6440 Jetport Fire Squad

Moderator: nori

Avatar użytkownika
Posty: 18
Dołączył(a): 04 lut 2014 16:29
Lokalizacja: Leszno
Rok urodzenia: 1988

6440 Jetport Fire Squad

Postprzez Bartex0805 » 19 kwi 2014 14:00

Obrazek

DANE TECHNICZNE:
Seria: System
Rok premiery: 1991
Liczba elementów: 163 tyle mam, 151 Bricklink, 159 Brickset
Spis części: Bricklink,
Cena: Allegro 50-100zł

Na zestaw ten polowałem kilka lat, ale to dlatego, że chciałem kupić go w naprawdę bardzo dobrym stanie, udało się z czego jestem bardzo szczęśliwy.

Na wstępie zapraszam tych bardziej leniwych użytkowników forum do obejrzenia recenzji w formie filmu. Ogólnie macie opcję do wyboru obejrzeć lub przeczytać, albo wybrać obie te opcje. Do tej pory wykonywałem już recenzję w formie tylko filmu i było trochę narzekania, że wolicie tekst. Teraz daję Wam wolną rękę, możecie wybrać, zapraszam.



OPAKOWANIE

Sam nie posiadam już pudełka, ale poniżej przedstawiam zdjęcia, które leżały kilka lat na moim dysku twardym. Oczywiście, jak to bywało w tamtych czasach na tyle pudełka znalazło się miejsce na kilka zdjęć modeli alternatywnych. Pudełko miało też otwieraną klapkę z przodu, dzięki czemu można było zobaczyć wyeksponowane ciekawsze części. Piękna rzecz, dziś nie obecna.
Obrazek Obrazek Obrazek

ZAWARTOŚĆ

Na zawartość składają się rzecz jasna klocki oraz instrukcja. W przypadku tego zestawu klocki przechowuje w woreczku strunowym.

Obrazek

Instrukcja budowy to cienka książeczka klejona z jednej strony. Cały proces budowy został zawarty w 18 krokach.

Obrazek Obrazek Obrazek

Wszystkie klocki razem.

Obrazek

CIEKAWE ELEMENTY

Warte uwagi elementy widoczne są na zdjęciu niżej. Po kolei wymieniając klocki i ilość zestawów w jakich się znalazły w takich samych kolorach: klocek z dźwiękiem w dwóch tonach 7 zestawów, tors figa 9 zestawów, brick 1x4 z nadrukiem 9 zestawów, drzwiczki 10 zestawów, kogut czerwony 12 zestawów i pojemnik na baterię 9 zestawów.

Obrazek

Niżej prezentuję tylko klocki elektryczne.

Obrazek

PRZEBIEG BUDOWY

Budowę rozpoczynamy od złożenia figurek , które dziś może nie wzbudzają wielkiej sensacji, ale kiedyś to było coś. Moje figi przetrwały próbę czasu, torsy nie są pęknięte z boku, a nóżki wchodzą bardzo ciasno. Otrzymujemy dwóch strażaków, braci bliźniaków. Wszystko widać na zdjęciach, a o samym torsie napiszę tylko tyle, że ma fajny nadruk w postaci czterech pasów, każdy w innym kolorze. Nad nimi ukazany został samolot, który startuje lub ląduje, zależy jak na to spojrzeć.

Obrazek Obrazek Obrazek

Po złożeniu figurek, możemy przejść do budowy wozu lotniskowej straży pożarnej.
Po 5 krokach

Obrazek

Po 10 krokach

Obrazek

Po 15 krokach

Obrazek

Po 18 krokach i koniec.

Obrazek

Elementy pozostałe po budowie. Nie wykorzystane w modelu głównym, ale dodawane jako części ekstra oraz wykorzystane w modelach alternatywnych ukazanych na tyle pudełka.

Obrazek

GOTOWY ZESTAW

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

PODSUMOWANIE I OCENA

Zestaw jest w mojej ocenie najlepszy jeśli chodzi o wozy lotniskowej straży pożarnej, a były prawdopodobnie trzy takie: 6440, 7891 oraz 60061. Masywny wygląd tej ciężarówki od razu kojarzy mi się z wozami do zadań specjalnych. Miejsce gdzie spoczywa pojemnik z baterią 9V ma za zadanie podpowiedzieć nam, gdzie skrywa się zbiornik z wodą w rzeczywistych pojazdach tego typu. Po jednej stronie zwijany wąż, po drugiej schowek na butle z tlenem. Z tyłu przycisk do włączenia elektryki oraz dwie siekiery, po jednej dla strażaka. Z przodu pokrywa skrywające dwa ujścia wody, bardzo fajny patent. Góra modelu to kolejno następne dwa ujścia wody, tym razem sterowane w każdym kierunku. Następnie belka z kogutami, za nimi klocek dźwiękowy. W środku ciężarówki kierownica i miejsce dla dwóch strażaków, tyle że siedzenie przewidziano tylko dla jednego i to jest minus całej konstrukcji. Miejsca spokojnie wystarczyło, aby umieścić drugie siedzenie.
Zasada działania elektryki bardzo prosta, ale dająca dużo frajdy, dziś już takich bajerów nie ma. Belka z kogutami świeci na zmianę lub świeci cały czas, zależy jak ją zamontujemy. Jeśli chodzi o dźwięk to mamy trzy możliwości. Wyłączamy dźwięk lub wybieramy jeden z dwóch sygnałów. Wystarczy przekręcić klocek z głośniczkiem.

Porównując zestaw 6440 do wspomnianych wcześniej 7891 i 60061 to po prostu nie ma co porównywać, jak dla mnie dyskwalifikacja. Jednak 7891 i tak jest lepszy od 60061 bo ładniejszy bawialny i o kompaktowych wymiarach jak przystało na serię City. Jeśli nie macie żadnego wozu lotniskowej straży pożarnej to polujcie na Jetport Fire Squad, nawet kilka lat, jak Ja. Z zakupu mam ogromną radość, no bo w końcu się udało i życzę każdemu, aby w Wasze ręce w końcu wpadły wymarzone zestawy Lego.

PLUSY:
-masywny wygląd
-zabawa światłem i dźwiękiem
-najlepsza lotniskowa straż pożarna

MINUSY:
-brak drugiego siedzenia w kabinie

Galeria Brickshelf

Stowarzyszenie Zbudujmy.to
Avatar użytkownika
Posty: 796
Dołączył(a): 02 sty 2014 00:06
Lokalizacja: Podhale- Bukowina Tatrzańska
Rok urodzenia: 1998

Re: 6440 Jetport Fire Squad

Postprzez Legolas0232 » 19 kwi 2014 16:37

Ośmielę się nie zgodzić co do tego, że ten zestaw jest lepszy od 7891. Rzeczywiście jest bardzo fajny, ale mimo wszystko, wydaje mi się, że zbyt przypomina jakiś pojazd wojskowy, lub ambulans. Choć racja, szkoda, że dziś już takich bajerów elektrycznych nie dodają...
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mój blog filmowy: MOVIE PASSION
Mój flickr: LEGOlas0232
Moja kolekcja

Stowarzyszenie Zbudujmy.to
Avatar użytkownika
Posty: 2696
Dołączył(a): 17 sty 2014 13:42
Lokalizacja: Wrocław
Rok urodzenia: 1970

Re: 6440 Jetport Fire Squad

Postprzez marki » 19 kwi 2014 17:49

Ta sikawka jest odjazdowa!W sam raz jak na lany poniedziałek;)

Avatar użytkownika
Posty: 156
Dołączył(a): 03 lis 2013 21:47
Lokalizacja: Olsztyn
Rok urodzenia: 1979

Re: 6440 Jetport Fire Squad

Postprzez tbzz » 21 kwi 2014 11:49

Dobra recenzja i zdjęcia świetnego zestawu. Widzę, że Twój egzemplarz jest w bardzo dobrym stanie.A sama straż jest rewelacyjna. Pomijając light&sound i szerokość sześciu studów to dobrze i symetrycznie zaprojektowany pojazd. Żałuję, że w swoich zbiorach nie posiadam tego autka. Dzięki za recenzję :)

Avatar użytkownika
Posty: 38
Dołączył(a): 18 mar 2014 21:30
Rok urodzenia: 1981

Re: 6440 Jetport Fire Squad

Postprzez Szubi » 21 kwi 2014 19:39

Bardzo fajny model. Chyba jest to jeden z pierwszych sześciostudowców w serii City i jak w niewielu miejskich pojazdach z przełomu lat 80 i 90 siedzi w nim dwóch strażaków. Sikawka faktycznie jest trochę źle zrobiona, jest to najgorzej trzymający się element w tym masywnym zestawie.

Avatar użytkownika
Posty: 156
Dołączył(a): 03 lis 2013 21:47
Lokalizacja: Olsztyn
Rok urodzenia: 1979

Re: 6440 Jetport Fire Squad

Postprzez tbzz » 21 kwi 2014 20:22

Szubi napisał(a):Bardzo fajny model. Chyba jest to jeden z pierwszych sześciostudowców w serii City

Wszyscy za pierwowzór sześciu kropek uważają właśnie 6440. Dla mnie, jeżeli pierwowzór to tylko razem z 6352 Cargomaster Crane, który był z tego samego roku i także na sześć kropek, choć sama kabina w starym stylu.

Powrót do Recenzje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości