LEGO

TIE Fighter (znowu) i TIE Interceptor (tego akurat nie było)

TIE Fighter (znowu) i TIE Interceptor (tego akurat nie było)

Powolutku wracam do dłubania w klockach, a nad czym lepiej dłubać niż nad klasycznymi kosmicznymi latadłami?

Fajne?

W sumie historia tych dwóch “tajów” jest wyjątkowo mało interesująca, poleciałem na kasę i tyle. Koleś prowadzący kanał BrickVault poprosił mnie żebym mu zbudował na bazie mojego starego TIE Fightera z 2014 roku kilka innych statków z serii TIE. Zacząłem dłubać, potem odkryłem że klockowa technologia poszła do przodu i dostępne są nowe części – w tym te fajne 6-studowe szybki na przód i tak od klocka do klocka doszedłem do tych poprawionych wersji. “Poprawionych” bo po staremu to zostało dokładnie 8 klocków, tych “kulistych” narożników. Cała reszta musiała być zrobiona od nowa. Plus jest taki: wchodzi minifig, minus jest taki: tylko jak się go w odpowiednim momencie budowy tam wsadzi, bo po bożemu od góry się nie da. Całość jest – jak na mnie – dość solidna, można latać po pokoju, można upuścić na łóżko, i można użyć jako podstawki na michę z owocami:

Interceptor jest nieco bardziej odporny ale ze względu na pogięte boczne panele stracił funkcję podstawki pod miskę. Poza tym jest źle wyważony i nie chce stać prosto, stąd te tycie nóżki na dole. Można się ich pozbyć i dorobić mu podstawkę, ale podstawki są fe.

Budując te dwa graciki naszło mnie smutne stwierdzenie, jak daleko LEGO jest od dokładności “prawdziwego” modelarstwa i jak zupełnie niemożliwe jest oddanie nawet nie tyle szczególików co kształtów oryginału. Coraz bardziej rozważam zaopatrzenie się w drukarkę 3D i drukowanie modeli wyrzeźbionych uprzednio w CADzie czy czymś.

Mimo to gęba mi się śmieje jak widzę taką klockową podróbkę a jeszcze bardziej jak wiem, że udała mi się lepiej niż poprzednia, a o to przecież chodzi.




 

—–

W sumie nie wiem czy to już nowy MOC czy jeszcze nie… dokleję się po prostu tutaj.


Zrobiłem te czarne.


Wcale nie są identyczne. Myślałem że wystarczy zamienić kolory ale nie, ten na przykład ma o ponad 150 klocków więcej. Ci durnie uparli się żeby do środka wsadzić dwóch pilotów, tak jakby jednemu nie było dość ciasno…


…a w ogóle to jak się okazuje, w TheForceAwakens, są dwa nowe czarne taje. Z czerwonym paskiem a’la hotrod i zwykły czarny. No ale że zwykły czarny byłby nudny to trzeba było coś zmienić, nie?


…i zmienili. Zamienili całkiem sensowne umieszczenie silników – po bokach kuli, tam gdzie jest łączenie z pylonami – na takie jak tu. Nie ma to jak mieć silnik w dupie i zaraz za kaskiem. No ale tak mają to tak zrobiłem…


Do tego nowe są szersze, mają dziury w pylonach, antenkę, inne działka i robią “puł puł” jak strzelają zamiast “pziu pziu”.

 

[FILM] Jak przygotować Rodzinną Willę 31069 na Święta

[FILM] Jak przygotować Rodzinną Willę 31069 na Święta

To już drugi film, który nakręciłem w ramach współpracy z LEGO Group. Przygotowany dla aplikacji LEGO® LIFE app. Głównym celem było przedstawienie zestawu 31069 Rodzinna Willa oraz pokazanie dzieciom w jak łatwy sposób dobudować do niego coś świątecznego.

[FILM] Jak przygotować Rodzinną Willę 31069 na Święta – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post61)

Familly Villa 31069 goes xmas flickr

[FILM] Every hero needs a weapon

[FILM] Every hero needs a weapon

Następny krótki filmik wykonany w technice stop-motion. Tym razem duży nacisk położyłem na akcję i dynamikę. Sporo eksperymentów z jazdą i ruchem kamery. Ciągle się uczę nowych rzeczy :) Miłego oglądania! Czytaj więcej »

Więcej do poczytania na blogu Kalaisa:

[FILM] Every hero needs a weapon – teaser/trailer – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post60)

Wielka makieta fantasy – Orcs and Humans

Wielka makieta fantasy – Orcs and Humans

Nareszcie udało się mi przebrnąć przez dosłownie setki zdjęć. Wybrałem 47 i przygotowałem je do publikacji tutaj. Makieta, którą za chwilę obejrzycie, to największa rzecz jaką było mi dane zaprojektować i zbudować samodzielnie. Można ją było obejrzeć na żywo na 3-ech wystawach Stowarzyszenia Miłośników klocków LEGO – Zbudujmy to!, którego jestem członkiem. Na 2 z nich byłem też współorganizatorem oraz prowadziłem prelekcje o tworzeniu filmów stop-motion z LEGO, więc naprawdę sporo się wtedy działo, ale nie o tym tu będę pisał. Premiera makiety to Warszawa (od 25 maja 2017), świetna impreza Pixel Heaven w ogromnych halach zajezdni autobusowej. Później (od 1 czerwca) Nadarzyn – jeszcze większe hale Expo i pierwszy polski Comic Con. I ostatnia wystawa, trwająca 3 miesiące, w hali Aquaparku w Redzie. Makieta wędrowała z opisówką, na której są chyba wszystkie najciekawsze informacje. Jej treść załączam poniżej i zapraszam do oglądania! Czytaj więcej »

Duże zdjęcia i więcej opisu do obejrzenia i poczytania na blogu Kalaisa:
[MOC] Wielka makieta fantasy – Orcs and Humans – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post58)

Mobilna baza M:Tron

Mobilna baza M:Tron

Pewnie już zdążyliście zauważyć, że uwielbiam temat M:Tron. Ta klasyczna seria LEGO z lat 1990 – 1993 miała bardzo charakterystyczny design. Kolor czerwony połączony z czarnym oraz te niesamowite półprzezroczyste elementy w neonowo-zielonym. Chyba każde dziecko kochało takie klocki. Ja kochałem ;) Właściwie nadal je uwielbiam ;) Czytaj więcej »

Duże zdjęcia i więcej opisu do obejrzenia i poczytania na blogu Kalaisa:
[MOC] Mobilna baza M:Tron – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post57)

Tobik

Tobik

Tobika chyba większość kojarzy – charakterystyczna postać z bajki Tomek i przyjaciele. Jest to tramwaj parowy z nadwoziem obudowanym deskami. Protoplastą Tobika był tramwaj parowy GER Class C53, zresztą cała historia jest opisana: https://en.wikipedia.org/wiki/Toby_the_Tram_Engine

 

 

 

 

 

Model w skali… trudnej do określenia, przede wszystkim dlatego, że istnieją duże rozbieżności w proporcjach różnych Tobików. Wzorowałem się na modelu firmy Tomy oraz na ilustracjach poniższej książki i dopasowałem do szerokości 8 kropek:

Dla porównania Tobik, wyprodukowany parę lat temu przez TLG miał zupełnie inne proporcje:

Model posiada napęd oparty o standardowy wózek Power Functions, odbiornik podczerwieni został wkomponowany w tylną ścianę. Napęd jest troszkę za szybki i przy maksymalnej prędkości Tobik potrafi wylecieć na zakręcie, dlatego trzeba z umiarem kręcić pilotem.

W modelu zastosowałem dodatkowy bajer – prosty mechanizm pozwala Tobikowi poruszać oczami na zakrętach.
Działanie tej funkcji widać na filmie:

Kilka dodatkowych zdjęć w galeriach Flickr i Brickschelf. Tam też parę zdjęć WIP – wcześniejszych prototypów, po których widać jak model ewoluował.

Flickr

Brickshelf

Ford Model A 1929 Zumbi Rod & Ford Model A 1929

Ford Model A 1929 Zumbi Rod & Ford Model A 1929

Wstęp
Jak już kiedyś wspominałem bardzo lubię Hot Rody i jest jeszcze wśród polskich afoli ktoś kto je bardzo lubi, a wręcz ubóstwia – Misterzumbi. I tak daleko nie szukając stwierdziłem, że fajnie byłoby zbudować hot roda którego właśnie Zumbi ma w garażu. Przeglądając jego galerie Flickr można znaleźć zdjęcia, szkice i pomysły jak wygląda/ma wyglądać właśnie jego Ford Model A 1929. Przeszukując internet znalazłem też wpisy Zumbiego na stronie https://www.capri.pl/car/5467 (internetowe forum miłośników marki Ford) gdzie jeszcze dokładniej opisał/opisuje swój samochód. Znalazłem tam kilka ważnych informacji, które miały wpływ na ostateczny wygląd MOCa. Mając już zasadniczo skończony model w wersji custom postanowiłem zbudować drugiego Forda, ale w wersji oryginalnej (mniej więcej :) ). I tak dzisiaj chciałby zaprezentować: Ford Model A 1929 w wersji hot rod i retro.

Model/Modele
Z budową akurat tego samochodu nosiłem się dość długo aż pewnego dnia po prostu usiadłem do klocków i zacząłem rzeźbić. Największym problem były nadkola/błotniki. W większości MOCy samochodów z lat 20/30 XXw. błotniki były zwykle takie sobie i tu widziałem swoje pole do popisu. Jak wyszło? Myślę, że całkiem nieźle aczkolwiek te nad tylnym kołem są po prostu za duże. Znowu zmniejszenie ich jest praktycznie nie wykonalne (coś by się może dało zrobić, ale efekt końcowy byłby gorszy; poza tym chciałem, aby się mieścił kierowca w środku). Najbardziej jestem zadowolony z zakończenia tylnych błotników w wersji custom. Jeśli mam być szczery to bardzo fajny patent wykminiłem (tylko 2 godziny główkowania; poza tym jest legalny – oczywiście legalny dla afoli :P ). Fioletowy wężyk – tak jest nie oryginalny, ale on musiał być fioletowy (dlaczego tak? Proszę przeczytać opis oryginału na stronie capri.pl). W sumie nie traktuję go jako czit (w końcu w modelach stosujemy nie oryginalne sznurki czy gumki). Wstawki w kolorach reddish brown i dark bluish gray są celowe – mają imitować rdzę. Jeśli chodzi o wersję custom to trzeba też dodać, że jest to taki trochę miks tzn. paszcze rekina pojawiły się na razie tylko na szkicach, a akumulator już nie jest na wierzchu. Być może to duża rozbieżność z oryginałem, ale chciałem zawrzeć kilka detali które w moim mniemaniu są istotne. Wersja retro jest zasadniczo w 99% kopią customa. Ma oczywiście inne wykończenie itd. Ale dlaczego 99%? Ano dlatego, że nie ma wszystkich potrzebnych klocków w dark green. Piszę to też dlatego ponieważ dodanie zderzaka, zapasowego koła z tylu i sama kolorystyka wydłużyły optycznie całość i mogłoby się wydawać, że są to dwa różne twory.
Na dzisiaj to wszystko. Dzięki za uwagę. Zapraszam do oglądania zdjęć i komentowania.

To musiało być główne zdjęcie :)

Najpierw razem

Ford Model A Sedan 1929 (1) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 (2) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 (3) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Teraz wersja oryginal

Ford Model A Sedan 1929 (4) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 (5) by Mateusz Waldowski, on Flickr

I custom

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (1) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (2) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (3) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (4) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (5) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Z kierowcą

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (6) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (7) by Mateusz Waldowski, on Flickr

[MOC] Kosmiczny transportowiec TRN-C0N

[MOC] Kosmiczny transportowiec TRN-C0N

Kiedy zobaczyłem klocek o numerze 27255 (Plate, Modified 6 x 6 Hexagonal with Pin Hole) wiedziałem, że muszę zbudować z nim coś w klimacie space. Nexogon, bo tak potocznie się na niego mówi (od Nexo Knights – zestawów w których występuje – i kształtu hexagonu), został tutaj użyty do konstrukcji kabiny pilota, silników oraz greeblingu na górze statku. Czytaj więcej »

Duże zdjęcia i więcej opisu do obejrzenia i poczytania na blogu Kalaisa:
[MOC] Kosmiczny transportowiec TRN-C0N – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post55)