Myliwiec wielozadaniowy – H4PS1K

Frakcja “szaroniebieskich” po nasilaniu ataków przeprowadzanych przez nieznaną im organizację (charakteryzującą się tylko czarnymi pojazdami z żółtymi dodatkami) postanowiła zacząć się bronić. W laboratoriach rozpoczęto prace nad uzbrojeniem oraz projektami pojazdów które przy pomocy tego uzbrojenia mogłyby ochronić stacje badawcze przed najazdami “bandytów”.

Jednym z pierwszych eksperymentów który przeszedł fazę testów został myśliwiec wielozadaniowy H4PS1K.

Od samego początku samolot miał być w miarę uniwersalny, żeby nie trzeba było obciążać linii produkcyjnych i potrzebne cały czas, moduły badawcze, mogły być produkowane bez zbędnych opóźnień.

Myśliwiec został zaprojektowany jako jednoosobowy, ale z możliwością stosowania różnego rodzaju uzbrojenia. Dodatkowo zastosowano silniki z możliwością pracy jako antygrawy, co ma umożliwić podchodzenie jak najbliżej śledzonych celów i ataki z zaskoczenia.

Znając kolorystykę stosowaną przez najeźdźców, postanowiono myśliwiec również malować na czarno, aczkolwiek bez żółtych dodatków, co powinno wprowadzać w błąd z daleka wrogich obserwatorów, a jednocześnie umożliwiać rozpoznawanie własnych maszyn w przypadku kontaktu bezpośredniego.

 

Ciekawostką jest plotka głosząca pochodzenie nazwy kodowej myśliwca. “Miejska legenda” głosi, że podczas projektowania syn projektanta zapytał swojego ojca “Tato, co teraz budujesz ?”. Ojciec akurat w tym momencie kichnął, na co syn zaczął wołać “Hej, Tata buduje Apsika!” :-)

Więcej zdjęć jak zwykle na Flickrze.

Komentujcie, jak Wam się podoba MOC tym razem nie “classic space” :-) Oczywiście kolorystyka powstała głównie przez nowe zestawy z Ultra Agents :-)