uczestnictwo było dla Was głównie przyjemnością. Żeby nie trzeba było spędzać mnóstwa czasu na rozkładaniu, składaniu, pakowaniu, odbudowywaniu Waszych modeli i makiet. O szczegółach będziemy informować w miarę rozwoju sytuacji.

Do zobaczenia mamy nadzieję w przyszłym roku! :-)

Pierwsza Ogólnopolska Wystawa zorganizowana przez Stowarzyszenie w Swarzewie

Plaża … słońce … morska bryza … I KLOCKI !
Czy może być coś przyjemniejszego ?
Jeśli lubicie taki zestaw to zapraszamy do nowo otwartego muzeum Kocham Bałtyk, w którym od 1 czerwca do końca sierpnia, można zobaczyć naszą pierwszą, dużą wystawę, zatytułowaną “Morze klocków”. Jeśli nie lubicie słońca, morza, lub piasku to też możecie wstąpić, od muzeum do plaży jest dobrych kilkaset metrów. Jeśli nie lubicie klocków … nie, ta opcja jest niemożliwa :-)
Na wystawie między innymi: 20 makiet, kilkanaście dużych modeli, niezliczona ilość mniejszych, wszystko zbudowane przez osoby z naszego Stowarzyszenia oraz forum.
Zobaczyć można: jeden z największych na świecie klockowych lunaparków; specjalnie na tą wystawę zbudowaną wspólnie makietę polskiej plaży; interaktywną makietę kolejową dłuższą niż do tej pory; jak zwykle zakręcony Moon Base Project (czyli połączone ze sobą moduły bazy księżycowej, które nijak do siebie nie pasują :-) ) i wiele innych. Wśród modeli króluje jeden statek ale nie wodny! Nasz “Stowarzyszeniowy Obcy z mackami” najwyraźniej buduje sobie nową flotę, wydaje nam się, że zaczął od statku flagowego, ale pewności nie ma.
Na zachętę krótki filmik zrealizowany przez naszego forumowego kolegę, oraz kilka zdjęć.

Galerie zdjęć z wystawy:

1 2 3

 

C.K. Dezerterzy – koszary

C.K. Dezerterzy – koszary

Jako, że premiera już się odbyła na wystawie w Swarzewie, czas najwyższym pokazać wszystkim makietę którą rodzinnie budowaliśmy przez ostatni czas. A w związku z tym, że rodzinnie, to ja zaprezentuję część za którą ja odpowiadałem (czyli koszary), a Sikorka w osobnym wątku pokaże swoją część (czyli miasteczko) :-) Tak po prawdzie to i tak mieszaliśmy sobie nawzajem w swoich częściach, ale “porządek musi być” :-)

W tym roku obchodzimy 100lecie wybuchu 1wszej wojny światowej, w związku z czym jest okazja nawiązać do tego wydarzenia. Ale, że jakoś sama wojna nam się niespecjalnie podoba, zrobiliśmy coś co pokazuje tę wojnę, ale jakby z innej strony. Mam nadzieję, ze każdy z Was widział film “C.K. Dezerterzy”, część może nawet czytała książkę na podstawie której został nakręcony. Na naszej makiecie chcieliśmy przez zbudowanie wybranych scenek oddać klimat filmu/książki. Dodam jeszcze, że film był kręcony częściowo w koszarach Twierdzy Modlin, więc naturalnym było nawiązanie do tych koszar, aczkolwiek w kolorystyce jaka była w trakcie kręcenia filmu i aktualnie, a nie z początku XX wieku. Od razu piszę, że koszary te są mocno zubożone w stosunku do oryginału, bo (nie wiem czy wiecie?) jest to najdłuższy budynek w Europie a 3ci najdłuższy na świecie, więc odwzorowanie w pełni wymagałoby makiety pewnie kilkukrotnie dłuższej niż np. Kolejowa :-)

Dość gadania :-) (mniejsze zdjęcia są oczywiście linkami do ich większych odpowiedników)

Jak pisałem, w niektórych miejscach koszar nawiązuję do rzeczywistych budynków z Modlina:

- Brama Kadetów

Porównanie z oryginalnym budynkiem

- Brama Poniatowskiego

I porównanie obydwu stron

- Wieża tatarska (czerwona) – z prawej strony zdjęcia

I porównanie

- Wieża biała

I porównanie

Jak widać koszary przede wszystkim skróciliśmy, w związku z czym niektóre budynki są węższe a na niektóre po prostu zabrakło już miejsca (przede wszystkim żałuję dwóch wież wodnych, tą z czasów Napoleońskich już miałem nawet wstępnie zbudowaną, ale byłoby na makiecie za bardzo nawrzucane – najprawdopodobniej jednak zbuduję ją jako osobny model kiedyś).

 

Jak już się zanudziliście oglądaniem suchych budyneczków (:-)), to czas “clue” makiety, czyli scenki. Od samego początku chodziło mi po głowie, że trzeba umieścić na makiecie niektóre “genialne” teksty – mam nadzieję, że Wam się spodoba i nikt mnie nie zlinczuje za “czitowanie” przy pomocy kartki papieru i trochę kleju :-) Swoją drogą to po reakcjach oglądających można chyba stwierdzić, że pomysł wypalił :-)

- Uciekający dezerter i goniący go Żandarm (w filmie grany przez Leona Niemczyka, z charakterystycznym “Achachachacha”)

- Żandarm z fotografem (scena w filmie była tylko opowiadana podczas jazdy pociągiem)

- Wizytacja Generała

- Gimnastyka (w filmie jest fajny moment jak Haber, grany przez Wiktora Zborowskiego ziewa podczas gimnastyki tak, jakby miał kogoś połknąć – nie mieliśmy za bardzo jak tego pokazać, w związku z czym umieściłem tu innego “lesera”)

- Ich Weiss Nicht!

- Kania i Mitzi

- Po scenie w okopach

- i na koniec scena z papugą :-)

Oglądając to zdjęcie zorientowałem się właśnie, że tu miał stać jeszcze oficer (sierżant) z butelką w ręce – to nie jedyna wpadka niestety :-( ale musicie wybaczyć – to nasza pierwsza makieta :-)

 

Z różnych informacji technicznych:

- makieta ma wielkość 7×5 płyt bazowych, czyli około 2mx1.4m

- na budynki poszło m.innymi: ponad 1tys bricków 1×2 masonry dark tan @_@, jakieś 900 masonry lbg, 300 okienek 2×2, jakieś 700 tile 2×2 lbg, sam nie wiem ile zielenizny, klocki dokupywaliśmy jeszcze tuż przed wystawą, jak znowu zabrakło na wykończenie:-) Z odwrotnej statystyki – większość makiety nie jest na płytach bazowych, bo ich tyle nie mamy, więc teren jest budowany zazwyczaj na płytkach 4×4, 4×6, 4×8 :-) Płyty bazowe są tylko za wałami, tam gdzie krzaczki itp, oraz częściowo pod miasteczkiem, bo koszary są na podniesieniu o 2 bricki, a miasteczko bezpośrednio na płytach.

- na makiecie jest niecałe 80 ludzików, z czego 45 to żołnierze, w większości zcustomizowani. Wydrukowałem sobie torsy z mundurami dla wszystkich, włącznie z osobnymi torsami dla generała, oficerów, podoficerów (w galerii WIP jeszcze ich nie ma naklejonych). Wszystkie czako, kepi i hełmy są malowane przeze mnie ręcznie, również, żeby trzymały się w miarę realiów (co niestety widać w niektórych miejscach, bo farba się starła podczas transportu).

- Transport w ogóle był ciekawy, bo zajęliśmy prawie całą paletę pudłami a i tak niektóre budynki zostały zmiażdżone praktycznie :-(

- Ten cholerny łuk budynku w lbg był zbudowany jako jeden z pierwszych i walczyłem z nim praktycznie do samego końca. Bricki masonry + bricki round zaczepiane na pojedyncze study, wyginane, przedzielane oknami, które przyczepiane są tylko za parapety z dołu (u góry nie trzymają się niczego) powodują, że cały łuk trzyma się głównie na sprężonym powietrzu :-) a dach to już całkowita udręka była, w dodatku jeden kawałek gdzieś się zgubił podczas transportu i została dziura, a jeden za diabła już na miejscu nie chciał wejść tam gdzie było jego miejsce.

 

 

Wszelkie uwagi, krytyka, podpowiedzi mile widziane (tak samo jak pochwały :-) ). Kris już po zamknięciu szyb oczywiście wypunktował nam wszystkie “dziury”, pomyłki i niedociśnięte klocki, ale może Wy też coś jeszcze znajdziecie, co wymagałoby poprawy :-)

C.d.n jak Sikorka pokaże swoją część :-) Zdjęcia pewnie też się jeszcze jakieś dodatkowe znajdą (jak ktoś ma, to bardzo chętnie przygarnę, bo niektóre robione “w środku nocy” nie wyszły zbyt dobrze).

Galeria BS z całości będzie tu jak się zmoderuje.

 

P.S. Jakby ktoś chciał wirtualnie pozwiedzać same koszary Twierdzu Modlin, to można tu. My jednak woleliśmy w zeszłym roku przyjechać i pooglądać osobiście :-)