MOC

Budynek dla LEGO Polska

Budynek dla LEGO Polska

Następny zrealizowany przeze mnie projekt dla LEGO Polska. Wieżowiec, który będzie promował nowe zestawy LEGO z serii City na weekendowych eventach w centrach handlowych. Będzie stanowił centrum miasteczka, do którego dzieci będą dobudowywać swoje konstrukcje.

Duże zdjęcia i więcej opisu do obejrzenia i poczytania na blogu Kalaisa:
Wieżowiec – Bricks Treasure – LEGO® Blog
Link: http://bricks.kalais.net/pl/post36

[Film] Harley Quinn rabuje Gotham Bank – nagrodzony przez Warner Bros. i LEGO!

[Film] Harley Quinn rabuje Gotham Bank – nagrodzony przez Warner Bros. i LEGO!

flickr

Nareszcie mogę się oficjalnie z Wami podzielić. Już wiedziałem od jakiegoś czasu, ale nie mogłem ujawniać żadnego info.

Marzenia się spełniają! Mój film będzie wydany na DVD/Blu-Ray przez Warner Bros! :D Wygrałem międzynarodowy konkurs na film z LEGO Batmanem! W Jury zasiadali ludzie z Warner Bros i LEGO Group, więc prestiż ogromny.

Do konkursu zakwalifikowało się ponad 600 filmów z całego świata. I tylko 3, w tym mój, to GRAND PRIZE WINNERS! Trafimy na DVD/Blu-Ray razem z najnowszym Lego Batmanem, który aktualnie leci w kinach!

Konkurencja była ogromna. W konkursie startowały m.in. studia i osoby żyjące z kręcenia reklam dla takich marek jak Star Wars, LEGO itp.

Jaram się na maxa! Zdecydowanie jeden z największych konkursów jakie było mi dane wygrać. No i Warner Bros! Aaaaaa :D

P.S. Wielkie dzięki dla Beti  za użyczenie głosu do filmu:*

O konkursie:

30 sekund. Wytyczne? Ukaż Batmana ratującego Gotham przed złoczyńcami. Na wynik złoży się – 25%: LEGO Batman humor, 25%: kreatywność w budowaniu z LEGO, 25%: prowadzenie historii Batmana i złoczyńców oraz ostatnie 25% to klimat i wygląd filmu. I to wszystko w 30 sekund :)

Film:

Polecam też historię powstawania filmu na blogu Kalaisa:
[Film] Harley Quinn rabuje Gotham Bank – Bricks Treasure – LEGO® Blog
Link: http://bricks.kalais.net/pl/post35

Link do filmu: https://www.youtube.com/watch?v=llAJvMEwR6Q

EROR-1

EROR-1

Miesiąc luty w społecznosci klockowo-spejsowej to czas łazików księżycowych. Poniżej moja wersja z tego roku. Nie wiem tylko, który kierowca lepiej pasuje: Scratchy czy “zwykły” kosmonauta?

TU link do galerii, gdzie są jeszcze 4 inne zdjęcia.
A TU link do grupy Febroverów na Flickrze.

Lord Snow Hot Rod

Lord Snow Hot Rod

Tęskniliście? Wiem, że tak. W końcu publikuje kolejny model (na Flickru wisi już z tydzień). Ale wpierw kolejna opowieść pod tytułem: “A wszystko przez Hot Rody”. Był rok 2006 lub 2007 gdy poznałem te bestie. Gdy wszyscy zachwycali się tiuningiem Golfa ja wynalazłem sobie te stare graty (brat miał książkę “Leksykon Samochodów” czy jakoś tak i tam było kilka zdjątek i opisy; warto wspomnieć, że dla mnie to jeszcze czasy bez internetów na stałym łączu). Potem mając już internet odnalazłem stronę ze starymi katalogami/zestawami i zobaczyłem 6561 Hot Rod Club. Koniec końców kupiłem go na aledrogo za jakieś 30/40 złociszy. Bo czemu nie. W końcu LEGO było moją ulubioną zabawką za dziecka to dlaczego nie sprawić sobie fajnego gadżetu. Potem pojawiły się pomysły na kolejne zestawy z lat 90 mające trafić do kolekcji (głównie pociągi 9V, ale potem kupiłem 3677 z PFami, jeszcze dalej potem zacząłem swoje rzeczy budować i nie kupiłem jeszcze żadnego setu Train 9V :) ). Warto dodać, że nie jestem jakimś znawcą samochodowym. W Hot Rodach chyba zawsze imponowała mi w nich ich bezkompromisowość i szaleństwo. Dziś mam do nich wielki sentyment bo dzięki nim wyszedłem z Dark Age’u. Teraz opis modelu. W zasadzie wszystko zaczęło się od pomysłu na tył aby wykorzystać
LegoBrick, Modified 2 x 4 x 1 1/3 with Curved Top Item No: 6081.
Potem już poszło z górki. Kierownica w środku jest przeczepiona do rączki ludzika, a rączka do jumpera. Przednia rama z flaxów (ja pierdziu! w każdym modelu zrobionym ciołem flexy, chyba się uzależniłem od tego :P ). Naklejka z rejestracja jest oczywiście nawiązaniem do przytoczonego zestawu. Dobra dosyć gadania. Zdjęcia tadam:
Na początek z garażowymi gratami
Lord Snow (4) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Lord Snow (5) by Mateusz Waldowski, on Flickr
A teraz już solo
Lord Snow (1) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Lord Snow (2) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Lord Snow (3) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Dzięki za uwagę i komentarze.

Mercedes Actros MP4

Mercedes Actros MP4

W zasadzie powinienem zacząć: A wszystko przez Smigola. A dlaczego to już tłumaczę. Mercedes Actros MP4 chodził mi po głowie już jakiś czas, ale sama bryła i ta nowoczesność zdawała mi się na początku do nieodtworzenia. Stwierdziłem wówczas, że wpierw spróbuje zbudować Actrosa MP3, a potem może MP4. I wtedy Smigol zaprezentował swojego Actrosa MP4, ale na 6 kropek. Nie będę ukrywał, że jego MOC przypadł mi do gustu i stwierdzając: skoro na 6 kropek się udało to 8 da więcej możliwości czyli biorę się do roboty. Drugim bodźcem było wymyślenie nowych kół. W budowie ciężarówek na 8 na początku stosowano Tire 30 x 10.5 Offset Tread i te opony nie są wcale złe, ale bieżnik terenowy i ich szerokość nie do końca mi odpowiadały (szczególnie gdy na tyle ciężarówki trzeba montować 2 opony na felgę i nagle brakuję miejsca na ramę samochodu). Potem pojawił się pomysł z 132old i na nią naciągnąć 132-hollow (autor bodajże Zumbi, a pierwszy zastosował Karwik). Idea ta była lepsza ze względu na mniejszą szerokość opon, ale łysy bieżnik nie przekonywał mnie do końca. I tak dzisiaj prezentuję: 132-old (lub 132-hollow), a na nią Tire 21 x 9.9 Item No: 11209. Oponka pojawiła się w 2013 roku. Dość ciężko naciąga się jedną na drugą oponę, ale efekt w moim mniemaniu jest lepszy bo zachowujemy szerokość 132-old i mamy bieżnik (opona przy naciąganiu ciut się zwęża). Jeszcze słowo na temat samego modelu. W zasadzie jestem z niego zadowolony, ale trzeba być szczerym i model jest po prostu dość kanciasty. Pewnych rzeczy nie przeskoczymy w LEGO więc w sumie jestem zadowolony z efektu końcowego choć z tymi “kątami” wyszła bardziej wersja MP3.5. Z drugiej strony dużo musiałem kombinować, aby wyszło choć tak jak teraz. Przód to snot i snot, i snot (study są w 5 kierunkach). Błotniki też są snotem i jeszcze nie widziałem żeby ktoś je tak budował. Wbrew pozorom model jest całkiem mocny (ok, są pewne elementy jak lusterka czy chlapacze z tyłu które jak pierdykniesz w nie to odpadną). Dodam jeszcze tylko podziękowania dla Markiego za przedostatni klocek. Jeśli ktoś to przeczytał i nie zasnął to zapraszam do oglądania zdjęć.
Mercedes Actros MP4 (1) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Mercedes Actros MP4 (2) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Mercedes Actros MP4 (3) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Mercedes Actros MP4 (4) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Mercedes Actros MP4 (5) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Mercedes Actros MP4 (6) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Mercedes Actros MP4 (7) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Mercedes Actros MP4 (8) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Star Wars po mojemu

Star Wars po mojemu

Po chyba ponad rocznym Dark Age wróciłem do formy.

Pod koniec zeszłego roku zacząłem budować mecha, a wyszło mi coś takiego:

https://c1.staticflickr.com/1/557/32554135025_365a198214_c.jpg

Potem dobudowałem skromne otoczenie:

https://c1.staticflickr.com/1/709/31742053623_37b508193d_c.jpg
Jest to moja wizja prototypu A – Winga. Model posiada chowane trójgoleniowe podwozie i jest trwały. Budowa całości zajęła mi 2 dni.

Po obejrzeniu Rogue One dość mocno wróciło mi zainteresowanie tematyką SW. Od dłuższego czasu planowałem zbudować własną wersję Y – Winga w skali minifig. W ciągu jednego dnia powstała jego pierwsza wersja. Od dawna nie czułem takiej radości budowania. Potem coś mi odbiło, uznałem, że skala jest zła, rozebrałem go i zbudowałem Y-Winga w skali UCS. Budowa już nie była taka przyjemna i trwała 3 dni. Niestety to co sprawdziło się w pierwszym nijak nie działało w drugim, dlatego bardziej zainteresowałem się tematem i w efekcie powstały 2 wersje Y-Winga, jedna w skali minifig, druga w “skali UCS”. Obie zbudowane od nowa. Pierwsza wersja UCS była bardziej szczegółowa, bardziej orurowana i bez naklejek. Ta wersja to raczej WIP niż moc, ale na razie zostawiłem temat.
Poniżej obie wersje:

https://c1.staticflickr.com/1/468/31742041053_de620cdd33_c.jpg

https://c1.staticflickr.com/1/569/31742051263_8fae80e9ce_c.jpg

Przy budowie okazało się, że mam kilogramy niewykorzystanych klocków. Skorzystałem z nich oraz z techniki budowy zastosowanej w trzech poprzednich modelach i w ciągu 2 dni zbudowałem kolejny model. Ma on około pól metra długości, chowane podwozie i też jest trwale zbudowany.

https://c1.staticflickr.com/1/693/31742056453_8342f6b80b_c.jpg

W końcu powstał kolejny model luźno nawiązujący do tematyki SW: U – Wing wersja Carrier do transportowania i osłaniania desantu.

https://c1.staticflickr.com/1/474/31710188994_2115c170be_c.jpg

https://c1.staticflickr.com/1/282/32554127495_192c033db8_c.jpg

https://c1.staticflickr.com/1/320/32174862690_c6bfdc3c81_c.jpg

Motyw SW na tyle mi się spodobał, że powstają kolejne modele luźno nawiązujące do tej tematyki. Dziwne ale jako nieszczególnie ciągnie mnie w tym przypadku do wiernego odtwarzania obiektów.
Na razie tyle – work in progres.

Album na Flickr:

Arrow
Ratusz w Ostródzie

Ratusz w Ostródzie

Od dawna miałem ochotę zbudować coś z moich rodzinnych stron. Co prawda na Warmii i Mazurach nie ma tak charakterystycznych i popularnych zabytków jak w innych częściach Polski ale mimo wszystko nie brakuje tu ciekawych obiektów. W moim mieście można znaleźć kilka budowli, które potrafią przyciągnąć wzrok, jednak uznałem, że najlepszym rozwiązaniem będzie zbudowanie obiektu, który nie dotrwał do naszych czasów. Więcej

Park Jurajski – Zagroda

Park Jurajski – Zagroda

Opinie o filmie “Jurassic World” były różne. Mnie osobiście zachwycił i sprawił, że wziąłem sobie za cel zbudowanie MOCa w tych klimatach. Minęło wprawdzie półtora roku, ale plan ten w końcu zrealizowałem. Oto rezultaty. Zagroda dinozaura.

Kluczową sprawą w całej pracy były dla mnie kolory. Chciałem zachować możliwie największą spójność kolorystyczną. Sprawić by była przyjemna na pierwszy rzut oka. :)

Choć całość planowałem od dawna. Począwszy od takich szczegółów jak użycie tych pięknych żółtych płytek z nadrukiem, aż po antenę na górze przejścia. to z całej pracy nie jestem w 100% zadowolony. Okazało się, że użyte panele, nie dają minifigom tak dużej widoczności jak przewidywałem, co czyni wybieg bardziej miejscem hodowli niźli takim przeznaczonym stricte do zwiedzania.

Niemniej jednak to co mi wyszło, nadal mi się podoba. No i udało mi się tam upchnąć funkcję zabawową. Można opuszczać i podnosić bramę. Oczywiście przeznaczoną tylko i wyłącznie dla personelu. ;)

Zapraszam do komentowania! :)

 

Tropikalna Plaża

Tropikalna Plaża

W roku 2016 zaangażowałem się na poważnie w tworzenie MOCy. Złożyło się na to kilka czynników. Pierwszym z nich jest kryzys zainteresowania się klockowym kolekcjonerstwem. Drugim – uzyskanie dostępu do hurtowych ilości klocków, dzięki LugBulkowi i uświadomienie sobie, że realizacja pomysłów które siedziały mi w głowie od lat są teraz w zasięgu ręki.

Oto pierwszy z nich. Tropikalna wyspa – a raczej jej część, czyli Tropikalna plaża. Prototyp pracy można było zobaczyć na czwartych urodzinach stowarzyszenia w Warszawie. Dużo od tamtego czasu poprawiłem. Później zawitali na niej Piraci. Finalnie jednak zdecydowałem się na bardziej współczesną – grupę młodych ludzi.

Owe postaci nie są jednak w żadnym wypadku główną atrakcją modelu. Pierwsze skrzypce ma grać tutaj klockowa natura. Czysta błękitna woda. Szumiące fale. Rozgwiazdy. Moja ulubiona roślinność. Oraz przede wszystkim – palmy. Od czasu kiedy ten patent wymyśliłem nie mogę się ni nacieszyć. :)

Osobiście jestem z efektów bardzo zadowolony. Mam nadzieje, że znajdą się osoby które choć w połowie podzielą mój entuzjazm. ;)

Zachęcam do komentowania tej i pozostałych prac które opublikuję w ostatnim dniu 2016 i w pierwszym 2017. Publikuję wszystkie niemal jednocześnie, bo moja chęć na budowanie, była równie duża, co niechęć do fotografowania. To drugie na szczęście minęło. ^^

Łaskotkowa Sala Tortur

Łaskotkowa Sala Tortur

Średniowieczne tortury w klasycznym wydaniu były bardzo niehigieniczne i nieprzyjemne. Z tym zgodzi się chyba każdy. A po całej zabawie, która swoją drogą mogła stać się bardzo monotonna, zostawały krwawe plamy, które ciężko było doczyścić.
Nie mówiąc już o tym, że z truposza ciężko wydusić zeznania.

Stąd pomysł na łaskotkową salę tortur. Któż nie wyjawi swoich najskrytszych sekretów w obliczu piórka, gołej stopy i łagodnego gili-gili?

Taka osoba pojawiła się w lochu po raz pierwszy. Królewski błazen, łaskotany dzień i noc, bawił się wprost doskonale, a zamiast przyznać się do winy, opowiadał coraz to nowe dowcipy. W czasie, gdy piórka katów próbowały się z nim rozprawić, wspólnicy błazna przekupili strażników i uknuli wybuchowy plan…

Więcej: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/5uJ50u

MOC zbudowany na CCC w kategorii Pit of Despair.