76119 Batmobile: Pursuit of The Joker recenzja + wywiad!

Moderator: nori

Avatar użytkownika
Posty: 1374
Dołączył(a): 15 maja 2013 08:53
Rok urodzenia: 1979

76119 Batmobile: Pursuit of The Joker recenzja + wywiad!

Postprzez nori » 11 lis 2019 15:49

Ech, kolejny Batpojazd, wszędzie ich pełno. I na kartach komiksów, to akurat oczywiste, ale także na ekranach czy to kin czy telewizorów, wszak zarówno filmy jak i seriale nie mogą się obyć bez najróżniejszych Batgadżetów, a taki choćby "Batspray na rekiny" przeszedł już do legendy (tak, było coś takiego, autentycznie!), i oczywiście korzysta z tego rynek zabawkarski. Jest przynajmniej co produkować, a fani łakomi są kolejnych Batpierdół. Skwapliwie korzysta z tego także TLG, wypuszczając od groma pojazdów w tym stylu, zazwyczaj średnio udanych, aczkolwiek zdarzają się także perełki. I dzisiaj będzie właśnie o takiej Batperełce. Serdecznie zapraszam, tym bardziej, że recenzję udało uzupełnić się o wywiad z twórcą samego zestawu.

DC Comics Super Heroes / Batman
76119 Batmobile: Pursuit of The Joker

Obrazek

Seria: DC Comics Super Heroes / Batman
Rok premiery: 2019
Liczba elementów: 342
Figurki: 2: Batman, Joker
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 35 x 19 x 6.5 cm
Cena: $29.99, £24.99, 29,99 €, 139,99 zł

BrickSet, BrickLink

Postać Batmana, zamaskowanego superbohatera, zadebiutowała w maju 1939 roku, na łamach 27 numeru magazynku komiksowego Detective Comics. Jak łatwo więc zauważyć, w 2019 roku obchodzimy 80 lecie istnienia tej postaci. Z tej okazji TLG wypuściło specjalną linie zestawów, o której wcześniej pisałem już na blogu w notce Nowe zestawy ze świata DC: Batman rządzi. Niestety, cudów raczej nie otrzymaliśmy, choć na tle przeciętnych zestawów jeden jednak wyróżnił się, i to na szczęście znacznie na plus. 76119 Batmobile: Pursuit of The Joker przynosi nam dwie ikoniczne postacie, oczywiście samego Batmana, towarzyszy mu natomiast jego arcywróg: Joker, który miał szczęście do wielu udanych interpretacji zarówno na kartach komiksów (wydane u nas choćby Zabójczy Żart czy Biały Rycerz i wiele, wiele więcej) jak i na małym i dużym ekranie (wiele świetnych interpretacji aktorskich, łącznie z niesamowitą kreacją Joaquina Phoenixa w tegorocznym filmie Joker). Sam zestaw to natomiast pojazd, Batpojazd, czyli klasyczny w zamyśle Batmobil, przypominający nieco pojazd Batmana z filmów stworzonych przez Tima Burtona (Batman z 1989 roku, w którym także pojawiła się postać Jokera brawurowo zagrana przez Jacka Nicholsona), jednak tak naprawdę będącego oryginalną kreacją LEGO. Zresztą, sam zestaw wyszedł spod ręki Adama Grabowskiego znanego jako Misterzumbi, którego udało się namówić na krótki wywiad, do którego przeczytania serdecznie zapraszam:

1) Adamie, pracowałeś w sklepie z komiksami, a w Twoim portfolio zestawów LEGO często przewijają się zestawy tematycznie powiązane z obecnie niezwykle popularną popkulturą. Jaki masz stosunek do takich marek jak Star Wars czy Uniwersów DC i Marvela? Nad jakimi seriami pracuje Ci się najprzyjemniej?

To że pracowałem w sklepie nijak się ma do tego, co teraz buduję. Po prostu wylądowałem w akurat tym oddziale i od bodajże sześciu lat, poza jakimiś wyjątkami, buduję właściwie tylko graty w tematyce Super Heroes. Jak pracowałem w sklepie to moim ulubionym wydawnictwem był Dark Horse, i właściwie nadal tak jest. Co do DC czy Marvela, oba lubię, ale nie ubóstwiam, pewnie dlatego byłem jedynym który nie gorączkował przed Endgame, i który wyszedł z kina w tym samym humorze w którym do niego wszedłem, podczas gdy dookoła mnie ludzie nie mogli uwierzyć, co właśnie widzieli. Z obu wole raczej DC, ale to tylko za sprawa Batmana, dla niego potrafię wytrząść z rękawa nieskończoną liczbę gratów, a dla takiego Spider-mana to już jednak inna historia I inne główkowanie.

2) Które zestawy stworzone przez Ciebie, lub przy których współpracowałeś, wspominasz najlepiej, a z których jesteś najmniej zadowolony?

O, najgorszy zestaw to 76003, co ciekawe, choć ja go wprost nienawidzę, był raczej hitem i ludzie strasznie go lubią. Według mnie jest mdły. Jak go budowałem, to myślałem, że choć Superman będzie takim kleksem koloru, a tu figa. W filmie jest ciemnoniebieski i ciemnoczerwony.
Najmilej wspominam Mighty Micros, zrobiłem ich setki, wyszło z pod mojej ręki chyba ze 30? 25? Coś takiego. Najlepsze w nich było to, że robiłem je tylko i wyłącznie dla dzieci, to nie są jakieś kokosy do zbierania dla fanów, dlatego obyło się bez późniejszego marudzenia że to czy siamto, bo projektant zrobił coś całkiem inaczej niż ludzie to sobie zbudowali w głowach.

3) W tym roku obchodzimy 80 lecie postaci Batmana, LEGO z tej okazji wydało parę zestawów, w tym 76119 Batmobile Pursuit of The Joker, zestaw bardzo klasyczny, zawierający Batmobil oraz dwie figurki, oczywiście samego Batmana i Jokera. Zestaw często w opisach i recenzjach jest określany jako wzorowany na pojazdach z filmów Batman Tima Burtona, co oczywiście jest błędem. Opowiedz o pracach nad niniejszym zestawem, oraz określ proszę, na czym dokładnie oparta jest ta konstrukcja.

HA! Ty też napisałeś że to ten z Burtona, a prawda jest taka ze to pomniejszony 7784, te same funkcje, bardzo podobny wygląd. Pozwoliłem sobie na małe odstępstwa, które dyktowane były albo technicznymi możliwościami, albo rozmiarem jednego czy drugiego. Jedyna rzeczą której nie mogę przeboleć to to, że kazali mi zrobić żółte dekle zamiast złotych. Poza tym nie ma tragedii.

Obrazek

4) Na czym, na jakim Batmobilu dokładnie wzorowany jest 7784? Skąd ten pomysł?

Na żadnym. O ile pamiętam, to Uwe Wabra, który pracuje w Technic i chyba nic innego systemowego nie zrobił, go sklecił. Facet po prostu lubi samochody, a ja lubię tego Batmobila, i akurat wyszły te skrzydła i tak sam się złożył ten mały. Podobał mi się pomysł zrobienia czegoś na co wpadł jeden z nas zamiast szukania jakichś innych, nie zbudowanych jeszcze Batmobili...

5) Nad jakimi jeszcze tegorocznymi zestawami z serii Batman pracowałeś?

Nad 76120 o ile dobrze pamiętam. I tak, tu to jest rzeczywiście Batwing Burtona.

Spod ręki Adama w tym roku wyszły także dwa Batmobile, już dokładnie oparte na pierwszym filmie Burtona: 40433 1989 Batmobile i 76139 1989 Batmobile, o których wspomnę jeszcze na koniec recenzji, natomiast listę zestawów do których przyłożył rękę Adam możecie obejrzeć na poświęconej mu stronie na serwisie Brickset: Sets designed by Adam Grabowski (aka Misterzumbi)

Zobaczmy więc, co dokładnie ma nam do zaoferowania niniejszy zestaw. Pudełko podłużne, idealnie pasuje do linii pojazdu, z odpowiednio dobranym, oczywiście utrzymanym w mrocznych barwach, tłem. Wycinek ulicy dodatkowo spowity jest w strugach deszczu, nie można odmówić mu klimatu, i od razu nasuwa się skojarzenie z Gotham. Swoją drogą, przyjrzyjcie się dokładniej, Batman w swojej furze wjechał na pasy, co się dziwić, że Joker, przykładny mieszkaniec, których chciał tylko przejść przez ulicę, tak się wkurzył?

Obrazek

Z tyłu pudełka standard, czyli ponowne ujęcie na model oraz ukazanie jego funkcjonalności, w tym otwieranego dachu, działek czy obracającego się płomienia.

Obrazek

W środku znajdziemy trzy ponumerowane woreczki z elementami,

Obrazek

oraz instrukcję w postaci pojedynczej książeczki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W niniejszym zestawie znajdziemy dwie minifigurki: Batmana i Jokera. Batmanów było już zatrzęsienie, wszak pierwsze zestawy LEGO z tą postacią pojawiły się już w 2006 roku, więc Gacek, obok Iron-mana, jest najpopularniejszą LEGOwą minifigurką Superbohatera. Warto zauważyć, że figurka ta zazwyczaj posiadała brzydki nadruk na główce, w postaci paska, widoczny spod maski jako oczka. Wreszcie coś z tym fantem zrobiono i na główce pojawiły się gogle. Całkiem zgrabny pomysł, a sama główka wreszcie wygląda na nieoszpeconą. Joker także pojawiał się już wielokrotnie w zestawach LEGO, w tym przypadku całkowicie nowym detalem jest torsik. Całościowo figurka oczywiście sprawia niesamowite wrażenie, wyraz twarzy w połączeniu z porządnym kolorowym strojem i zielonym włosami wypada niesamowicie. Ten uśmieszek nosi w sobie znamiona czegoś diabolicznego. Brrr....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Batmobil. O klasycznej, opływowej linii, z charakterystycznymi elementami jak nietoperze skrzydła, czy kołpaki z symbolem nietoperza. Może nieco karkołomne pomysły, ale całościowo wypada to naprawdę niezwykle zgrabnie, a sam model jest po prostu ładny.

Obrazek

Nadkola sprawiają wrażenie przyciężkawych, są bardzo masywne, ale efekt ten równoważony jest przez opływową linię i odchudzenie środkowej sekcji. Całość idealnie ze sobą współgra.

Obrazek

Kabina jest otwierana, niestety tutaj pojawia się mały problem: daszek lubi się odpinać. Połączenie z szybka odbywa się za pomocą zaledwie dwóch studów, i przy zabawie jest to momentami zbyt słabe połączenie. Na szczęście to klocki, więc problem szybko można "złożyć do kupy".

Obrazek

Po bokach Batmobil posiada działka, czyli klasyczne "studshotery", umocowane na zawiasach, jak jest potrzeba, odchylamy i można prowadzić ostrzał!

Obrazek

Z przodu, pod logiem Batmana, ukryte są turbiny.

Obrazek

Obrazek

Batmobil ma moc, z rury wydechowej wręcz bucha ogień! Który dodatkowo wiruje, gdy nasz pojazd się porusza! Prosty, ale świetny patent!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po budowie pozostaje sporo części zapasowych, w tym komplet elementów z logiem nietoperza.

Obrazek

Zestaw 76119 Batmobile: Pursuit of The Joker wypada wręcz doskonale, a zainteresować nim mogą się zarówno fani LEGO, jak i osoby na co dzień nie zbierające klocków, ale będące miłośnikami choćby superbohaterów, i chcące postawić coś fajnego w tym klimacie na półce. Tym bardziej, że wraz z modelem otrzymujemy ikoniczne postacie. Sam model sprawdza się zarówno jako bibelot, jak i zabawka, akcenty bawialności w postaci działek czy rewelacyjnego płomienia potrafią dostarczyć sporo radochy. Pozostaje tylko pytanie, czy ten zestaw skierowany jest do tych młodszych, czy nieco starszych dzieci, tych będących już tatusiami i kupujących klocki niby to dla swoich pociech, a potem samemu spędzających godziny na zabawie? :)

Zestaw oczywiście gorąco polecam!

Jednocześnie przypominam, że niedługo do sprzedaży trafi Batmobil już w pełni licencjonowany, oparty na filmie Batman z 1989 roku, i to w dwóch wersjach! Nieco mniejszej 40433 1989 Batmobile,

Obrazek

oraz w wersji specjalnej, liczącej ponad 3 tysiące klocków i zawierającej trzy specjalne minifigurki!

76139 1989 Batmobile

Obrazek

Oba modele także stworzył Adam.

Na koniec, suchar:
- Jak nazywa się łódź podwodna Batmana?
- Batyskaf.

Pozdrawiam!
8studs | Adventurers | "He's a total freak, but in a good sense."
Obrazek

Powrót do Recenzje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości