7078 King's Battle Chariot

Moderator: nori

Avatar użytkownika
Posty: 1361
Dołączył(a): 15 maja 2013 08:53
Rok urodzenia: 1979

7078 King's Battle Chariot

Postprzez nori » 12 lis 2013 18:47

Obrazek

7078 King’s Battle Chariot

Najmniejszy z tegorocznej, nieco ubogiej edycji Castle. Najmniejszy i niestety najgorszy.

Rok produkcji: 2009
Ilość elementów: 103
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 35.5 x 19 x 5.5 cm
Figurki: 4
Seria: Castle (Fantasy Era)
Ceny: 19.99 USD, 13.69 GBP, 19.99 EUR (Germany), 109.95 PLN, Allegro: najtaniej ok. 89 PLN (stan na wrzesień 2009)

Lugnet, Peeron, BrickLink, Brickset

1) Pudełko

Standardowe dla tej serii: zielona wstawka, napis „Castle” (przypominam że nazwa „Fantasy Era” nie jest nazwą oficjalną) oraz podretuszowany (przyjrzyjcie się kołu) obrazek prezentujący zestaw w całej okazałości.

Obrazek

Z tyłu pudełka dodatkowa scenka, nawet całkiem udana.

Obrazek

W pudełku znajdziemy małą instrukcję, oraz dwa woreczki z elementami.

Obrazek

I co warto zauważyć, zawartość bez problemu zmieściłaby się nawet w o połowę mniejszym pudełku! Gdzie więc ta „oszczędność” (ekonomiczność) o której firma mówiła z taką dumą?

2) Instrukcja

Obrazek

Mała (20 x 12.5 cm) 32 stronicowa książeczka.

Obrazek

Z budową nie ma żadnych problemów, choć standardowo odwzorowanie kolorów to porażka. Jeżeli składa się zestaw z przygotowanych elementów, nie przeszkadza to tak bardzo, ale gdybym miał szukać klocków wśród większej ich ilości, wywołałoby to wielką frustrację. Czy naprawdę nie można bardziej przyciemnić elementów w kolorze czarnym?

Obrazek

Oczywiście znalazło się też miejsce na indeks elementów oraz reklamy pozostałych tegorocznych zestawów (ciekawe że nie są reklamowane zestawy z ubiegłych lat).

Obrazek

Obrazek

3) Ludziki

Jak na dość mały zestaw otrzymujemy aż cztery figurki: dwa orki, rycerza oraz Króla.

Obrazek

Warto przyjrzeć się bliżej przedstawicielowi najwyższej władzy, prezentuje bardzo ładny i estetyczny, podwójnie zadrukowany tors:

Obrazek

Jak widać, nadruk na spodniach jest idealnie dopasowany do tego na torsie. Dla Króla nie mogło zabraknąć złotego miecza oraz korony w tymże kolorze, ubarwionej fantazyjnym piórkiem.

Obrazek

4) Zestaw

Od chwili gdy pojawiły się pierwsze, nieoficjalne zapowiedzi tego zestawu byłem mu nieprzychylny. Czy sytuacja zmieniła się po jego złożeniu?

Obrazek

Otrzymujemy Królewski Rydwan, wielki i ociężały, ciągnięty przez jednego konia. W Rydwanie przewożona jest wyeksponowana skrzynia pełna klejnotów, której pilnuje jeden rycerz, a za woźnicę robi sam Król.

Przeczytajcie na spokojnie jeszcze raz powyższy akapit i odpowiedzcie na pytanie: czy jest tam JAKIKOLWIEK sens?

Gdzie najlepiej umieścić skrzynię wypełnioną klejnotami? Czyż takie miejsce nie pasuje idealnie? Zakładamy oczywiście, że Król nie jest skończonym ignorantem i zdaje sobie sprawę że jego Królestwo jest w stanie wojny z obcymi, fantastycznymi nacjami. Pochwalmy się więc swoimi skarbami! Hm, a może jest w tym jakiś ukryty plan? Wojna psychologiczna? Ale w stosunku do Orków?

Obrazek

Wielki i masywny. W porządku, to jeszcze można zrozumieć, ale to coś ma ciągnąć tylko jeden koń? Do tego przymocujmy po bokach halabardy, które zmniejszają znacznie promień skrętu i stanowią skuteczne zagrożenie dla biednego zwierzęcia. Oj, dobrze że w tych czasach nie było (?) jeszcze obrońców praw zwierząt, gdyż niewątpliwie Król miałby spore z nimi problemy.

Obrazek

Obrazek

A kolorystyka? Ładny ciemny odcień niebieskiego, połączony z brązem, a wszystko to przyozdobione złotymi wstawkami. No po prostu jakoś szopka!

Obrazek

Cały ekscytujący model, wraz z figurkami, w pełnej okazałości:

Obrazek

Koła! Ogromne, i w sumie dość rzadkie, gdyż w tym rozmiarze występowały tylko w trzech zestawach z serii „Belville”. A i tak tam były w udziwnionych kolorach w stylu niebieski czy purpurowy. Tu mamy chociaż w jedynym słusznym odcieniu pięknego brązu. Warto zapamiętać te koło, gdyż one, oraz całkiem sympatyczne figurki, to jedyne plusy tego zestawu.
Reszta to porażka.
Począwszy od przesadnie dużego pudełka, poprzez złe odwzorowanie kolorystyki w instrukcji, skończywszy na idiotycznym w założeniach oraz brzydkim modelu. Widać wszyscy uzdolnieni projektanci oddelegowani zostali do projektowania nowości z serii Space Police III oraz Power Miners.
Castle dostało tylko ochłapy...

Nie polecam.
8studs | Adventurers | "He's a total freak, but in a good sense."
Obrazek

Powrót do Recenzje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość