Super Heroes

76039 Ant-Man Final Battle

76039 Ant-Man Final Battle

Marvel Super Heroes
76039 Ant-Man Final Battle

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle00

Seria: Marvel Super Heroes
Rok premiery: 2015
Liczba elementów: 183
Figurki: 3: Dr Hank Pym (Ant-Man), Scott Lang (Ant-Man), Darren Cross (Yellowjacket)
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 26 x 19 x 4.5 cm
Cena: $19.99, £19.99, 24,99 €, ??,?? zł, Allegro: od 80 zł

BrickSet, BrickLink

Moda na superbohaterskie kino trwa w najlepsze, na duży ekran corocznie trafia parę tego typu wysokobudżetowych obrazów, każdy okazuje się mniejszym bądź większym hitem, do tego modę podsyca telewizja, w której znajdziemy obecnie przynajmniej parę (naście?) seriali o komiksowym rodowodzie. I choć niektóre prezentują średni poziom (Flash, Gotham) to trafiają się także w tym medium rewelacyjne perełki (Jessica Jones, Daredevil). Obawiam się, że zmęczenie materiału już niedługo zacznie być odczuwalne, ale póki co jest co oglądać. I co budować, gdyż atrakcyjne uniwersa aż proszą się o tonę produktów towarzyszących. W tym także klocków LEGO.

Zestaw 76039 Ant-Man Final Battle oparty jest bezpośrednio na filmie kinowym z tego roku o jakże wymownym tytule “Ant-man“. Czyli przygody człowieka-mrówki, jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało, ale przecież przygody człowieka-pająka sprzedają się całkiem nieźle, więc czemu nie człowiek-mrówka? Postać Ant-mana w komiksowym świecie jest dość wyraźnie zarysowana, a jej przygody, jak przystało na amerykańskie komiksy superbohaterskie, są mocno zakręcone. W sumie powinienem napisać nie “jej”, a “ich”, gdyż Ant-manów było paru. Czyli także standard w amerykańskich komiksach. Ant-man nigdy nie był serią która biła rekordy sprzedażowe, więc tym bardziej dziwi nieco decyzja o powstaniu wysokobudżetowego kina przygodowego opartego na tym materiale źródłowym. Ale w sumie ze Strażnikami Galaktyki (dla przypomnienia: ogromny hit kinowy) się udało, więc czemu nie spróbować z człowiekiem-mrówką?

Wyszło nieźle, film udał się całkiem dobrze i zyskał sporo przychylnych opinii zarówno od krytyków jak i widzów, acz wielkim hitem kasowym niestety nie przyszło mu zostać. Jak najbardziej warto go obejrzeć, gwarantuje dobrą rozrywkę ze sporą dawką humoru, choć niestety ma troszeczkę za dużo nieco zbyt “głupkowatych” i “mało logicznych” momentów. Oczywiście momenty genialne także są, a jeden możemy znaleźć już na banalnie prostym, ale niesamowicie pomysłowym plakacie:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie poster2

Takich pomysłów było więcej, np.: film reklamowały… miniaturowe bilbordy! Oczywiście normalne reklamy i plakaty także występowały:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie poster1

A jako że mamy tu do czynienia z uniwersum Marvela, nie mogło zabraknąć wątku związanego z hiper popularnymi Avengersami. Nawiązania znajdziemy zarówno w filmie, jak i w samych plakatach, ponownie świetnie zaaranżowanych:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie poster3

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie poster4

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie poster5

W sieci znajdziecie więcej plakatów zrealizowanych w podobny sposób, czasem baaardzo ciekawych (hm, Black Widow!).

Niestety, TLG nie zdecydowało się na wypuszczenie większej liczby zestawów opartych na filmie Ant-man, co przekłada się choćby na fakt, że wszystkie trzy figurki które znajdziemy w niniejszym zestawie, występują tylko i wyłącznie tutaj. Zresztą same postacie i zestaw “doskonale” opisuje sam producent na swojej stronie internetowej:

Przygotuj się do wielkiej bitwy w mikroskali! Wraz z Ant-Manem wznieś się w powietrze na olbrzymiej latającej mrówce, strzelając rakietami spod każdego skrzydła. Unikaj miotaczy Żółtej Kurtki i katapulty zbudowanej z klocków LEGO®. Po wylądowaniu porozum się z mrówkami dzięki specjalnym mocom Ant-Mana i przewróć Żółtą Kurtkę za pomocą Super Jumpera. Wystartuj ponownie na latającej mrówce i schwyć Żółtą Kurtkę jej szczypcami! W zestawie 3 minifigurki z bronią i dodatkami: Ant-Man, Hank Pym i Żółta Kurtka.

Co to ma być? Co za bełkot! I do tego coś nie do końca zgodny z prawdą, gdyż mimo usilnych prób, nie udało mi się zlokalizować rakiet pod każdym ze skrzydeł! Olać opis jakieś matoła z marketingu, lepiej samemu przekonać się, co też zestaw nam oferuje. Po kolei wiec, zacznijmy zwyczajowo od pudełka.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlebox01

Pudełko nie odstrasza, acz też jakoś bardzo nie zachęca do sięgnięcia po nie na sklepowej półce. Zdjęcie na tle stołu to świetny pomysł i wyszło naprawdę nieźle, niestety dobre wrażenie psuje nieco zbyt wielka liczba rzucających się w oczy elementów dodatkowych, takich jak zbyt duże logo serii, brzydko umieszczone logo filmu, czy też ohydny i na siłę stylizowany na komiksowy napis Super Jumper. Swoista ciekawostka: na zdjęciu zestawu brakuje paru elementów, które znajdziemy w pudełku! W tych brakach znajduje się także… jedna minifigurka! Przyjrzyjcie się też nogom mrówki – ten temat wróci w dalszej części recenzji.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlebox02

Z tyłu pudełka otrzymujemy kolejne ujęcie zestawu, także pozbawione jednej figurki, do tego w odpowiednich polach ukazano funkcjonalność poszczególnych elementów. Czyli standard, i niestety nic ponad przeciętność.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlebox03

W środku znajdziemy dwa woreczki z klockami, o dziwo, ponumerowane – jako że zestaw jest relatywnie mały, to już chyba przesada…

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlebox04

Luzem latają naklejki oraz para skrzydełek.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlebox05

Nie zabrakło rozwleczonej instrukcji oraz fajnego dodatku w postaci osobnej książeczki z niemym komiksem.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlebox06

Instrukcja liczy ponad 60 stron, standardowo budowa jest “troszeczkę” zbyt bardzo rozciągnięta. W książeczce nie zabrakło indeksu elementów czy reklam. Dla lubujących się w wyszukiwaniu szczegółów: ponownie polecam przyjrzeniu się mrówce i jej nogom.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battleins01

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battleins02

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battleins03

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battleins04

Komiks jest dwustronny: od jednej strony otrzymujemy historyjkę nawiązującą do niniejszego zestawu, od drugiej do zestawu 76037 Rhino and Sandman Supervillain Team-up. Takie dwa w jednym. Miło.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battleins05

Ludziki, czyli temat który TLG obecnie opanowało wprost do perfekcji, szczególnie w seriach licencjonowanych. W zestawie otrzymujemy trzy figurki, na poniższym zdjęciu kolejno licząc od lewej są to:
- Dr Hank Pym w stroju Ant-mana
- Scott Lang także w stroju Ant-mana
- Darren Cross czyli Yellowjacket

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlefigures01

Po zdjęciu hełmów:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlefigures02

I od tyłu:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlefigures03

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlefigures04

Figurki prezentują się bez zarzutu, wyglądają naprawdę ładnie, a same hełmy to małe dzieła sztuki idealnie łączące nieprzezroczyste i zabarwione przezroczyste tworzywo. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że czegoś tu brakuje, jednak nie jest to wina absolutnie ich wykonania, a wada materiału źródłowego. Po prostu kostiumy filmowych postaci nie należą do najbardziej ciekawych czy też oryginalnych. Ot obcisły kostium i specyficzny hełm. Jak na uniwersum Marvela czy DC to standard. Yellowjacket dodatkowo może strzelać, czyli ponownie nieco na siłę zwiększamy bawialność.

Każda z minifigurek posiada oryginalny i obecnie unikatowy tylko dla niej wzór na torsie i nóżkach. Główki natomiast pochodzą z recyklingu, i pojawiły się także w innych zestawach LEGO. Odpowiednio, następujące postacie dzielą swoje buźki: Hank Pym i Gandalf the Grey/White, Scott Lang i Ezra Bridger ze świata Star Wars, Darren Cross i ACU Trooper, Sith Trooper, Loki, Bruce Wayne i inni.

Dla porównania, Scott Lang na filmowym ekranie prezentował się tak:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie02

A Yellowjacket tak:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie03

Natomiast Dr Hank Pym jest troszeczkę problematyczny. Ogólnie, były Ant-man obecnie nie wkłada już stroju superbohatera i nie lata po mieście w rajtuzach. W filmie znalazła się retrospekcja gdzie możemy zobaczyć Hanka Pyma w stroju Ant-mana, ale jest wtedy przecież młody, do tego jego strój nie posiada czarnego hełmu, jak zostało to przedstawiony w zestawie:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie01

Skąd więc takie przedstawienie tej postaci w tymże zestawie? Niestety, nie mam pojęcia, może w ogóle pierwotnie Hanka nie miało tu być, wszak na zdjęciu na pudelku nie występuje?

Częstą bolączką w obecnie wydawanych zestawach LEGO są rewelacyjne figurki i niestety niezbyt udane konstrukcje. Zobaczmy, jak jest w tym przypadku.

Zacznijmy od… mrówek. Malutkich, ciemnoniebieskich, sztuk dwie. Po prostu uroczych, naprawdę, wyglądają bardzo “milusio”.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle01

Same mrówki to nie nowość w LEGO, pojawiły się już w dwóch zestawach z serii Indiana Jones Kingdom of the Crystal Skull, różnica jest jedynie w kolorystyce, obecnie otrzymujemy ciemnoniebieskie, natomiast w Indianie były czerwono-czarne.

Następnie budujemy… klocki. A jak, skoro nasze postacie mogą się pomniejszać, to niech tłem dla nich będą różne przedmioty, jak właśnie klocki LEGO. W odpowiedniej skali. Loga oraz zwieńczenia śrubek to oczywiście naklejki.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle02

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle03

Żółty klocek jest ruchomy, i może działać jak wyrzutnia. Ot w muszlę klozetową wkładamy śrubkę, szybko naciskami i siuuuuuu, śrubka leci. Taki trochę akcent bawialności wrzucony zbyt mocno na siłę. Co nie zmienia faktu, że sam pomysł z dużymi klockami jest naprawdę fajny!

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle04

Następnie przystępujemy do budowy mrówki z gatunku Camponotus pennsylvanicus, którą nasz bohater ochrzcił imieniem Antony. Taki subtelny żarcik słowny. ;)

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie04

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlemovie05

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle05

Śliczna prawda? Naprawdę, jest bardzo milusia i prezentuje się po prostu ładnie. Aż, jeżeli ktoś ma fobie, można polubić te owady. Nie wiem po co (znaczy wiem, po to by przy składaniu było łatwiej odnaleźć elementy) projektant na siłę wrzucił tutaj różowe klocki. Niby mają być wypełnieniem, ale na odwłoku widać doskonale ten kolor, a i pod oczami mrówki potrafi prześwitywać. Coraz bardziej wkurzające są te idiotyzmy (kolory na wypełnienia, numerowane woreczki, instrukcje dla debili) w LEGO mające niby ułatwić budowę. Szkoda, że sami (my – konsumenci) do tego doprowadziliśmy…

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle06

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle07

Oczywiście mrówkę można dosiąść. Albo między skrzydełkami, jest tam większe zagłębienie, ale nieco przeszkadzają same skrzydełka, albo nieco bliżej głowy, jak na zdjęciu poniżej.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle08

Czyż to nie słodki pupilek?

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle09

Z mrówka związany jest pewien problem. Wcześniej prosiłem, byście zwrócili uwagę na jej zdjęcie na pudełku oraz w instrukcji. Uważne oko zapewne wychwyciło małą różnicę w przyczepianiu nóg.

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlelegs01

Zestaw doczekał się dwóch wersji. W pierwszej, nogi były wczepiane bezpośrednio w Axle Connectory, co niestety nie sprawdziło się. Połączenie było na tyle słabe, że wystarczyło delikatnie przycisnąć mrówkę i jej nóżki się rozjeżdżały. TLG więc wypuściło poprawioną wersję, gdzie dołożono w sumie 12 elementów, czyli po dwa na każdą nogę. Krótki “patyczek” i stożek wyeliminowały problem, w stożku noga już tak łatwo się nie obraca. Swoją drogą, gdzie to słynne na cały świat dopasowanie wszystkich elementów LEGO?

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battlelegs02

Jak widać, zmieniła się instrukcja, jednak zdjęcia na pudełku, instrukcji oraz rysunki w komiksie pozostały w starej wersji. Ot mała wpadka, na którą na szczęście TLG szybo zareagowało. Jako dodatkowa ciekawostka: w poprawionej wersji zmieniły się także naklejki. Ich forma pozostała taka sama, jednak w drugiej wersji wzory śrubek i loga umieszczono na przezroczystym tle, tymczasem w pierwszej wersji były na kolorowym tle, odpowiadającym oczywiście kolorem elementom, na które miały być przyklejone.

Po budowie pozostało całkiem sporo klocków, o wiele więcej niż zostać powinno:

LEGO Marvel 76039 Ant-Man Final Battle99

Ludziki fajne, acz mało atrakcyjne, zarówno dla miłośników komiksów/kina jak i dla osób postronnych kojarzących głównie Batmana, Supka czy Pajaczka. Ale pod względem prezentacji jak i wykonania – pierwsza klasa. Yellowjacket może ma trochę za przyciężkawe te swoje macki, ale za to strzela. Coś za coś, ja wolałbym lepsze odwzorowanie w stosunku do filmu, ale dzieciaki pewnie wolą zrobić paf-paf. Duże klocki to świetny pomysł i sprawdza się idealnie. Co prawda ponownie na siłę wciśnięto tu “aspekt bawialności”, ale nie przeszkadza to w sumie zupełnie. Mrówki – wszystkie, zarówno dwie małe, jak i Antony – są rewelacyjne! Wpadkę z różowymi wypełnieniami można wybaczyć. Zestaw przypadł mi do gustu – niezbyt atrakcyjne pudełko ląduje w koszu, ale ludziki, duże klocki i mrówka koniecznie zostają i czuję, że długo ich nie rozłożę. Niech Antek trochę potowarzyszy mi na biurku, miło po prostu na niego popatrzeć. Wam także serdecznie polecam zaprzyjaźnić się z Antkiem, i lepiej się pośpieszyć, gdyż zestaw na oficjalnej stronie LEGO już nie jest dostępny, a na monopolistycznym serwisie aukcyjnym pojawiają się obecnie aukcje, gdzie sprzedawcy krzyczą sobie chore ceny. Póki można upolować dobrze poniżej stówki – polecam!

76031 The Hulk Buster Smash

76031 The Hulk Buster Smash

Niniejsza recenzja jest nieco specyficzna, gdyż na forum trafia po publikacji w odcinkach na moim blogu. Podobne sytuacja już mi się wcześniej zdarzały, jednak wtedy były w pełni zaplanowane, natomiast w tym przypadku poszczególne notki powstały osobno, i w kolejności zupełnie niestandardowej, a do tego nie wiedziałem w pełni, czy będzie ciąg dalszy. Poniżej skleciłem to w jedną całość, jednak podział zapewne będzie widoczny (np.: skan naklejek jest przy konstrukcji, a nie instrukcji jak zazwyczaj, gdyż notka z konstrukcją pojawiła się wcześniej). Postanowiłem nie wygładzać tego za bardzo, ot taki swoisty eksperyment. Oczywiście chętnie poznam Wasze zdanie, czy taka forma publikacji ma sens – dla mnie była o tyle ciekawa, gdyż po ostatnim miesiącu “braku weny”, poszczególne notki powstawały w dość naturalny sposób – ot, np.: chciałem opisać Hulka, wiec naskrobałem coś na jego temat, nie przejmując się faktem, że brakuje wspominek o pudełku.
Dla zainteresowanych pozwolę sobie podać linki do poszczególnych notek:

- Hulki dwa
- figurki
- ustrojstwo
- Hulk Buster!
- początek & koniec

Marvel Super Heroes
76031 The Hulk Buster Smash

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 00

Seria: Marvel Super Heroes
Rok premiery: 2015
Liczba elementów: 248
Figurki: 4 + 1 + 1: Iron Man Mark43, Ultron Prime, Scarlet Witch, Hulk + The Hulk Buster
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 22 x 26 x 6 cm
Cena: $29.99, £29.99, 34.99 €, 159,99 zł

BrickSet, BrickLink

W każdej recenzji zwracam uwagę na pudełko, i zazwyczaj rozpływam się na ich temat w zachwytach. Nie ma tu chyba żadnego zaskoczenia, przynajmniej od paru lat graficy TLG naprawdę się starają, a efekty ich pracy, mimo że przeładowane efektami specjalnymi, cieszą oko. Nie inaczej jest w tym przypadku, sami zobaczcie:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash box01

Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Przyjrzyjmy się dokładniej: na górze pudełka widzimy ogromny napis serii, oczywiście charakterystyczne czerwone logo, oraz rysunkowe wizerunki postaci. Zdjęcia ludzików znajdziemy także na dole pudełka, element ten obecnie jest mocno promowany, jakby nie było, to ludziki często sprzedają cały zestaw. Obok zdjecia logo określające nam bezpośrednie nawiązanie do filmu, oraz ohydna informacja o Super Jumperze. Jeszcze info o wieku, numer zestawu, jego nazwa. Reszta miejsca została poświęcona na fotkę zestawu. Fotkę nieźle zaaranżowaną, z ładnym i gustownym tłem, z przedstawioną potyczką Ultrona i Hulk Bustera na pierwszym planie.

Właśnie, na pudełku widzimy głównie przesadnie wielkie slogany, loga i dwie figurki. Reszta gdzieś ginie – Hulk – figurka robiąca przecież wrażenie, jest gdzieś w tyle, dodatkowo przysłonięta beznadziejną konstrukcją. A Scarlet Witch? Zauważyliście ją w ogóle patrząc pierwszy raz na pudełko? Czemu tak fajna i znacząca postać, do tego nowość w figurowym świecie, została zepchnięta w róg, gdzie ginie pod przerośniętym “banerem” i rysunkiem drużyny Avengers? Grafik może zrobił porządną robotę, ale sama szata graficzna pudełka, pod względem organizacyjnym, to porażka. Przerośnięte logotypy, “niezbędne” napisy, uwypuklenie postaci Hulk Bustera z jednoczesnym zaniedbaniem pozostałych figurek? Kto to przepuścił? Czy naprawdę doszło do tego, że logotypy i slogany są ważniejsze od zawartości? Najwidoczniej niestety tak, choć to taki sam idiotyzm, jak popularne na YouTubie filmiki, w których autorzy umieszczają “prezentację” zdjęć (kto ogląda coś takiego zamiast zajrzeć choćby na BrickSeta???)

Z tyłu już jest o wiele lepiej, widać Iron-Mana, Scarlet Witch jest na pierwszym planie, a brzydka konstrukcja w której siedzi Hulk została rozłożona, przez co lepiej widać zielonego. Oprócz głównego zdjecia mamy jeszcze komiksowe ramki, w których ukazano funkcjonalność zestawu, w tym jak działa i jak można wykorzystać brzydką konstrukcję oraz Super Jumpera.

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash box02

Zawartość to w sumie cztery woreczki: trzy z klockami oznaczone kolejnymi cyframi i jeden w którym umieszczono tylko figurkę Hulka.

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash box03

Z makulatury znajdziemy instrukcję, komiks, oraz arkusik z naklejkami.

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash box04

Instrukcja mimo małego formatu liczy aż 84 strony,

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash ins01

oprócz rozwleczonych planów budowy znajdziemy tu przedstawienie “jak się tym bawić”, indeks elementów oraz obowiązkowe reklamy.

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash ins02

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash ins03

Dodatkowa książeczka z komiksem to tak naprawdę reklamówka ukazująca w akcji (prawie) wszystkie zestawy Marvela z tegorocznej oferty LEGO. Ciekawym dodatkiem jest lista dla kolekcjonerów umieszczona na ostatniej stronie, dzięki której możemy sobie odznaczać figurki które już trafiły do naszej kolekcji

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash ins04

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash ins05

Minifigurki, kto ich nie kocha? Widać to wyraźnie obecnie choćby w podejściu TLG do tego tematu – są kolekcjonerzy którzy potrafią wydać na jednego ludzika sporo kasy, wiec firma korzysta. I oczywiście mnoży byty, czyli pojawia się multum wersji jednej postaci. W DC dotyczy to Batmana, w Marvelu natomiast Iron-Mana. I można by psioczyć w sumie na sztuczne napędzanie koniunktury, gdyby nie fakt, że zarówno Bruce Wayne jak i Tony Stark w swoich zbrojach są niesłychanie wdzięcznym tematem do odwzorowania w plastikowym świecie. Patrząc na samego Starka: wszak w komiksowych i filmowych przygodach miał swoich zbroi całkiem niezłą kolekcję.

Iron Man Mark XLIII (43)

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move poster Tony Stark

W zestawie 76031 The Hulk Buster Smash trafia nam się minifigurka oznaczona Mark 43, która to w tym roku wystąpiła już w aż trzech zestawach: oprócz niniejszego, jeszcze w 76032 The Avengers Quinjet City Chase oraz 76038 Attack on Avengers Tower. Uwaga dla kolekcjonerów: jeżeli macie ochotę do kompletu zdobyć jeszcze zbroję Mark 45, to spójrzcie łaskawym okiem na także tegoroczny zestaw 76029 Iron Man vs. Ultron.

Zanim przejdziemy do fotki LEGOwych ludzików, pozwólcie że wrzucę tutaj jeszcze wersję Mark 43 jako niesamowitą figurkę z Hot Toys. Zainteresowanych od razu ostrzegam: cena także jest niesamowita.

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move Hot Toys figure Iron Man Mark 43

Scarlet Witch

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move poster Scarlet Witch

Scarlet Witch czyli Wanda Maximoff sporo namieszała w komiksowym uniwersum Marvela. Jest mutantką potrafiącą manipulować prawdopodobieństwem, co skutkuje przekształcaniem rzeczywistości. Nieźle prawda? Ale teraz najlepsze: jest siostrą Pietro Maximoffa czyli Quicksilvera, córką Erica Lensherra czyli Magneto, oraz żoną androida (tak, dobrze przeczytaliście) o nazwie Vision. W LEGOwej wersji obecnie znajdziecie wszystkie te postacie, a jak mi się tylko uda je uzbierać, oczywiście w cyklu fotek koniecznie umieszczę zdjęcie rodzinne.
Co do filmów, Scarlet Witch oczywiście występuje w Avengers: Age of Ultron, natomiast wcześniej pojawiła się już w Captain America: The Winter Soldier. Tam też mogliśmy zobaczyć jej brata, który dodatkowy odegrał małą, ale jakże świetną rolę w filmie X-Men: Days of Future Past! Jeżeli jeszcze się nie pogubiliście, to dodam, że mimo iż wszystkie te postacie pochodzą z komiksowego uniwersum Marvela, to prawa filmowe do X-menów należą do innego studia niż prawa do Avengers. Na szczęście w ramach Marvel Cinematic Universe udało się dojść do porozumienia, i otrzymaliśmy piękne zespojenie! A w przyszłości będzie jeszcze lepiej (Pajączek!!!)

Ultron Prime

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move poster Ultron

Co do tej postaci, pozwolę sobie skopiować uroczy opis prosto ze strony LEGO:

Istota znana jako Ultron została odkryta pod postacią prostego programu komputerowego, ukrytego pośród ruin po inwazji rasy Chitauri na Nowy Jork. Jednak pod wpływem eksperymentów Tony’ego Starka Ultron szybko ewoluował w zaawansowaną sztuczną inteligencję. Po uzyskaniu samoświadomości Ultron ogłosił, że rasa ludzka to jego wróg. Niestabilny emocjonalnie Ultron dąży do zniszczenia całego życia na Ziemi, ale najpierw musi ulepszyć swoje mechaniczne ciało i uczynić je niezniszczalnym. Ultron może uzyskać dostęp do dowolnej sieci komputerowej i przejąć nad nią kontrolę, a na usługach ma armię żołnierzy-robotów.

I jeszcze figurka, także z Hot Toys:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move Hot Toys figure Ultron Prime

Do kompletu dołóżmy jeszcze liść sałaty*:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move poster Hulk

i oto cała nasza zgraja w komplecie:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash figures01

Figurki prezentują się wprost wybornie – to chyba żadna niespodzianka? Ultron Prime zachwyca pietyzmem nadruku, Scarlet Witch wygląda przeuroczo (jak w komentarzach zauważył GrublukTheGrim: jej buźka jest dokładnie taka sama jak buźka Supergirl z zestawu 76040 Brainiac Attack), a Iron-Man to doskonale już znana nam forma, tyle że z nowym, oczywiście niezwykle udanym, nadrukiem. Swoją drogą, to Iron-man w najbliższej przyszłości także dostanie zdjęcie rodzinne, i to z “chińskimi” kuzynami.

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash figures02

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash figures03

Pod względem postaci – najwyższa klasa. A to jeszcze nie koniec, wszak w zestawie znajdziemy jeszcze jedną figurkę. Składaną i naprawdę dużą (aż nieco przesadnie). Ale o tym za chwilę, teraz proponuję bliżej przyjrzeć się postaci Pana Zielonego, czyli wstawka z blogowego cyklu “fotki supertrykociarzy“.

Dziś przed Państwem Hulk. A nawet dwa! Pierwszy, z przepiękną klasyczną i znaną doskonale z komiksów zieloną skórą i w gustownych fioletowych portkach pojawił się rok temu w zestawie 76018 Avengers: Hulk Lab Smash, oraz w roku 2012 w zestawie 6868 Hulk’s Helicarrier Breakout (w piaskowych portkach). Drugi to tegoroczna nowość, którego znajdziemy w identycznej formie w aż dwóch (rzadkość jak na LEGO!) zestawach: 76031 The Hulk Buster Smash i 76041 The Hydra Fortress Smash i oparty jest na licencji filmowej.

Hulk New vs Old 01

Zmieniło się prawie wszystko: Hulk otrzymał nowy kolor skóry, nowe portki, nową fryzurkę i, co jest sporym zaskoczeniem, zupełnie nową “formę!” Jak przyjrzycie się dokładnie zdjęciom, zauważycie, że ciało Hulka składa się z zupełnie nowych części, składanych w zupełnie zmieniony sposób (ciekawe dlaczego?). Od razu popatrzcie też na… nogi Hulka. Jego gacie w nowej wersji zostały strasznie uproszczone, a detale dodano poprzez nadruki, a palce u stóp nie są już wymodelowane, ale namalowane!

Hulk New vs Old 02

Nie zmieniono natomiast rączek, a raczej ich filozofii wykonania – nadal są puste od środka, co wygląda okropnie i przypomina tanią chińską zabawkę…

Hulk New vs Old 03

Hulk New vs Old 04

Figurka prezentuje się bardzo fajnie, choć gdybym miał wybrać tylko jedną, to jednak zdecydowałbym się na starszą wersję. Być może po filmie zmienię zdanie, ale póki co, zielony hulk rządzi! To teraz czekamy jeszcze na czerwonego i szarego (oryginalnego LEGO, bo chińskie już dawno w tych kolorach są, TLG – obudź się!)!

Czas na mały przerywnik, czyli zapraszam do podziwiania… tego:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 01

No nie ma co gadać, konstrukcja wprost monumentalna, wręcz, pozwólcie że użyję tego nagminnie i błędnie stosowanego w internetach określenia: epicka! Ta linia, te wysublimowane skosy, ta ciesząca oczy głęboka kolorystyka! Cudo konstrukcyjne!

I jeszcze ma przezroczysty pałąk, przyczepiony tak, że się rusza. Genialne!

A po co to wszystko? A po to:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 02

Hulk siedzi w środku i jest zły (jak zazwyczaj) więc rozwala konstrukcję (no! Hulk być czasem mondry!) Scarlet Witch lewituje. Dzięki przezroczystej wyrzutni (więcej o tym jak dokładnie działa znajdziecie choćby w zielonej recenzji), któraś z postaci może zrobić hop, i postarać się pacnąć Panią Maximoff.

I o dziwo, to naprawdę działa! Ta idiotyczna namiastka jakiejś zabudowy ze swoją prymitywną funkcjonalnością o dziwo się sprawdza. Tyle, że szybko się nudzi, a jej idiotyczność powoduje, że przestaje budzić zainteresowanie. To już lepiej sobie ludzikami postrzelać w inne cele, których w mieszkaniu zawsze znajdzie się bezliku.

Aha, w zestawie znajdziemy naklejki, które to niby mają upiększyć konstrukcję. Niby. Skan poniżej:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash ins_stickers

Tyle w kwestii przerywnika.

Teraz chciałbym Wam przedstawić najważniejszą składową zestawu 76031 The Hulk Buster Smash, czyli Hulk Bustera!

Jak być może wiecie, z Hulkiem nie ma żartów. A tym bardziej, jak jest wkurzony. A wkurzony bywa często. Niejednego bohatera Marvela po spotkaniu z Hulkiem doskwierał ból kręgosłupa. Jak chcecie zobaczyć wkurzonego Hulka, daleko nie trzeba szukać i wystarczy sięgnąć po 51 tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela:

WKKM51 Wielka Wojna Hulka

W tymże albumie, (będącym zresztą dalszym ciągiem opowieści Planet Hulk, także opublikowanej w WKKM: tom 23 i tom 30) znajdziecie Iron-Mana przywdzianego w dodatkową zbroję stworzoną specjalnie do konfrontacji z Hulkiem. Zbroja ta pojawi się także w Avengers: Age of Ultron, a w wykonaniu Hot Toys prezentuje się tak:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move Hot Toys figure Hulkbuster 1

Zjawiskowo, nieprawdaż? Zobaczcie te detale!

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move Hot Toys figure Hulkbuster 2

i figurkowa naparzanka z sałatą:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash move Hot Toys figure Hulkbuster 3

I teraz otrzymujemy jeszcze zbroję w wersji LEGOwej, która dokładnie prezentuje się tak:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 11

Ajć, w porównaniu do figurki strasznie biednie! Oczywiście tylko jeżeli chodzi o wygląd ogólny, wszak tutaj otrzymujemy klocki, które co prawda coraz częściej idą w stronę tworów w stylu Playmobil, ale póki co, jeszcze klockami są.

Przyjrzyjmy się dokładniej:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 12

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 13

Plecy ewidentnie zostały olane, i zawierają o wiele za mało szczegółów, a szkoda, gdyż miejsce tutaj, i to niewykorzystane, jest. Do prawdziwych figurek ten twór nie ma co startować, ale jako klockowa konstrukcja sprawdza się naprawdę nieźle. Do tego wrażenie robi jego spory rozmiar, i to akurat znacznie przesadzony, gdy zbroję porównamy choćby do samego Hulka widać wyraźnie dysproporcję:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 14

Co ciekawe nasza klockowa zbroja posiada naprawdę fajną funkcjonalność. Zobaczcie sami, oto minifigurka Iron-Mana. Swoją drogą, widać tutaj potęgę zbroi!

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 15

I teraz, pyk! Zbroja się otwiera!

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 16

Do środka wkładamy minifigurkę:

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 17

I można ruszać w bój!

LEGO 76031 The Hulk Buster Smash 18

LEGOwy Hulk Buster prezentuje się całkiem nieźle, choć coś mi w nim jednak z deka brakuje. Za ewidentne minusy potraktowałbym trochę dziwną konstrukcję nóg, wspomniane brzydko i ubogo zagospodarowane plecy czy niebyt ciekawe umocowanie “hełmu”. W kwestii tych nieszczęśliwych pleców: gdy po włożeniu minifigurki zamykamy zbroję, palce automatycznie trafiają na zawiasy na plecach, które zaczynają oczywiście “szaleć”. Nieco to wkurzające. Natomiast miłym akcentem jest dodatkowy akcent bawialności w postaci podwójnej strzelajki na prawej dłoni. Bezsprzecznie sprawdza się kolorystyka: ciemna czerwień z czarnymi i złotymi wstawkami, przełamana dodatkowo przez elementy półprzezroczyste o niebieskim odcieniu – całość wygląda bardzo estetycznie. Ogólnie, minusy może są, ale całość raczej na plus. Prezentuje się ciekawie, ładnie wygląda na półce, a i pobawić się jest czym. Pod względem technicznym raczej bez zarzutu: składanie przebiega płynnie i przyjemnie, po złożeniu nic samoistnie nie odpada.

Patrząc na całość, chyba najbardziej adekwatnym określeniem na ten zestaw będzie “minifigures pack”, lub też “figures pack”. Trzy minifigurki, do tego duża figurka Hulka oraz kolejna figurka, tym razem składana z klocków, czyli Hulk Buster. Jest jeszcze mała konstrukcja, którą uważam za porażkę, jak dla mnie coś takiego nie powinno trafić do firmowego zestawu, i jest to ewidentny, niestety nieudany, wypełniacz. Hulk Buster, mimo posiadania paru minusów i może braku szlifu, naprawdę cieszy oko, a do tego jest nawet bawialny. Minifigurki jak zwykle stoją na najwyższym poziomie, nowy Hulk, mimo że bardzo podobny do poprzednika, to jednak według mnie jest, pod względem wizualnym, nieco od niego gorszy i prezentuje się trochę słabiej, acz jak ktoś chce po prostu Hulka, to jak najbardziej nie powinien się do niego zrażać. Nawaliło coś w projekcie pudełka, ale w końcu kolekcjonerzy przymkną pewnie na to oko, a pozostałych pudełko mało obchodzi, jest to przecież po prostu opakowanie na klocki.

Dla zbieraczy figurek: zakup obowiązkowy.
Dla pozostałych, zakup wart rozważenia.

Oczywiście pozostaje kwestia ceny, która mała nie jest, ale też zawartość jest dość bogata, a sam Hulk jest wart prawie połowę oficjalnej ceny zestawu. Jako ciekawostkę: porównajcie sobie cenę w dolarach i euro, coś znowu TLG leci w kulki w stosunku do Europejczyków…

76016 Spider-Helicopter Rescue

76016 Spider-Helicopter Rescue

LEGO Super Heroes Marvel Universe
76016 Spider-Helicopter Rescue

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 000

Seria: LEGO Super Heroes Marvel Universe
Rok premiery: 2014
Liczba elementów: 299
Figurki: 4: Spider-Man, Power Man and Mary Jane, Green Goblin
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 38 x 26 x 5.5 cm
Cena: $44.99, £44.99, 49,99 €, 199,99 zł

BrickSet, BrickLink

W uniwersum Ultimate nigdy bardziej się nie zagłębiłem, po prostu w tym aspekcie póki co jestem strasznym konserwatystą, i lubię klasyczne i dobrze ugruntowane w popkulturze wizerunki najpopularniejszych super bohaterów. To samo tyczy się DC i ich NEW52 – coś mi te nowe wersje nie podchodzą…

Oczywiście nie wykluczam, że w końcu to się zmieni, jak na razie najwidoczniej trochę za mało poczytałem “odświeżonych” pozycji, od Supermana z DC NEW 52 odbiłem się w połowie pierwszego wydania zbiorczego, a ten album:

WKKM25 Ultimate Spider-Man Moc I Odpowiedzialnosc

wciąż czeka na przeczytanie…

I właśnie serią “Ultimate Spider-Man” sygnowany jest zestaw 76016 Spider-Helicopter Rescue, a jego pierwowzorem jest oparty na komiksie serial animowany.

Samo pudełko zapowiada nie lada atrakcje, szczególnie właśnie dla kogoś takiego jak ja – przyzwyczajonego do bardziej klasycznych wizerunków postaci. Przepakowany Green Goblin? Spider Helikopter? Latadło niech już będzie, w klasycznej serii The Amazing Spider-Man także pojawiały się różne dziwactwa, był nawet samochód Spider-Mana, jednak akurat wtedy był on swoisty kuriozum, czyli wynikiem umowy między Marvelem a pewnym producentem zabawek, który dzięki temu mógł wprowadzić na rynek nowy produkt, automatycznie uzyskując do tego jeszcze odpowiednią reklamę. Takie sytuacje nie były (i nie są, oraz nigdy zapewne nie będą) czymś niezwykłym, zresztą mają swoje dobre strony, dzięki podobnej umowie otrzymaliśmy chociaż tę historię:

WKKM26 Superbohaterowie Marvela Tajne Wojny Tom1

może nie będącą arcydziełem, jednak stanowiącą niezłe czytadło i będącą dość znamienną dla całego uniwersum komiksu super bohaterskiego (kto wie, z jakiego powodu?).

Wracając do pudełka: jest ładne, estetyczne, przyciąga wzrok. Z tyłu ukazano funkcjonalność modelu wykorzystując specyfikę komiksową – zastosowano nawet wyrazy dźwiękonaśladowcze!

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue box01

W środku pudełka znajdziemy trzy ponumerowane woreczki z klockami, oraz osobny woreczek, do którego spakowano zielonego Pudziana. UWAGA! Nie jest to komplet: dłonie zostały dołożone do jednego z woreczków z klockami – radzę uważać podczas ewentualnych zakupów samej figurki na aukcjach, i upewnić się, czy na pewno kupujecie całość!

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue box02

Oprócz klocków w pudełku znajdziemy również dwie instrukcje (o rożnym formacie), małą książeczkę będącą niemym komiksem, oraz arkusik naklejek. Elementy te niestety nie są w żaden sposób dodatkowo zabezpieczone, szkoda że nawet w takich, całkiem sporych, zestawach TLG odeszło od patentu z usztywniającym kartonikiem i dodatkowym foliowym opakowaniem.

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue box04

Pierwsza, o mniejszym formacie, instrukcja liczy 28 stron i oprócz reklam i indeksu elementów zawiera plany budowy dwóch figurek oraz latadełka Goblina. Druga książeczka to 60 stron poświęconych na (oprócz reklam, także tej “mojej ulubionej” z drącym ryja gówniarzem) składanie czerwono-niebieskiego helikoptera.

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue ins01

Ciekawostką jest trzecia książeczka, czyli komiks przedstawiający przygody Spider-Mana, w którym wykorzystano nie tylko opisywany tu zestaw, ale wszystkie produkty LEGO które w tym roku ukazały się na rynku i które zawierają postać naszego wesołego pajączka! Ostatnia strona w tej publikacji to całkiem przyjemna fotka sporej gromady super bohaterów i łotrów z uniwersum Marvela – coś takiego spokojnie mogłoby funkcjonować jako pełnowymiarowy plakat i byłoby idealnym dodatkiem do zestawów!

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue comic01

Jeszcze skan naklejek (300 dpi) i przejdźmy do…

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue stickers

…figurek!

Spider-Man to postać doskonale rozpoznawalna i ciesząca się ogromną popularnością, także w naszym kraju, na co m.in zapewne wpływ miał seria komiksowa zaprezentowana przez Tm-Semic (oczywiście także inni wydawcy, mniej lub bardziej, chętnie sięgali po tę postać). Jako LEGOwa figurka sprawdza się świetnie, choć nie jest jakimś strasznym unikatem, w tej wersji pojawił się dotychczas w aż siedmiu zestawach (to bardzo dużo, patrząc na to, co obecnie z figurkami wyprawia TLG!)!

Przepiękna w komiksie rudowłosa Mary Jane wreszcie także doczekała się godnej siebie figurki! Wiecie, że to już jej piata wersja? O ile wcześniejsze, według mnie, nie prezentowały się zbyt ciekawie, to M.J. z buźką pajączka uformowaną w serduszko na obcisłej bluzeczce, mimo że to kicz straszliwy, prezentuje się wprost prześlicznie! I te jej rude włosy spięte w koński ogon! Bez wątpienia, nasz tygrys trafił idealnie w dziesiątkę!

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue figures01

Power Man to postać nieco mniej znana, i w sumie bardzo mnie cieszy, że TLG dodaje do zestawów bohaterów jego pokroju. W końcu iluż można mieć Pajączków, Gacków czy Supków? Swoją drogą, mam nadzieję, że kiedyś doczekam się oficjalnego Punishera! Power Mana słabo znam i kojarzę go jedynie z może jednej czy dwóch starszych historyjek, oraz z perypetii komiksowych Avengersów (z wydawnictw Mucha oraz Hachette). Jako ciekawostka, Power Man miał nawet swoją serię wraz z Iron Fistem, czyli bohaterem który w 2012 roku pojawił się w zestawie 6873 Spider-Man’s Doc Ock Ambush!

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue Power Man and Iron Fist Comics

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue LEGO Power Man and Iron Fist

Przepakowany Green Goblin…

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue figures02

nie jest wymysłem TLG, a dokładnie taki pako pojawił się w serialu:

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue Ultimate Green Goblin

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=COfh-OJBv7c]

Bliżej mu do Hulka,

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue figures03

niż do swojej bardziej szczupłej wersji, która zresztą także w plastikowym świecie miała swoje parę minut, tyle że w nieco karykaturalnej postaci, opartej na filmie Spider-Man z 2000 roku w reżyserii Sama Raimiego. (Film tenże prywatnie uważam za dziadostwo totalne).

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue figures04

I mimo, że przypakowany GG zaskoczył mnie totalnie, to jednak ostatecznie figurkę tę uważam za naprawdę udaną! I nawet można jej wybaczyć kiczowatą srebrną zbroję (?!).

Jak widać, figurki spokojnie się bronią i w ogólnym rozrachunku traktuję je jako niezaprzeczalny plus niniejszego zestawu, zestawu w którym od początku konstrukcje miałem za niezbyt atrakcyjne i bez polotu. Oj, jakże się w tym aspekcie myliłem, choć budowę zaczynamy i tak od badziewia totalnego, czyli…

latającego skrzydła Goblina.

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 101

Składa się to bez polotu, niby jakoś wygląda, ale nie, to jest straszne, szczególnie, że zielony wygląda na tym czymś strasznie…

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 102

I tu znaczenia zupełnie nie ma, że wsiadł tyłem do przodu, czy też bardziej adekwatnie: przodem do tyłu. ;)

Drugie latadło, czyli “Copter” pajączka. Budowa przebiega bardzo przyjemnie, bez większych niespodzianek. Najpierw powstaje kabina, później dodane jest uzbrojenie, na koniec wyrastają wirniki i ogon.

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 202

Całość o dziwo prezentuje się bardzo ładnie! Na początku byłem wybitnie negatywnie nastawiony do Helikoptera dla Pajączka, jednak podczas składania moje odczucia diametralnie się zmieniły: pojazd okazała się ogromną niespodzianką! Doskonale dobrane kolory, choć zalatują kiczem i tanim marketingowym chwytem, idealnie pasują do pojazdu i bez wątpienia nadają mu swoistego uroku. Oczywiście same kolory to za mało, jednak w tym przypadku także kształt modelu okazał się nad wyraz udany oraz przyjemny dla oka!

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 205

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 208

Model jest także bardzo bawialny: oprócz nagromadzenia wirników został wyposażony w strzelające, parami, pociski, oraz wyrzutnię białej sieci.

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 209

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 211

I nawet można pokusić się o wytłumaczenie, że korzysta z niej Pajączek: otóż mamy tu dwie kabiny, w jednej zasiada pilot (np.: Power Man), a w drugiej gotowy do akcji przygotowuje się Sieciogłowy (model ma nawet “wypychacz” naszego bohatera!) – pojazd więc sprawdza się wszędzie tam, gdzie trzeba szybko dotrzeć, a brakuje w danym miejscu drapaczy chmur do których można zaczepić sieć!

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 210

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 212

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 213

Jest nieźle! Naprawdę, mimo wcześniejszych obiekcji co do zestawu, jego wady okazały się w ostatecznym rachunku zaletami! Przynajmniej w większości, gdyż latającą kładkę Green Goblina nadal uważam za słabą, jednak w tym zestawie i tak nie ona jest na szczęście głównym elementem. Figurki są rewelacją: Pajączek i Mary Jane naprawdę cieszą oko i są świetne przygotowane, Power Man to doskonały i pomysłowy dodatek w postaci nieco mniej popularnego herosa, a sam Green Goblin, mimo naprawdę przesadzonych zasobów tkanek czy to tłuszczowych czy mięśniowych, sprawdza się jako konkurencja Hulka wprost wyśmienicie. Największym jednak zaskoczeniem jest Helikopter Pajączka, który na początku miałem za kiczowaty, głupi i pokraczny, a okazało się, że nie dość, że świetnie się go składa, to wygląda naprawdę ładnie, i, co najważniejsze, jest bardzo, ale to bardzo bawialny. Uwierzcie mi na słowo, przelatałem nim już całe mieszkanie!

Super Heroes Marvel Universe 76016 Spider-Helicopter Rescue 301

76010 Batman The Penguin Face Off

76010 Batman The Penguin Face Off

Ponownie zapraszam do świata supertrykociarzy, ponownie w formie “szybkiej recenzji”, ponownie w formie zabawy z komiksowymi ramkami. Dajcie znać, czy taka forma Wam odpowiada!

LEGO Super Heroes DC Universe
76010 Batman The Penguin Face Off

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off 76010

Seria: LEGO Super Heroes DC Universe
Rok premiery: 2014
Liczba elementów: 136
Figurki: 2: Batman (nurek), The Penguin
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 15.5 x 14 x 4 cm
Cena: $12.99, £11.99, 14,99 €, 69,99 zł

BrickSet, BrickLink

TLG nie odpuszcza i ostatnio regularnie co roku raczy nas kolejną partią zestawów ze świata Superbohaterów. Co ważne, LEGO sięga zarówno do przepastnych zasobów Marvela jak i DC – co uważam za swoisty ewenement, i bardzo mnie, jako osobę wychowaną na komiksach Tm-Semic, cieszy!

Mimo, że większość zestawów oparta jest bezpośrednio na filmowych licencjach, to jednak relatywnie często zdarzają się zestawy, po prostu korzystające z wizerunku znanych Superbohaterów. Sytuacja taka dotyczy głównie świata DC – akurat to uniwersum jakoś nie może dobrze zadomowić się na kinowych ekranach, co wypada szczególnie blado przy Marvelu – gdzie bohaterowie spod czerwonego loga już od dobrych paru lat doświadczają ogromnych sukcesów w Box Officach.

Zestaw 76010 Batman The Penguin Face Off jest właśnie takim tworem – na pudełku nie znajdziemy żadnej informacji o bezpośrednim nawiązaniu do jakiegokolwiek obrazu kinowego czy telewizyjnego, ale każdy miłośnik trykociarzy zapewne od razu skojarzy uzbrojone pingwiny i wielką żółtą kaczuszkę:

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off Batman 02

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off Batman 01

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off Batman 03

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off Batman 04

Przepiękna muzyka Dannyego Elfmana, niesamowite kreacje aktorskie takich sław kina jak Michael Keaton, Danny DeVito, Michelle Pfeiffer, Christopher Walken, a na stołku reżysera Tim Burton. To oczywiście Batman Returns z 1992 roku, film który wręcz można nazwać arcydziełem i każdy miłośnik kina zapewne dobrze go zna.

Czy sięgając po tak doskonały materiał źródłowy można było stworzyć marny zestaw? Niestety, niedobór klocków, pomysłów, ograniczenia dla projektanta, coś tutaj najwidoczniej nie zagrało tak jak powinno…

Pudełko małe, zgrabne, ozdobione bardzo ładną szatą graficzną. Trochę za dużo na tej małej powierzchni pojawia się logotypów: mamy tu oczywiście czerwony kwadrat LEGO, nazwę serii, logo Batmana, dodatkowo jeszcze wciśnięto logo DC Comics. Dla przypomnienia: dominującym kolorem pudełka jest granatowy: tak TLG oznacza wszystkie obecnie wydawane zestawy ze świata DC, Marvel dla rozróżnienia otrzymał oczywiście kolor czerwony.

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off box

W środku pudełka znajdziemy trzy woreczki z elementami,

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off pack

oraz instrukcję w formie małej książeczki. 36 stron to aż za dużo, niestety jest to przypadek znamienny dla naszych czasów: instrukcje zestawów LEGO obecnie są aż do przesady rozciągnięte, coraz częściej pojawiają się kroki budowy, gdzie przypinamy dosłownie jeden rodzaj klocka!

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off ins

Pod względem elementów LEGO także nas rozpieszcza i serwuje nam multum najróżniejszych odcieni danego koloru. Poniżej trzy elementy: ich kolory to Yellow, Bright Light Orange i Orange. Zróżnicowanie kolorystyczne momentami fajnie wygląda, jednak na dłuższa metę wydaje się zupełnie nieprzydatne i dodatkowo utrudnia budowanie własnych konstrukcji (notoryczne braki klocków w danym odcieniu), do którego TLG, jakby nie było, przecież wciąż namawia?

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off elements

Figurki, czyli coś, co TLG wychodzi ostatnimi czasami rewelacyjnie, jednocześnie jest coraz większym przekleństwem poszczególnych serii, gdzie to właśnie figurki, a nie sama konstrukcja, grają w danych zestawach pierwsze skrzypce. Do tego LEGO wykorzystuje popularność na figurki poprzez odpowiednie ich różnicowanie: tak by wcale nie było łatwo skompletować wszystkich postaci z danej serii. Ten zestaw jest dokładnie takim przykładem: otrzymujemy tu postacie już doskonale znane ze wcześniejszych zestawów: wszak Batman pojawił się już wielokrotnie, a Pingwin także zaliczył już swoją premierę, jednocześnie każda z tych figurek jest całkowicie nowa: Pingwin otrzymał piękne ciepłe ubranko, natomiast Batman wystąpił w roli nurka.

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off figures

Oczywiście kolekcjoner może zakupić same figurki i już. Niestety, i tu pojawia się mały minus: popularność LEGOwych figurek, szczególnie z serii licencyjnych, powoduje, że ich ceny nie są niskie. W przypadku tego zestawu, udało mi się nowy zakupić za promocyjną cenę, która to była niższa, niż obecne oferty na same figurki na popularnym polskim serwisie aukcyjnym! Ot, paranoja, ale nie ma co się w sumie dziwić, jest popyt, więc pojawiają się sprzedawcy którzy z tego korzystają, dopóki znajdują się chętni na zakupy za “zawyżone” ceny, nie ma co się dziwić takim procederom.

Wspomniałem, że z zestawem nie jest najlepiej, przejdźmy więc do budowy. Na początek mała ciekawostka: skuter (?) Batmana (Bat-skuter!) podczas składania ma przyczepiane 4 piękne neonowe groszki, które następnie zupełnie zasłaniane są czarnym elementem! Szkoda tak ładnych elementów, ale za minus absolutnie tego traktować nie można, wszak pięknych groszków nigdy za wiele!

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off seta01

(Bat)Skuter w pełnej okazałości – nie wygląda źle, podzielenie go na dwa moduły prezentuje się całkiem nieźle, jednak jako całość i tak nie wzbudza cieplejszych odczuć.

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off seta02

Kaczuszka! Żółta, duża, straszna! Taka była w filmie. A w zestawie jest tylko pokraczna!!!

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off setb01

Wybitnie to coś nie przypadło mi do gustu, a mordka wygląda wprost tragicznie!

Na koniec pozostały pingwiny wraz z małą krą przyozdobioną diamencikiem. O ile kaczka nie zdobyła mojego serca, to maleńkie pingwiny prezentują się według mnie całkiem uroczo. A dodatkowego uroku dostarcza im wiązki dynamitu które trzymają… płetwą?

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off setc01

Całość prezentuje się niezgorzej!

LEGO Super Heroes DC Universe 76010 Batman The Penguin Face Off setc99

Za plusy bezsprzecznie należy potraktować tu figurki, całkiem nieźle wypadają też pingwiny. Cała reszta niestety ustępuje już pola: kaczka wygląda po prostu brzydko, a Bat-skuter nie wzbudza większych zachwytów, jednocześnie nie ma tu wielkiej tragedii: konstrukcje mogą się podobać, są w miarę bawialne (głównie przez elementy “strzelające”) i mogą dostarczyć chwili przyjemności. Mnie nie zachwyciły, ludziki i pingwiny sobie zostawię, reszta pójdzie pod młotek. Cały zestaw do zastanowienia dla miłośników, ale i tak tylko w przypadku możliwości zakupu za promocyjną cenę.

76002 Superman Metropolis Showdown

76002 Superman Metropolis Showdown

Serdecznie zapraszam na kolejną wyprawę w świat Super Trykociarzy, dziś wraz z nową-starą wersją Supermana (bez majtek na spodniach!) zdemolujemy żółty samochodzik i rozwalimy wieżę z anteną. Jak wcześniej, recenzję zestawów z serii “Super” przedstawiam w formie skondensowanej: szybciej, treściwie i bez zbędnego lania wody, mam nadzieję, że taka forma Wam odpowiada. Dodatkowo, pokusiłem się o małe urozmaicenie zdjęć, a mianowicie otrzymały komiksowe ramki. Efekt prosty a chyba w miarę klimatyczny?
Jeszcze raz zapraszam i zachęcam do wyrażania swoich opinii, zarówno na blogu, jak i na facebooku oraz forum.

LEGO Super Heroes DC Universe
76002 Superman Metropolis Showdown

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 01

Seria: LEGO Super Heroes DC Universe
Rok premiery: 2013
Liczba elementów: 119
Figurki: 2: Superman, General Zod
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 15.5 x 14 x 4 cm
Cena: $12.99, £11.99, 14,99 €, 69,99 zł, monopolistyczny serwis aukcyjny: od 45 zł (+ przesyłka)

BrickSet, BrickLink

Pudełko od razu wzbudzaja zachwyt szatą graficzną utrzymaną w niebieskiej tonacji, charakterystycznej w przypadku zestawów LEGO dla serii Super Heroes DC Universe (dla przypomnienia, Marvel otrzymał kolorek czerwony). Dynamiczne, żyjące zdjęcie skutecznie zapewne zachęca najmłodszych do sięgnięcia po klocki. Za oprawę graficzną należą się grafikowi szczere gratulacje.

Zestaw opiera się na licencji, tak więc nie zabrakło loga tegorocznego hitu kinowego: Man of Steel czyli po naszemu Czlowiek ze stali. Muszę przyznać, film był dla mnie zaskoczeniem, podchodziłem do niego nieufnie, a jednak miło mnie zaskoczył! O samym filmie pozwolę sobie więcej napisać w przypadku recenzji któregoś większego zestawu opierającego się na tej licencji.

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 02

Z tyłu pudełka ukazano funkcjonalność zestawu, forma ramek komiksowych wprost idealnie pasuje do tematyki, a ciekawym urozmaiceniem jest tło pod względem wydruku przypominające stare prasowe komiksy.

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 03

W opakowaniu znajdziemy dwa woreczki z elementami, parę luźno wrzuconych klocków,

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 04

oraz aż dwie instrukcje. Zawartość standardowa: plany składania, indeks elementów, reklamy, niestety, brak jakiegokolwiek komiksu…

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 05

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 06

Zestaw z Supermanem, wiec oczywiście znajdziemy tu figurkę opartą na tej postaci. Jest to nowa wersja, niby nieco unowocześniona, pochodząca ze wspomnianego filmu, a także z komiksów ze świata DC NEW52, czyli ostatniego “restartu” tego uniwersum. Super chłoptaś nie nosi już majtek na spodniach, ubiera się w nieco ciemniejszych tonacjach, a “S” na piersi nie jest pierwszą literą od słowa “Superman” a symbolem (czego? obejrzyjcie film – zachęcam!). Jednym słowem nowemu Supermanowi jest dość blisko do swojej najstarszej wersji, oryginalnie stworzonej przez Joe Shustera i Jerry’ego Siegela. Dla mnie, wychowanego na komiksach Tm-Semic, bliższa sercu jest wersja v2 opowiedziana przez Johna Byrnea od której właśnie Tm-Semic zaczął wydawać w 1990 roku przygody tegoż superbohatera. Tam pochodzenie stroju, symbol i same narodziny Clarka Kenta były opowiedziane w bardzo logiczny i paradoksalnie prawdopodobny sposób. A teraz? Zbieżność symboli? Gotowy strój który czekał tyle lat? Bzdur jest trochę, ale mimo to, i to najdziwniejsze!, nowa wersja i tak się broni.

Poniżej dwie wersje Supermana, klasyczna: przyjemna dla oka, kolorowa i nowa, nieco mroczniejsza i bez wspomnianych już parokrotnie majtek na spodniach… Która Wam się bardziej podoba?

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 07

Drugą figurką w zestawie jest postać Generała Zoda, niestety w nieco okrojonym uniformie. Ten sam ludzik występuje także w dwóch większych zestawach opartych na licencji najnowszego filmu, jednak tam posiada pełną, bardzo zabudowaną, zbroję. Tutaj zabrali mu nawet płaszcz! Owszem, może taką wersję tłumaczą wydarzenia z filmu, ale i tak szkoda…

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 08

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 09

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 10

Poza figurkami w zestawie otrzymujemy garść klocków z których można zbudować wieżę z anteną oraz żółty samochodzik. Wieża posiada ślady bawialności w postaci dwóch dźwigni: niektóre elementy można “wystrzelić”.

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 11

Samochodzik prezentuje się bardzo ładnie, jednak jak dla mnie, nieco za nowocześnie: w filmie “latały” normalne auta, można było pokusić się na nieco bardziej klasyczny wzór, z rodowodem w serii City. Ale z drugiej strony, może takie autko będzie bardziej atrakcyjne dla dzieci?

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 12

LEGO Super Heroes DC Universe 76002 Superman Metropolis Showdown 13

Autko, mała budowla i dwie figurki. Czy się opłaca? Według mnie, nie za bardzo. Ludziki znajdziemy także w większych zestawach do tego tutaj postać Generała otrzymujemy w okrojonej, pozbawionej zbroi, wersji. Co do konstrukcji: są w porządku, ale absolutnie nie wzbudzają większych zachwytów. Tak więc trudno mi polecić komukolwiek zestaw, mimo że nie jest absolutnie zły, to nie ma w sobie nic, co by do niego przyciągało. Jedynym atutem jest jego wielkość, a więc i cena, jak chcecie (lub Wasze dzieci) mieć coś z Supermana, można rozważyć zakup, ale i wtedy warto rozejrzeć się za jakąś niezłą okazją cenową (np.: Amazon.co.uk)…

Dla zainteresowanych:
obszernie o postaci Supermana na choćby Wikipedii.