space

EROR-1

EROR-1

Miesiąc luty w społecznosci klockowo-spejsowej to czas łazików księżycowych. Poniżej moja wersja z tego roku. Nie wiem tylko, który kierowca lepiej pasuje: Scratchy czy “zwykły” kosmonauta?

TU link do galerii, gdzie są jeszcze 4 inne zdjęcia.
A TU link do grupy Febroverów na Flickrze.

Spectre 501(pojazd zwiadowczy dalekiego zasięgu)

Spectre 501(pojazd zwiadowczy dalekiego zasięgu)

Przedstawiam Spectre 501

Tajny projekt ziemskiego imperium zaprojektowany w roku 2362. Pojazd kosmiczny w którym załoga 4 osobowa może podróżować po całym układzie słonecznym. Główne źródło napędu to potężny reaktor termo jądrowy, ale pojazd posiada również silniki pulsacyjne. Dzięki możliwości nadawania stałego przyśpieszenia 0,6 G. Pojazd osiąga orbitę Plutona w zaledwie 60-100 dni. Na kosmonautów działa w kierunku podłogi całkiem miłe przyciąganie 0,6 G co umożliwia razem z podawana chemią utrzymywanie zdrowej tkanki mięśniowej. W przypadku nie podłączenia do komór hibernacyjnych potrzebę jedzenia i spania zastępują wymienne bio baterie. Bateria bez wymiany wystarcza na 36 godzin funkcjonowania ludzkiego organizmu Komory hibernacyjne też są – dwie dedykowane i dwie z gorszymi parametrami w postaci stołów medycznych. Pojazdem może sterować załoga (fotele z czytnikami fal mózgowych) lub zabudowana na pokładzie sztuczna inteligencja. Fotele mogą też służyć jako centra wirtualnej rzeczywistości.

Pojazd jest w pełni bawialny. Składa się z 4 głównych modułów

12 otwieranych klapek umożliwia dostęp do wnętrza i wygodną zabawę.

Pojazd posiada 7 drzwi, którymi można manipulować od zewnątrz bez względu na to, które klapki są otwarte. Pojazd posiada także otwieraną śluzę, ścigacz w ładowni, ruchomy dostęp do modułów AI i kilka innych bajerów.

Czas budowy 2 miesiące.

Nie wzorowałem się żadną konkretną konstrukcją – projekt “własny”

 

Secret project by Earth empire designed in the 2362. The spacecraft in which the 4 person crew can travel throughout the whole solar system. The main power source is a powerful thermo-nuclear reactor, but the vehicle also has a pulse motors. With the ability to transmit a constant acceleration of 0.6 G. The vehicle reaches the orbit of Pluto in just 60-100 days. For astronauts running toward the floor quite nice 0.6 G allowing together with the chemistry of maintaining healthy muscle tissue. If you do not connect to the stasis chambers the need for eating and sleeping is done by interchangeable bio batteries. Without replacement battery lasts for 36 hours There are also hiberantion chambers – two dedicated and two with worse parameters in the form of medical tables. The vehicle can be controled the crew (seats with readers of brain waves) or built on-board artificial intelligence. Seats can also serve as centers of virtual reality. The vehicle is fully playable. It consists of four main modules, 12 opened tabs provides access to the interior and comfortable fun. The vehicle has 7 doors that can be manipulated from the outside irrespective of the fact that the flaps are open or close The vehicle also has openedhangar (airlock), speeder in the hold, mobile access to the AI ​​modules and a few other goodies.

Construction time two months.

“Own design”

 

 

 

















 

Myliwiec wielozadaniowy – H4PS1K

Myliwiec wielozadaniowy – H4PS1K

Frakcja “szaroniebieskich” po nasilaniu ataków przeprowadzanych przez nieznaną im organizację (charakteryzującą się tylko czarnymi pojazdami z żółtymi dodatkami) postanowiła zacząć się bronić. W laboratoriach rozpoczęto prace nad uzbrojeniem oraz projektami pojazdów które przy pomocy tego uzbrojenia mogłyby ochronić stacje badawcze przed najazdami “bandytów”.

Jednym z pierwszych eksperymentów który przeszedł fazę testów został myśliwiec wielozadaniowy H4PS1K.

Od samego początku samolot miał być w miarę uniwersalny, żeby nie trzeba było obciążać linii produkcyjnych i potrzebne cały czas, moduły badawcze, mogły być produkowane bez zbędnych opóźnień.

Myśliwiec został zaprojektowany jako jednoosobowy, ale z możliwością stosowania różnego rodzaju uzbrojenia. Dodatkowo zastosowano silniki z możliwością pracy jako antygrawy, co ma umożliwić podchodzenie jak najbliżej śledzonych celów i ataki z zaskoczenia.

Znając kolorystykę stosowaną przez najeźdźców, postanowiono myśliwiec również malować na czarno, aczkolwiek bez żółtych dodatków, co powinno wprowadzać w błąd z daleka wrogich obserwatorów, a jednocześnie umożliwiać rozpoznawanie własnych maszyn w przypadku kontaktu bezpośredniego.

 

Ciekawostką jest plotka głosząca pochodzenie nazwy kodowej myśliwca. “Miejska legenda” głosi, że podczas projektowania syn projektanta zapytał swojego ojca “Tato, co teraz budujesz ?”. Ojciec akurat w tym momencie kichnął, na co syn zaczął wołać “Hej, Tata buduje Apsika!” :-)

Więcej zdjęć jak zwykle na Flickrze.

Komentujcie, jak Wam się podoba MOC tym razem nie “classic space” :-) Oczywiście kolorystyka powstała głównie przez nowe zestawy z Ultra Agents :-)

Mucha – Wstręciucha

Mucha – Wstręciucha

Nadrabiam zaległości.
Kolejny kosmiczny custom VolksWagena T1 z mojej stajni. Zrobiony szybciutko w ciągu sobotniego popołudnia, miał swoją premierę dzień później na MFKiG w Łodzi. Kosmiczna mucha chodziła mi po głowie już wcześniej, ale za pierwszym razem mi zamiast tego wyszedł … Króliczek. Tym razem zamiast na różowo od razu zaczałem od szarych i czarnych klocków i jest:

Za dużo nie ma co opowiadać, mucha jaka jest każdy widzi. Zbudowana, zresztą tak jak poprzednie Volkswageny, najprościej na świecie. Jedyny problem to montaż “oczu” zamiast przedniej szyby.
Tak jak prawdziwa mucha może lądować zarówno na płaskich jak i na pionowych płaszczyznach.

Docelowo robiona była jako kolejny pojazdy na Moonbase Project. A tak się prezentowała na wystawie w Łodzi:

Galeria na Flikerku i Brickshelfie.

Zdjęcia z MFKiG w Łodzi by rh i Śledzik

Baza kosmiczna

Baza kosmiczna

Jest to wojskowa stacja patrolowa. Baza zajmuje powierzchnię 14 płyt bazowych.

Kilka nowo obrobionych fotek:







 

CELEM PRACY BYŁO ZBUDOWANIE OBSZARU KTÓRY NADAJE SIĘ DO ZABAWY (zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz )


Wyposażona: – 2 hangary dla ciężkich mysliwców (jeden otwierany, drugi atrapa) – hangar główny dla statków transportowych, który opisywałem w innym wątku: http://www.lugpol.pl/forum/viewtopic.php?t=20864 Po połaczeniu z resztą bazy hangar został wydłużony z 1,5 baseplate do 2,5 baseplate i mieści całkiem spore pojazdy – 8 podziemnych hangarów na lekkie mysliwce (2 prawdziwe, 2 atrapy, 4 wirtualne) – Jedną platformę lądowniczą – 2 średnie działa plasmowe do ochrony górnego hangaru – 2 ciężkie działa plasmowe do ochrony głównego hangaru – 2 baterie rakiet chroniace przestrzeń w okół kanionu – 1 miotacz jonowy – W kanionie główny potencjał bojowy – 3 wyrzutnie z rakietami dalkiego zasięgu z ładunkiem atomo-fuzyjnym – 3 działa laserowe (2 ciężkie, 1 lekkie) do ochrony wejścia od strony równiny

Załoga stała 160 osób. MODUŁY

Moduł 1 Hangar, strefa medyczna, magazyn

Moduł 2 Pomieszczenie dowódcy, magazyn, korytarze, wyjście awaryjne

Moduł 3 Główne działo jonowe, korytarze, labolatorium

Moduł 4 Wurzytnie nuklearne

Moduł 5 Lądowisko

Moduł 6 Główne wejście od strony równiny

Moduł 7 Fragment obszaru zewnetrznego, pomieszczenia techniczne, system obrony “powietrznej” Pojazd kroczący sklecony w parę minut na bazie zestawu star wars.

Moduł 8 Mój ulubiony. Najbardziej delikatny. Wieża atrapa – labolatoria

Moduł 9 Hangar na ciężki myśliwiec. Otwierany do góry. Centrum nawigacyjne.

Moduł 10 Główny hangar. Otwieraen grodzie. otwierana podłoga. W teori 8 hangarów na myśliwce w podziemiach. Trochę częsci technologicznej.

JAK POWSTAJE cAŁOŚĆ:

 

….Prast!

….Prast!

Jak Szast to i Prast!

Razem z klockami, które zamówiłem do Szasta, przyszły też elementy potrzebne mi pod następny moduł do Moonbase’a. Ale zanim dotarły do mnie już we łbie kołatał mi pomysł na kolejne latadełko. No i jak rozpakowałem przesyłkę to

PRAST!

i wyszedł ten modelik. Moduł będzie musiał poczekać na następną przesyłkę.

Dla porównania zdjęcie prawdziwego UFO zrobione amatorskim aparatem:

I jeszcze modelik robi WZIUUUUT! Tylko bardziej cicho i w niższych rejestrach.

GALERIA

Szast….

Szast….

Crises wbił się konkursem w moją radosną tFUrczość. Kiedy ogłosił co ma być tematem konkursu listopadowego miałem gotowy prototyp i czekałem na klocki w odpowiednich kolorach. Tak więc zrobienie tego modelika to było tytułowe SZAST!

A tutaj zdjęcie, które pasuje do reguł konkursu.

Musżę powiedzieć, że robienie zdjęć z ciemnym tłem wychodzi mi fatalnie, mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone.

GALERIA

PS. Zupełnie zapomniałem o Słitaśnym Alienie, którego zbudował kiedyś Ciamek. Przypomnieli mi o tym dopiero wczoraj zgrredek i Innos. Jakiekolwiek podobieństwo do ww modelu jest zupełnie przypadkowe. Powiedzmy, że mieliśmy podobne skojarzenia z przeszłości.

Space Module – moonbase project 32×32

Space Module – moonbase project 32×32

Szczerze mówiąc jak zobaczyłem makietę Havoca to się załamałem. Ja tu chciałem (juz któryś raz) wciągnąć parę osób w budowanie miasteczka kosmicznego, a on sam wszystko zrobił sam. I to jak!

Spróbuję jednak, ponieważ uważam, że może się coś uda zrobić. Moja propozycja jest przede wszystkiem pod kątem Pyrkonu ale myślę, że nada się też na kolejne wakacyjne wystawy. Zacznę może od początku.

Dawno, dawno temu, mniej więcej w 2003 roku w Amerykanie na jednym ze swoich conów zaprezentowali pomysł nazwany Moonbase Project na kosmiczną bazę składającą się z modułów wykonanych przez różnych AFOLi – takie księżycowe miasteczko. Patent polegał na tym, że każdy moduł miał wymiary kosmicznej płyty (48×48 studów) lub jej wielokrotność i na określonej wysokości i w określonym miejscu miał korytarze łączące ze sobą moduły. Pomysł ten rozrastał się i ewoluował, powstała także wersja mini. Co roku na różnych konwentach, powstawały nowe bazy, zdjęć w sieci jest co niemiara. Od paru lat próbowałem namówić LugPol na zbudowanie takiej bazy. Jednak ze względu na wybujałe ambicje (nie będziemy się powtarzać po Amerykanach!), pomysł ten był torpedowany w zalążkach. Miała być nasza, (lepsza) makieta kosmiczna, w jednorodnym, bardziej ponurym klimacie. Oczywiście nie doszła do skutku, a Havoc posprzątał cały temat.

Moja propozycja to zbudowanie bazy na beżowych płytach 32×32. Pierwszy moduł – Fabuland Tree pokazałem na zeszłorocznym Pyrkonie jako pojedyńczego MOCa. Teraz chciałbym pokazać drugi, bardziej klasyczny. Trzeci jest już w drodze. Mam też nadzieję, że znajdzie się też parę innych osób, które dadzą sie w to wciągnąć.

Moduł, tak jak klasyczne ma podłogę na wysokości 10 bricków + 1 plate i 3 korytarze umożliwiające łączenie z kolejnymi modułami. Względem klasyki zaokrągliłem i wygładziłem dach korytarzy; te sprzed 10-ciu lat nie wyglądają zbyt atrakcyjnie.

Moduł ma zdejmowany dach, żeby można było ustawić w środku ludziki:

Oba moduły prezentują się tak:

Na koniec chciałbym wrzucić zdjęcia z kawałkiem korytarza, którego proszę aboslutnie nie traktowac jako MOCa. Zbudowałem go jak robiłem zdjęcia w 15 minut z tego co miałem pod ręką. Chciałbym tylko pokazać, że w projekt ten można wejść przy niewielkim wkładzie własnym.

Mam nadzieję, że znajdzie się paru chętnych na wspólne budowanie. Zwłaszcza, że na każdej wystawie baza może składać się z innych modułów i wyglądać inaczej. Myślę, że jest to miejsce na umieszczenie w jednym miejscu zarówno SW jak i konstrukcji wzorowanych na stare (i nowe) serie LEGO. M-Tron, Black-Tron, Insectoids, , Space Police, Power Miners, Friends i kupa innych. Sam mam pomysłów na 3-4 kolejne moduły. Mam nadzieję, że będę je powoli realizował.