10191 Star Justice

Moderator: nori

Avatar użytkownika
Posty: 1361
Dołączył(a): 15 maja 2013 08:53
Rok urodzenia: 1979

10191 Star Justice

Postprzez nori » 16 paź 2013 22:06

Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

10191 Star Justice

Jeden z dwóch modeli nawiązujących tematyką do klasycznej serii Space, wydanych w specyficznej linii Factory.

Rok produkcji: 2008
Ilość elementów: 895
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 38,5 x 28,5 x 7 cm
Figurki: czterech kosmonautów + cztery roboty
Seria: Factory / Space
Ceny: obecnie w Shop@Home niedostępny. Na Allegro można go kupić za około 200 PLN
Lugnet, Peeron, BrickLink, Brickset

1) Pudełko

W charakterystycznym dla serii Factory wzornictwie: niebieski kolor tła, z delikatnym wzorem w postaci białej kratki, na tym stylizowane zdjęcie prezentujące zestaw w całej okazałości.

Obrazek

Tył pudełka zdobi „reklama” drugiego zestawu z serii, informacja o „customizacji” figurek za pomocą naklejek, oraz podany jest autor modelu czyli Chris Giddens, fan lego pochodzący z USA (Georgia).

Obrazek

Warto w tym miejscu wspomnieć że drugi model z serii: 10192 Space Skulls zaprojektował Mark Sandlin (także USA, Georgia). Obydwa modele stanowią niejako komplet i reprezentują odpowiednio stronnictwa dobra i zła.

Karton jest przyzwoitej grubości, jednak niestety nie jest pancerny, jak widać na zdjęciach, mój egzemplarz trochę ucierpiał podczas transportu. Co ważne, i także charakterystyczne dla linii Factory, pudełko nie jest przesadnie duże, w sam raz dopasowane do zawartości.

2) Instrukcje

Dwie książeczki w formacie A4, zawierające odpowiednio 54 i 48 stron.

Obrazek

Jestem przeciwnikiem podziału instrukcji, jednakże w tym przypadku ktoś pomyślał i plany budowy różnych składowych kompletnego zestawu zostały sensownie podzielone.

Obrazek

Oczywiście znajdziemy też spis elementów:

Obrazek Obrazek

Warto zwrócić uwagę na ciekawie zaprojektowany obrazek, którego dwie części zdobią ostatnie strony każdej z instrukcji:

Obrazek

Jak było już wcześniej wspomniane, obydwa modele idealnie się uzupełniają.

3a) Zawartość pudełka

Z pudełka wysypuje się jedenaście nieponumerowanych woreczków,

Obrazek
Obrazek

wspomniane instrukcje, oraz arkusik z naklejkami:

Obrazek

Warto przyglądnąć się bliżej naklejkom, a to mianowicie z tego powodu, iż oprócz znanej z innych zestawów funkcji „upiększającej”, stanowią wyraźną alternatywę dla nadruków. Pulpity sterownicze można jeszcze przeboleć, choć dziwne jest że nie zdecydowano się na wykorzystanie któregoś z już istniejących elementów z gotowym nadrukiem. Jak zapewne zauważyliście już na pudełku, torsy ludzików są „customizowane” poprzez naklejki. Oczywiście (wg mnie) jest to jedna wielka bzdura, ale należy zrozumieć że dla (to domysł) małej partii nakładu tegoż zestawu nie opłacało się wykonywać nadruków. Cóż, seria Factory rządzi się swoimi prawami.

Dla zainteresowanych, skan naklejek w 300 dpi (1325 x 653):

Obrazek

3b) Figurki

Czterech astronautów w białych hełmach z przydymionymi szybkami. Jak widać torsy mają gładkie, ich upiększenie to już robota naklejek.

Obrazek

Oto mała symulacja, jak wygląda taki tors po obklejeniu. Należy traktować to podglądowo, póki co nie zdecydowałem się nakleić naklejek, symulacja zaistniała tylko na ekranie monitora...

Obrazek

Dodatkowo otrzymujemy cztery roboty, w tym trzy identyczne, natomiast czwarty różni się tylko szczegółami konstrukcyjnymi oraz kolorystyką. Robociki mimo dość prostej konstrukcji prezentują się całkiem zgrabnie.

Obrazek

3c) Modele

Cały model składa się z bazy, trzech pojazdów oraz paru sztuk dodatkowego wyposażenia. Przyglądnijmy się po kolei tym elementom, w kolejności determinowanej przez instrukcję:

Zalążek pojazdu latającego:

Obrazek

I sam pojazd w pełnej okazałości:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wyposażony jest w trzy „zgrabne” nogi, opływową linię kadłuba, uwagę zwraca poświęcenie sporej ilości miejsca na atrapę potężnego silnika.

Zaczynamy wznosić bazę. Jako podwaliny dobrze sprawi się ogromna skała, delikatnie wygładzona popularnymi serkami:

Obrazek

Widać już sterownię, za kratami ukryte są trzy ręczne działka laserowe:

Obrazek

A tutaj mamy drugi moduł bazy:

Obrazek

Konstrukcja przypominająca ogromny silnik, wyposażona jest w coś na kształt pasa transmisyjnego.

Obrazek

Cała baza w pełnej okazałości:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jej całościowy kształt nasuwa mi takie luźne skojarzenie z twarzą. Biały element to nos, natomiast niebieski pasek przypomina zmrużone oczy ;). Na dachu znalazło się miejsce na antenę oraz wyrzutnię rakiet.

Zaczynamy budowę jedynego pojazdu na kołach:

Obrazek

Opływowa linia nadwozia, przyjemny, nieco agresywny wygląd, przyzwoita liczba dodatkowych „upiekszaczy” – pojazd prezentuje się naprawdę bez zarzutu.

Obrazek
Obrazek

Z tyły uchylana rampa pozwalająca na załadowanie tajemniczych butli.

Obrazek
Obrazek

Przydymiona szyba chroniąca kierowcę oczywiście podnosi się, umożliwiając dostęp do kabiny.

Obrazek

Osiem kół zgrupowane jest w dwóch modułach po dwie pary na każdy. O ile przedni moduł jest przymocowany na sztywno do pojazdu, to tylni umożliwia skręcanie. Dodatkowo dzięki wykorzystaniu kolebek wzdłużnych (podziękowania za douczenie mnie w terminologii dla Scrata, Longera i Arka ;) ), żadna przeszkoda nie jest groźna.

Obrazek

Zaczynamy budowę kolejnego latadełka:

Obrazek

Przyjemny pod względem wyglądu, z całkiem sporą ilością detali, w przeciwieństwie do wcześniejszego pojazdu latającego, wyposażony jest w przeszkloną kabinę.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Elementy dodatkowe, dwie palety ze zbiornikami w różnej kolorystyce, oraz dziwne konstrukcje, przypominające coś w stylu ogniw paliwowych.

Obrazek

Cały zestaw w pełnej okazałości.

Obrazek

Elementy zapasowe.

Obrazek

Trzy udane i zgrabne pojazdy, przyzwoita namiastka czegoś na kształt bazy, trochę dodatkowego wyposażenia, po cztery ludziki i roboty. Nie jestem wielkim miłośnikiem serii kosmicznych, ale niniejszy zestaw przypomniał mi, mimo że zastosowano w nim sporo „nowoczesnych” rozwiązań konstrukcyjnych, klasyczne zestawy z pierwszych lat istnienia serii Space. Wrażenie to potęguje także zastosowana niebiesko-biała kolorystyka. Do tego budowa jest naprawdę ogromną przyjemnością, nie ma tu mowy o żadnej monotonii. Jakiś rewelacji może tu nie ma, ale wszystkie konstrukcje są bardzo dobrze przemyślane, a do tego prezentują się całkiem ładnie. Z mojej strony: polecam.
8studs | Adventurers | "He's a total freak, but in a good sense."
Obrazek

Powrót do Recenzje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość