Motocykl

6865 Captain America’s Avenging Cycle

6865 Captain America’s Avenging Cycle

Witam ponownie w szybkiej recenzji, ponownie zestawu spod znaku Super Heroes. Tym razem na tapetę trafia prawdziwy Super Hero czyli sam Captain America!

Marvel Super Heroes
6865 Captain America’s™ Avenging Cycle

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 00

Seria: Marvel Super Heroes
Rok premiery: 2012
Liczba elementów: 72
Figurki: 3: Captain America, General, Foot Soldier
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 19 x 14 x 4 cm
Cena: monopolistyczny serwis aukcyjny: od 36 zł (+ przesyłka)

BrickSet, BrickLink

Niestety, zestaw dotarł do mnie w pudełku prezentującym się wprost tragicznie, jednak zdawałem sobie z tego sprawę, gdyż najważniejszym tu bodźcem do zakupu była po prostu w tym przypadku cena: z powodu uszkodzeń za cały zestaw wyszło o wiele mniej, niż przyszłoby zapłacić za same figurki kupowane luzem na rynku wtórnym!

Abstrahując od stanu, to szata graficzna pudełka prezentuje się całkiem nieźle. Seria Marvel Super Heroes otrzymała motywy w czerwonym kolorze (“konkurencja”, czyli DC nosi niebieskie barwy), mamy tutaj loga zarówno LEGO, jak i serii, oraz filmu, na którym bezpośrednio zestaw się opiera (czyli hit kinowy z 2012 roku: The Avengers w reżyserii Jossa Whedona). W górnym prawym rogu zamieszczono zgrabny rysunek wybranych postaci z filmu przedstawionych w formie “klockowej”.

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 01

Z tyłu pudełka także znalazło się miejsce dla paru bohaterów, jednak tutaj już są przedstawieni w formie “realistycznej” (realistycznej? Hulk?)

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 02

Na zawartość pudełka składają się dwa woreczki z elementami, luzem wrzucona zewnętrzna część motocykla, niczym nie zabezpieczony arkusz naklejek, oraz instrukcja. Instrukcja w formacie 15×10 cm liczy sobie 28 stron i zawiera plany budowy, indeks elementów, reklamy, wrzeszczącego bachora, oraz krótki (dwie strony) komiks. W większych zestawach komiks zazwyczaj dołączany jest w formie osobnej książeczki, w przypadku tak małego zestawu, najwidoczniej trudno było te parę kadrów oddzielić od właściwej instrukcji.

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 03

Jak na tak mały zestaw liczba figurek które w nim znajdziemy jest miłym zaskoczeniem, tym bardziej że znajdziemy tu prawdziwy symbol (no dobra, może nie u nas), czyli Kapitana Amerykę!

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle Captain America

Jako towarzyszy otrzymał on dwóch obcych z rasy Chitauri – na szczęście różnią się nadrukami i szczegółami, tak więc w sumie mamy tutaj aż trzy różne figurki.

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle Chitauri1

Kapitan Ameryka prezentuje się bez zarzutu, nadruki są wyraźne, charakterystyczne dla tak rozpoznawalnej postaci, dodatkowo w ręce dzierży swą niezniszczalną tarczę.

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 04

Wszystkie figurki posiadają nadruk na pleckach, obcy dodatkowo mają zadrukowane od tyłu główki.

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 05

Każdy z ludzików otrzymał coś dodatkowo: Kapitan na wyposażeniu posiada sporych rozmiarów czerwony motocykl. Sporego uroku dodają mu naklejki, których w chwili składania nie nakleiłem, ale chyba się skuszę: bez tych ozdobników motocykl wygląda trochę nijako…

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 06

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 07

Chitauri otrzymali wyrzutnię pocisków oraz latadełko, także z możliwością strzelania pociskami. Wygląda to nawet, ale żadnych zachwytów nie wzbudza,…

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 08

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle 09

… a z filmem lepiej nie robić żadnych porównań…

LEGO Marvel Super Heroes 6865 Captain America's Avenging Cycle Chitauri2

Ogólnie? Nie jest źle! Ludziki świetne, motor Kapitana jest miłym dodatkiem, a konstrukcje obcych dostarczają chociaż paru ciekawych elementów. Za przyzwoitą cenę i jak ktoś lubi trykociarzy: czemu nie!?

Lamborghini Gallardo

Lamborghini Gallardo

Po zrobieniu Bugatti Veyron postanowiłem się zabrać za coś łatwiejszego do odwzorowania. Szukając bardziej kanciastego samochodu wybór padł na Lamborghini Gallardo. W trakcie budowy okazało się, że Gallardo wcale nie jest tak proste, jak zawsze mi się wydawało…

 

A na koniec, miało nie być motocykla, a jest! Zainspirowane pewnym artykułem na Joemonsterze.

Frank Zappa and The Star-Spangled Banner Motorcycle

Frank Zappa and The Star-Spangled Banner Motorcycle


Frank Zappa był geniuszem, świetnym muzykiem, wspaniałym kompozytorem i człowiekiem mocno pokręconym. Może pochwalić się ogromnym dorobkiem muzycznym – w swoim życiu wydał 62 płyty, plus 29 wydanych po jego śmierci.

Oprócz tego był człowiekiem, którego bardzo cenię za poglądy i postrzeganie świata. Szczególnie godna polecania jest jego autobiografia Takiego mnie nie znacie, w której poza wspomnieniami z dzieciństwa znajdziecie wiele ciekawostek na temat jego twórczości, przemysłu muzycznego i amerykańskiego społeczeństwa.

I właśnie do tej satyry amerykańskiego społeczeństwa, która bardzo często pojawia się w piosenkach Zappy nawiązuje malowanie motocyklu.

A ponieważ “Pisanie na temat muzyki jest jak tańczenie na temat architektury.“, niech sam Zappa dopowie resztę.

Are You Experienced?

Are You Experienced?

Prawdę mówiąc Are You Experienced nie jest moją ulubioną płytą The Jimi Hendrix Experience. Nie ma na niej moich ulubionych utworów Hendrixa. Nawet jeśli chodzi o okładkę to wolę Electric Ladyland.

Model jest inspirowany amerykańskim wydaniem debiutanckiego albumu Te Jimi Hendrix Experienced. Mam nadzieję, że chociaż trochę udało mi się oddać klimat 1967 roku. ;)

A żeby dalej nie zanudzać – Purple Haze i pozostałe zdjęcia:


Na koniec chciałbym podziękować Maciejerowi za główkę, Miśkowi za łapy, Mrutkowi za naklejki i Grzesiowi za tors, dzięki którym Hendrix był na wystawie w Krakowie, oraz samemu Jimiemu Hendrixowi za 1983…