42053 Volvo EW160E

Moderator: nori

Stowarzyszenie Zbudujmy.to
Avatar użytkownika
Posty: 1574
Dołączył(a): 20 lip 2013 05:43
Rok urodzenia: 1989

42053 Volvo EW160E

Postprzez M_longer » 23 lip 2016 12:45

Obrazek
Recenzja 42053 Volvo EW160E

Dane techniczne
Seria: Technic
Rok premiery: 2016
Liczba klocków: 1166
Spis cześci: Brickset
Cena: MSRP: 119.99$, Polskie sklepy: ok. 360 PLN, Allegro: ok. 350 PLN

Właściwie to nigdy nie recenzowałem zestawu na licencji, więc może najpierw zapoznajmy się z maszyną która była wzorem dla tego zestawu?

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=a0NzBuJW2vA[/youtube]

Volvo EW 160E jest najnowszą wersją maszyny z linii 160, którą można skonfigurować wedle własnych potrzeb (koła, ramię, organy robocze, kabina, podwozie). Wersję zestawową można chyba nazwać wersją do przeładunku materiałów, ponieważ ma podnoszoną kabinę oraz chwytak łyżkowy (a podwozie ma podpory oraz lemiesz oraz koła balonowe). Co nie zmienia faktu że w instrukcji znajduje się to zdjęcie:

Obrazek

I pokazuje maszynę skonfigurowaną inaczej niż to co dostajemy w zestawie :)

Co do wymiarów, nigdzie nie jest podana skala, ale bazując na rysunkach Volvo (i przyrównując do kół i kabiny) wychodzi na to że zestaw jest zbudowany w skali około 1:18. Jeśli chodzi o odstępstwa od wymiarów (niewielkie, stud w tą czy w tamtą aż tak dużej różnicy w tym wypadku nie robi), to biorąc pod uwagę jak bardzo skaszanione proporcje miało L350F, ten zestaw to prawie idealny model redukcyjny ;)

Obrazek

No to czas na zestaw:

Opakowanie i instrukcja

Pudełko otwierane dwustronnie, o wymiarach 37x35x9cm. Front pokazuje model główny na tle, hmm, budowlanym. Tył informuje o możliwości zbudowania modelu alternatywnego, pokazuje funkcje modelu oraz możliwości rozbudowy o elementy zestawu 8293.

Obrazek Obrazek Obrazek

Instrukcja jest grubą, solidnie sklejoną książką. Nie ma problemu z odróżnieniem czarnego od ciemnoszarego, jak zdarzało się kilka lat wstecz. Naklejki są zapakowane razem z nią w foliowy worek, wydaje się to odpowiednim zabezpieczeniem przed ich uszkodzeniem.


Obrazek

Z racji tego że dorobiłem się skanera, mam też skan naklejek. Wygląd modelu w dużej mierze bazuje na ich zastosowaniu, ale to tym trochę później.

Obrazek

Pierwsze co rzuca się w oczy po otworzeniu instrukcji to to że nie ma nic o numeracji worków i budowania wedle ich kolejności. Żaden worek (a jest ich 12, plus kilka mniejszych w środku) nie ma numeru. Wysypujemy wszystko i budujemy. Informacji o krwiożerczym dywanie też już nie ma. Łeee...
Instrukcja jest czytelna, podzielona w zasadzie na dwie części. Pierwsza to model główny, wraz z instrukcją dla operatora, a druga to modyfikacja o elementy zestawu 8293.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Na ostatnich stronach znajduje się kilka reklam innych zestawów z serii Technic oraz spis części. Standard.

Klocki

Po otwarciu pudełka wysypuje się z niego 12 dużych worków (węże pneumatyczne oraz siłowniki z pompkami i zaworami są pakowane osobno!) oraz cztery opony luzem.

Obrazek

W tym zestawie pojawia się nowy element z linii Pneumatic V2, duża pompka ręczna. Różni się w zasadzie wszystkim od pompki stosowanej do tej pory:

Obrazek

Pracuje nieco płynniej, wydajność jest chyba identyczna. No i bez problemu można ją teraz montować do liftarmów. Oprócz niej dostajemy dwa duże siłowniki, jeden mały oraz pompkę 6L. I trochę węży, przyciętych na wymiar. Ten zestaw to obecnie najlepsza paczka pneumatyki jaka pojawiła się od czasu 8455 (kto wie, może kiedyś będzie flagowiec ze zbliżoną ilością pneumatyki?)

Pozostałe ciekawe klocki z tego zestawu pojawiły się już wcześniej, ale w innych kolorach. Panel Curved 3 x 6 x 3 występuje tu w kolorze czarnym (5 sztuk, siedzenie w kabinie i kuper), a Hero Factory Weapon Barrel with 2 Pin Holes and 3 Axle Holes w jasnoszarym (3 sztuki, wszystkie idą do kompresora).

Obrazek

I teraz ciekawostka:
Panel 11x3 w kolorze żółtym istnieje co najmniej od 2009 roku, kiedy to został użyty w pierwszym prototypie Unimoga (późniejszy 8110), ale dopiero teraz pojawia się w sprzedaży.

Obrazek

Szkoda że w zestawie jest tylko jedna sztuka :(

Co do innych elementów, mamy tutaj axle w obu wersjach kolorystycznych (tzn nieparzyste żółte/jasnoszare oraz parzyste czarne/czerwone) Mogliby sobie dać spokój z takim mieszaniem, bo halfpiny też występują w dwóch kolorach). Ale z drugiej strony lepsze to niż czerwone axle wystające z żółto-czarnego modelu.

Jak na zestaw Technic mający ponad 1100 elementów znajdziemy w nim zaskakująco mało kół zębatych. Całe cztery, przy czym dwa służą jako pokrętła od skrętu i unoszenia kabiny. Dodatkowo jest tutaj nowa obrotnica oraz rack 1x7.

Jeśli chodzi o zawsze potrzebne elementy w większej ilości, to dostajemy:

Obrazek x 21
Obrazek x 30
Obrazek x 31

Jak na zestaw liftarmowy, jest tu bardzo dużo klocków dedykowanych modelom ze studami. Praktycznie wszystkie lądują na ramieniu, nadając mu kształt. No i po szesnastoletniej (!) nieobecności w kolorze czarnym powraca ten element:

Obrazek

Po 14 latach pojawia się ten element:

Obrazek

W kolorze pomarańczowym. Dodatkowo po raz pierwszy w kolorze pomarańczowym dostajemy 3 flexy o długości 8 studów.

Z racji tego że worki nie były numerowane, pierwszy raz posortowałem klocki przed budowaniem. I budowało się bardzo fajnie i szybko (5 godzin, z przerwą na kolację i łażeniem co kilkanaście kroków w instrukcji aby zrobić zdjęcie).

Obrazek

To teraz czas coś z tej kupki części zbudować.

Modele

Model główny to koparka kołowa z chwytakiem łyżkowym. Budowę zaczynamy od przedniej osi:

Obrazek Obrazek Obrazek

Następnie budujemy resztę ramy i podpory

Obrazek Obrazek

Wkrótce po nich pojawiają się obrotnica i lemiesz:

Obrazek Obrazek

Następnie na obrotnicy ląduje tylna cześć wieży wraz z zaworami. Jeśli się dobrze przyjrzycie, to zobaczycie że zawory są zamocowane na jednym zielonym liftarmie 1x13. To jedyny zielony klocek w tym zestawie i chyba ma udawać jakiś element silnika.

Obrazek Obrazek

Następnie budujemy ramię. Pojawiają się też pierwsze naklejki:

Obrazek

I osadzamy je na ramie. W tym monecie wszystkie węże są już na swoich miejscach, jeden niebieski nie jest póki co nigdzie wpięty, ponieważ czeka na pojawienie się małej pompki...

Obrazek

... która jest zamocowana do panelu 3x11 oraz tych okrągłych elementów:

Obrazek

To praktycznie gotowy kompresor, który może zostać opcjonalnie połączony z silnikiem M. Wystarczy go wcisnąć na te trzy wystające axle:

Obrazek Obrazek

Następnie dobudowujemy do ramienia chwytak i łączymy go z układem pneumatycznym:

Obrazek

Prawie koniec. Została kabina oraz kilka pokryw. Ale najpierw mechanizm od unoszenia kabiny:

Obrazek

Sama kabina to małe liftarmowe dzieło sztuki, w życiu bym nie pomyślał że będę się zachwycał kabiną z zestawu, ale tutaj naprawdę przyłożono się do wyglądu. No i kabina jest zbudowana na parzystą szerokość, co nie jest takie powszechne przy budowie z liftarmów. Budowę zaczynamy od fotela, który nie jest niebieski ani zbudowany z trzech liftarmów na krzyż (co było powszechne w zestawach Technic)

Obrazek

I następnie dobudowujemy resztę:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Nawet podłoga nie ma dziur (dziury w liftach się nie liczą :D ):

Obrazek

Dodajemy dwa axle 4 ze stopem i mamy zamocowaną kabinę:

Obrazek

Cały model jest budowany w nieco dziwny sposób, to co dzieje się dookoła pompki można nazwać bałaganem (albo budowaniem we wszystkie strony). Za to spodobało mi się bardzo to rozwiązanie, zastosowane po obu stronach modelu do dopięcia bocznych pokryw:

Obrazek

Pod dodaniu panelu dopchnięcie zwykłej ośki skończyłoby się dużymi problemami przy próbie rozbiórki modelu (albo dodaniu silnika, bo to właśnie z lewej strony należy go wkładać). A tak wystarczy odciągnąć do tyłu te dwa liftarmy i wszystko się elegancko rozpina.

A sam panel wygląda tak:

Obrazek Obrazek

Teraz zacznę narzekać na naklejki. W tym kroku należało nakleić trzy naklejki na trzy różne elementy tak aby zgadzał się wzór. Kleiłem to dwa razy, bo za pierwszym się nie zgrało :/

Tak wygląda pokrywa która ląduje na górze wieży, zaraz za kabiną:

Obrazek

A tak barierki i lusterka:

Obrazek

A po dodaniu kół (i wkładek zrobionych z round plates i kafli) mamy gotowy model:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Funkcje

Zacznijmy od podwozia, która ma dwie manualnie obsługiwane rzeczy.

Lemiesz:

Obrazek Obrazek

Może być zablokowany w dolnej pozycji poprzez dociśnięcie tej szarej dźwigni, niestety zdarza się że pod ciężarem modelu całość się składa i model opada na koła. Chyba można było to lepiej zaprojektować.

Podpory:

Obrazek

To funkcja która najbardziej mi nie pasuje w tym zestawie, ponieważ ma niewiele wspólnego z dotychczasowymi rozwiązaniami. Na plus należy zaliczyć to że gdy podpory są rozłożone nie mają problemu z utrzymaniem modelu w górze, a ich wytrzymałość jest w zasadzie ograniczana wytrzymałością samego plastiku, bo są zablokowane w pozycji z której się same nie złożą. Na minus niestety należy zaliczyć sposób ich rozkładania. Trzeba lekko unieść ręką tył modelu, a następnie wprowadzić ciemnoszare ramiona w wycięcia w podporach. Nieco rozczarowujące.

Obrazek

Podnoszenie kabiny bazuje na przekładni ślimakowej, działa płynnie i dobrze. Naprawdę miłe urozmaicenie w jakby nie patrzeć zwykłej koparce. Po podniesieniu kabiny widać niestety (?) pneumatykę schowaną wewnątrz:

Obrazek

Kabina po podniesieniu znajduje się w odległości mniejszej niż stud od ramienia:

Obrazek

Koparka posiada trzy funkcje pneumatyczne, sterowane zaworami znajdującymi się w tylnej części wieży:

Obrazek

Całość jest zasilana jedną pompką ręczną, a węże zajmują znaczną część przestrzeni w wieży:

Obrazek

Zasięg pracy ramienia jest bardzo dobry, nawet można ładować coś stojącego poniżej:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Sam zestaw wydaje się bardzo dobrą bazą pod własne przeróbki (inne ramię, wymiana kół itd).


Kompresor i 8293

Bawialność tego zestawu można zwiększyć poprzez dodanie elektrycznie napędzanego kompresora oraz świateł z zestawu 8293. Wystarczy do tego pojemnik na baterie, silnik M i światła LED. Cała reszta jest gotowa, ale podwozie wymaga przebudowy:

Zaczynamy od zdjęcia wieży z podwozia:

Obrazek

A skoro mamy wieżę osobno, to pokażę wam jak zabezpieczono kable przed ukręceniem:

Obrazek

Ten czarny dinks blokuje się o dwa klocki w podwoziu, przez co wieża obraca się maksymalnie o kąt 347 stopni. O ile jest to zrozumiałe w przypadku opcji zmotoryzowanej, to podstawowa mogłaby się bez tego obyć.

Następnie demontujemy środek ramy i jedne schodki, następnie rozbierając je do ostatniego klocka:

Obrazek Obrazek

Teraz czas na światła. Nawet element do zamocowania bricka łączącego przewody od LEDów jest od początku obecny:

Obrazek Obrazek

Klocki pochodzące z ramy dodajemy do battery boxa:

Obrazek

A następnie łączymy go z ramą i wtyczkami i dobudowujemy resztę:

Obrazek

Aby wprawić kompresor w ruch (i jednocześnie włączyć światła) należy przesunąć włącznik na battery boxie. Jest to ułatwione przez kilka klocków które są przedłużeniem włącznika.

Obrazek Obrazek

A tyle klocków zostaje po zmotoryzowaniu:

Obrazek

Oczywiście zestaw Technic najlepiej wygląda w ruchu, dlatego zapraszam do obejrzenia filmu Sariela (funkcje od 15:30):

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=tWYKZlVb_kg?t=15m30s[/youtube]


Podsumowanie

Jestem bardzo zadowolony z tego zestawu, jednak kilka zgrzytów się znajdzie:

Obrazek

Ramię mimo zastosowania elementów systemowych wygląda na niedokończone, jakby na ostatnim etapie produkcji ktoś postanowił zaoszczędzić na kilku skosach.

Zestaw bardzo mocno bazuje na naklejkach, w zasadzie cały tył wieży to 7 naklejek. I naklejanie ich to była największa mordęga podczas budowania. Ktoś kto postanowił aby dodawać 7 naklejek w momencie kiedy model jest prawie skończony powinien dostać po uszach. Skończyło się na tym że wziąłem model między kolana i po kolei naklejałem naklejkę po naklejce.

Obrazek

Dlatego dam wam radę. Gdy będziecie przy kroku 162, przeskoczcie na stronę 196 i zobaczcie gdzie trzeba te naklejki dodać.

Nie do końca mi też pasuje ten pomarańcz do żółtego, ale skoro prawdziwe maszyny Volvo mają teraz pomarańczowe barierki, to jestem w stanie się z tym pogodzić :)

Już dawno nie byłem tak zadowolony po zbudowaniu zestawu, w zasadzie pomijając te drobnostki wymienione wyżej jest to bardzo dobrze zaprojektowany model. Mogę szczerze polecić jego zakup każdemu kto choć trochę interesuje się Technicami, a jeśli ktoś się nie interesuje to jest dobry moment aby zacząć. Pneumatyka jak zwykle daje rade, cenowo zestaw będzie bardzo przystępny, a i model B zapowiada się całkiem ciekawie. No ale o tym innym razem, jak instrukcje będą dostępne :)


Za
  • Pneumatyka
  • Wygląd
  • Cena

Przeciw
  • Naklejki
  • Podpory
  • Eee, w zestawie mogłaby być dodatkowa, zwykła łyżka?

To teraz czas na Claasa...

Avatar użytkownika
Posty: 254
Dołączył(a): 17 lip 2013 19:53
Rok urodzenia: 1994

Re: 42053 Volvo EW160E

Postprzez Dejw » 23 lip 2016 15:43

Ja nie jestem na bieżąco z zestawami, ale o co chodzi z tymi kolorowymi axlami? Czarnych już nie będzie?

Stowarzyszenie Zbudujmy.to
Avatar użytkownika
Posty: 3146
Dołączył(a): 21 sty 2015 20:22
Rok urodzenia: 1984

Re: 42053 Volvo EW160E

Postprzez Stelario » 23 lip 2016 17:24

Dejw napisał(a):Ja nie jestem na bieżąco z zestawami, ale o co chodzi z tymi kolorowymi axlami? Czarnych już nie będzie?

Z żółtych się robi lepsze zboże niż z czarnych. :P

Co do pompki to z recenzji Sariela wnioskuję że nową pompuje się jakąś tam pnęmatykę przy 2.5 naciśnięciach a starą po 3. Czy jakoś tak ;P
To jest jeden z 2 zestawów jaki mógł bym kupić jak bym wygrał w totka ;P pierwszym jest również Volvo. :)

Stowarzyszenie Zbudujmy.to
Avatar użytkownika
Posty: 1574
Dołączył(a): 20 lip 2013 05:43
Rok urodzenia: 1989

Re: 42053 Volvo EW160E

Postprzez M_longer » 23 lip 2016 20:48

Dejw napisał(a):Ja nie jestem na bieżąco z zestawami, ale o co chodzi z tymi kolorowymi axlami? Czarnych już nie będzie?

A cholera wie. W pierwszym rzucie z tego roku wszystkie parzyste były czerwone, a nieparzyste żółte. W tym Volvo są takie i takie.

Powrót do Recenzje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości