Guido

Gryfne Klocki w Parku Śląskim – ostatnia prosta

Jak zapewne wielu z Was pamięta – zbliżamy się już do dnia rozpoczęcia kolejnej dużej wystawy zorganizowanej przez nasze stowarzyszenie. Tym razem z Parku Śląskim w Chorzowie. Na Śląsku można już zobaczyć reklamy informujące o Naszej wystawie.

W wydawanej przez Park Śląski Gazecie Parkowej można też przeczytać wiele dodatkowych informacji które mogą zainteresować potencjalnych odwiedzających, więc zachęcamy do czytania:

wersja online

wersja w pdf do ściągnięcia

 

Jeżeli macie jakieś pytania to piszcie, a jeśli nie to do zobaczenia już za kilkanaście dni :-)

 

[WIP] Casa Della Tires

[WIP] Casa Della Tires

Tego zestawu brakowało mi jak powstawała seria “CARS”. A ponieważ Lego wypuściło w innym miejscu ludziTFU! autka, to w końcu mnie naszło i dosłownie w 2 dni zrobiłem Luigiemu i Guido ich serwis opon, czyli tytułowe Casa Della Tires.

Założeniem było zbudowanie całości na podstawie jednego baseplate’a, tak jak to kiedyś bywało w zestawach i tak jak czasami ustalamy przy budowie K-Z lub innych miasteczek. Z tego powodu nie wszystkie proporcje są zachowane. Wejście i ściany od strony ulic są węższe, z prawej strony brakuje nawet jednego słupka i okna. Zastanawiałem się też, czy nie przemalować czymś opon na dachu na biało. Nie znalazłem jednak barwnika, który z jednej strony trzymał się i się nie kruszył, a z drugiej łatwo dał się usunąć.

Oczywiście publikuję jako WIP a nie MOC, bo jeszcze paru rzeczy brakuje. A znając mnie nie wiem, czy kiedykolwiek znajdę wenę i czas, i jeszcze wydłubię jakieś zaskórniaki, żeby go dokończyć. Poza tym model miał już swoją premierę LIVE na Brwikonie i muszę przyznać, że spotkał się z miłym przyjęciem, zwłaszcza najmłodszej publiczności.
Czego brakuje?
Po pierwsze naklejek: szyldu nad wejściem i na bocznej ścianie. Próbowałem wyszukać oryginalnych napisów w necie, ale nie znalazłem nic co by mnie zadowoliło.
Po drugie ten boczny szyld mógłby być biały, a mam tylko czerwony
Po trzecie chciałem poprowadzić lampiony od wieży do oponek na dachu. Zabrakło mi tych czarnych linek z plastikowymi wstawkami pasującymi na clipy.
Po czwarte nie miałem pomysłu na wnętrze, a przy najmniej tą część którą widać przez drzwi wewnątrz. Nie miałem zupełnie pomysłu jak ją wykończyć.

Poza tym całość powstawała w expresowym tempie jednego weekendu. Później były tylko kosmetyczne poprawki.

Z dedykacją dla Sorrow, bo nie lubi firmowych ludzików w MOCach.

Więcej zdjęć nie daję, bo i nie ma po co.

Dziękuję zgrredkowi za pożyczenie baseplate’a