MOC

Drzewo. Wielkie Drzewo! czyli Dąb Bartek

Drzewo. Wielkie Drzewo! czyli Dąb Bartek

Przed Wami kolejna praca powstała we współpracy z Lego Polska na cele projektu Mapa Polski. Jest to za razem pierwszy mój MOC większy niż mały. No… od grudnia 2011. ;)

W wielu aspektach nazwałbym to bardziej “swobodną adaptacją”, niż modelem w skali Dębu Bartka. Gdyby miał dążyć do – nazwijmy t0 – klockowego fotorealizmu musiałby być nieco mniejszy, a mnie – nie ukrywam, zależało na przytłoczeniu widza jego wielkością. Chciałem żeby na pierwszy rzut oka wyglądał jak stare, potężne, sędziwe drzewo. I wydaje mi się, że to się udało.

HUGE LEGO TREE "Dąb Bartek" by Allemov, on Flickr
HUGE LEGO TREE "Dąb Bartek" by Allemov, on Flickr
HUGE LEGO TREE "Dąb Bartek" by Allemov, on Flickr

Faktem jest, że spełniłem w ten sposób jedno z “klockowych marzeń” bo nie jest tajemnicą, że mam fizia na punkcie roślinności Lego.

Jeśli chodzi o mój ulubiony detal, to jest to zdecydowanie… droga. Powstała razem z płotkiem i polanką z dwóch powodów. Po pierwsze, żeby widz mój złapać mniej-więcej skalę modelu. Uwydatnić to jakie to drzewo jest duże w rzeczywistości. Po drugie, bo bardzo chciałem wybrukować kiedyś drogę szarymi sztabami złota, a ich cena jest tak zaporowa, że to była prawdopodobnie jedyna okazja, żeby się przekonać czy to taki dobry pomysł jak mi się imaginowało. :P

HUGE LEGO TREE "Dąb Bartek" by Allemov, on Flickr

Czekam na feedback. Po komentarzach osób, które widziały na żywo, mam lekką nadzieje, że może nawet pozytywny. ;)

Wycinanki

Wycinanki

Dawno, dawno temu. Za siedmioma górami, za siedmioma lasami… czyli u mnie w domu :) powstała taka mała pierdółka.
Wheeled Harvester by Smigol, on Flickr

Ostatnio troszkę poszalałem robiąc małą scenkę:

Wheeled Harvester by Smigol, on Flickr
Prawdę mówiąc miałem nie prezentować swojego harvestera, ale chyba będzie mi potrzebny przy prezentacji następnej pracy.
Chciałem też w końcu wykorzystać część mojego magazynu… budowanie drzew to mordęga – ciągle mi się rozpadały w palcach.
To będzie na tyle :)

Galeria Flickr i BS

Pozdrawiam
Niech MOC będzie z Wami :)

Latarnia Morska Kołobrzeg

Latarnia Morska Kołobrzeg

Latarnia Morska Kołobrzeg – latarnia morska na polskim wybrzeżu Bałtyku, nad Zatoką Pomorską położona w mieście Kołobrzeg, w województwie zachodniopomorskim.
Latarnia znajduje się pomiędzy Latarnią Morską Niechorze (ok. 34 km na zachód), a Latarnią Morską Gąski (około 22 km na wschód).

A teraz moja wersja z klocków. :)






Trochę szczegółów




Pełna Galeria

Zamek Królewski i Katedra na Wawelu

Zamek Królewski i Katedra na Wawelu

Wawel …


No i co ja mam tu napisać? :-)
Wawel jaki jest – każdy widzi lub widział, przynajmniej na zdjęciach i/lub w jakimś TV. Bo część pewnie po prostu “na żywo”.
Dla odmiany – drugim obiektem który zbudowałem na Mapę Polski dla Lego Polska jest jeden z chyba najbardziej rozpoznawalnych zespołów budynków w naszym kraju.
Archeolodzy piszą, że odkopali fragmenty z XI wieku, które sugerują, że już wtedy był tu “rezydencjalny kompleks”.
Od tamtych czasów kompleks na wzgórzu Wawelskim już wielokrotnie był przebudowywany, palony, rozwalany, odbudowywany i zmieniał tak kształt jak i kolorki.
W związku z ograniczeniami na wielkość modeli na Mapę Polski, zbudowałem tylko Zamek Królewski z Katedrą. I tak zakładaną wielkość przekraczając. :-)
Ale najlepsze jest to, że ja wcale Wawelu nie chciałem budować. :-)
Po zrobieniu projektu Srebrnej Góry, zostało jeszcze trochę czasu do “deadline”.
Zobaczyłem, że nie ma przypisanych chętnych do Malborka i Wawelu.
Jako, że Malbork bardzo lubię i zwiedzałem już kilkanaście razy to zgłosiłem się, że “mogę jeszcze go dorobić”.
Ale okazało się, że chętny już Malbork projektuje, tylko był się nie wpisał! ;-p
Został Wawel, co do którego powiedziałem, że “kategorycznie nie ma mowy, wybijcie to sobie z głowy … młotem kowalskim”.

Co najwyżej mogę zrobić “rzeźbę smoka” (na nią akurat pomysł miałem – ostatecznie jednak nie powstała, bo nie pasowałaby skalą).

I projektując tą rzeźbę smoka trafiałem co jakiś czas na zdjęcia samego Wawelu. Między innymi takie:

Nie wiem, czy macie tak czasami, że patrzycie na zdjęcie i dokładnie wiecie jak to zbudować? Jak tak miałem.
Projekt dziedzińca powstał chyba w godzinę. Miałem tylko jeden zgryz, ale uznałem, że w takiej skali zrobienie trzech pięter się nie uda, więc zrobiłem tylko jedno z łukami i jedno z kolumnami.


A potem już jakoś poszło. :-)

W międzyczasie się zorientowałem, że na Zamku Królewski użyłem nie tego koloru jaki powinienem.

Przy czym – deadline na projekty był do końca kwietnia.
Ja zacząłem realnie projekt Wawelu … 2 maja. :-)
Na szczęście był to “przedłużony weekend” i projekt ostatecznie zakończyłem 7 maja, mogłem go jeszcze spokojnie do Lego podesłać.
Potem powstała lista klocków. Co spowodowało pierwszą irytację, bo byłem święcie przekonany, że jakieś klocki w danym kolorze istnieją, a okazało się, że jednak nie i musiałem od razu zmieniać na inne.
Potem kolejna irytacja, bo z 200 lotów okazało się, że nie dostanę 10%! z czego połowa to były klocki w kolorze sand green. W związku z czym, część klocków w kopułach na wieżach jest kupiona przeze mnie w międzyczasie po prostu na BLu. Bo zrobienie kopułek tylko z plate 1×2, plate 1×4, tile 1×2, serków, slope curved 2x2x2/3, lunet i slope curved 1x3x2/3 to jednak trochę problem. Zero cone, zero innych poza serkami slope, zero round bricków, zero round plate, zero plate 1×1, zero tile 1×1 – masakra.
Dla porównania – ze Srebrnej Góry nie dostałem tylko 1 lotu, który nawet bez domawiania mogłem zastąpić czymś innym.
A potem, któregoś dnia przyjechały do mnie trzy spore pudła z klockami (jedno na Srebrną Górę, dwa na Wawel). :-)
Podczas budowania oczywiście model jeszcze trochę ewoluował. Czasami z powodu braków w klockach, a czasami “bo bedzie lepiej wyglądać”.
Np. w dziedzińcu kolumienki nie sięgają już podłogi, tylko barierki (dziękuję tutaj komuś z TLG kto wymyślił round plate 1×1 z dziurką – używam od tamtego czasu tego klocka namiętnie). W paru miejscach musiałem też model uprościć.
Ale mam nadzieję,ze się podoba.
Bo mnie się chyba spodobał (co mi się zbyt często nie zdarza – zawsze widzę jakieś kolejne mankamenty. Nie, żebym tutaj nie widział, ale i tak mi się podoba. :-)).

Się trochę rozpisałem. :-)
No to szczegóły:
64×105 studów,
wysokość w najwyższym punkcie jakieś 46 bricków
200 lotów,
około 20 tys klocków
projektowanie – 5 dni (realnie to raczej 3 dni)
budowanie – jakieś 2 tygodnie na luzie

Konkrety:
Zamek Królewski – Dziedziniec

Wieża Zygmunta III Wazy


Wieża Jana III Sobieskiego


Wieża Jordanka


Wieża Duńska


Kurza Stopka


Baszta Senatorska

Katedra


Wieża Zegarowa


Wieża Zygmuntowska


Wieża Srebrnych Dzwonów

 

Kilka zdjęć ogólnych.

I taka tam – zabawa ze zdjęciem.


Uff.
To chyba rekord ilości zdjęć jakie zrobiłem pojedynczemu modelowi. :-)

Dzięki każdemu komu chciało się doczytać/dooglądać do końca.

P.S. Chyba należy się przyznać, że piąty model “Zabytków Architektury Polskiej” do Strefy AFOLi na eventach Lego, to będzie właśnie Wawel, zbudowany przeze mnie, w sporej części oparty o ten model “na mapę”. :-) Dlatego już szykuję się na “dużo poprawek i ulepszeń”.

Niektóre od razu założyłem:

- zmiana koloru katedry z dark tan, na dark orange;

- tym razem zakładam też zrobienie wzgórza.

- bo to, że to będzie całe wzgórze, ze wszystkimi zabudowaniami to oczywistość. :-)

- wieża srebrnych dzwonów dorobi się nowego dachu, bo chyba już byłem mocno zmęczony, że zrobiłem go okrągły zamiast kwadratowy … :-(

- acha, odpowiednią rzeźbę smoka też mam w planach, nawet ziejącą ogniem. :-)

Twierdza w Srebrnej Górze – jedyna górska twierdza w Polsce. Model zaprojektowany i zbudowany na Mapę Polski dla Lego Polska. Jak już wiecie z innych wpisów – Lego Polska poprosiło nas o współpracę przy zaprojektowaniu i zbudowaniu mapy Polski wraz z kilkunastoma charakterystycznymi budowlami które można w Polsce zobaczyć. Jednym z modeli które zaprojektowałem i zbudowałem jest miniaturowa wersja Twierdzy w Srebrnej Górze. Twierdza Srebrnogórska została wybudowana w latach 1765-1777 na polecenie ówczesnego króla Prus – Fryderyka II Wielkiego. Jej głównym architektem był płk. Ludwig Regeler, z którym współpracowali inżynierowie wojskowi: Foris, Gontzenbach, Hartmann, Lahr, Strauss, Wetig. Twierdza miała wzmocnić linię obrony składającą się z twierdz w Nysie, Kłodzku i Świdnicy, przed ewentualnym najazdem austryjackim. Na całe umocnienia składało się sześć fortów i kilka bastionów umiejscowionych na górach: Warowna Góra (686 m n.p.m.), Chochoł Mały (680 m n.p.m.), Chochoł Wielki (756 m n.p.m.). Centralnym i najbardziej widocznym punktem twierdzy jest Fort Donżon. Składa się z czterech wież o wysokości 30m połączonych kurtynami. W podstawie, jego mury miały nawet 12m. W Donżonie znajduje się 151 pomieszczeń, w których stacjonowało w porywach do 4tys żołnierzy. Poza kwaterami w forcie znajdowało się sporo magazynów, a także studnia o głębokości 80m. W magazynach przechowywano prowiant, który pozwalał na przetrwanie żołnierzy w twierdzy nawet do roku, bez dostaw z zewnątrz. Twierdza tylko raz była oblegana – przez wojska Napoleońskie w 1807 roku. Teoretycznie została wtedy zdobyta przez wojska Bawarii i Wirtembergii, ale nie została zajęta, bo kilka dni później podpisano pokój w Tylży. W 1860 roku został wydany rozkaz rozebrania przestarzałej już twierdzy, ostatnie wojska opuściły ją w 1867 roku. Ale po niedługim czasie rozkaz został anulowany, bo władze Prus zdecydowały o zmianie twierdzy w obiekt do zwiedzania. Została m.innymi doprowadzona w pobliże linia kolei zębatej Sowiogórskiej. (Niestety z powodu narzuconej wielkości modeli – nie dałem rady zmieścić jeszcze charakterystycznych mostów znajdujących się w pobliżu Srebrnej Góry). W czasie II wojny światowej w fortach Ostróg (Spitzberg) i Wysoka Skała (Hohenstein) utworzono karny obóz jeniecki, w którym przetrzymywano polskich oficerów. Po wojnie, w latach 70-tych twierdzę ponownie otwarto do zwiedzania, dodając plenerowe muzeum ciężkiej broni palnej. Od 2004 roku, rozporządzeniem Prezydenta RP twierdza uzyskała status “Pomnika Historii”. ——————————————————————————————————————————————- Od początku wiedzieliśmy, że modele muszą mieć ograniczoną wielkość, bo cała mapa Polski bedzie mieć prawdopodobnie 7x7m. W związku z czym – standardową wielkością modeli było 2×2 płyty bazowe, lub coś podobnego. Jedynie w jednym przypadku (chyba) model jest większy – też moim. Pokażę go pewnie w ciągu kilku najbliższych dni. W związku z powyższym ograniczeniem wielkości – nie udało mi się na makietce pokazać nie tylko kolei Sowiogórskiej, ale również np. Fortu Ostróg (znajduje się na górze obok – bardzo ładnie go widać z Donżonu), a nawet sama główna twierdza została trochę obcięta (o Fort Wysoki) a Fort Rogowy oraz Esplanada zostały skrócone. :-( W związku z tym, że byliśmy ograniczeni tylko do klocków, które są aktualnie w produkcji – wnętrze Donżonu jest w kolorze tan, a powinno być w dark tan lub dark orange. Ale nie mogłem dostać od Lego odpowiednich klocków w tych kolorach. Sama twierdza jest bardzo duża i tak naprawdę, niektóre elementy charakterystyczne w modelu są wyolbrzymione, bo chciałem je pokazać a ciężko było je zrobić mniejsze – dopasowane skalą do reszty modelu. Mam nadzieję, że jednak jest w miarę rozpoznawalny i podobny do oryginału. Kliknięcie w zdjęcie przenosi do jego większej wersji. I zdjęcie oryginału: Link do zdjęć na Fotopolska.eu Model został zaprojektowany w około tydzień. Zbudowany jest z około 10tys klocków, 90 lotów. Zwiedzaliśmy z dzieciakami i Sikorką twierdzę kilka lat temu. Mogę zdecydowanie polecić, przy czym dobrze jest sprawdzić kiedy są na terenie Twierdzy jakieś eventy, oraz kiedy jest dostępne zwiedzanie również w nocy. Jak ktoś ma więcej czasu, to niedaleko może zwiedzić również Twierdzę Kłodzko (również ze zwiedzaniem nocnym) i jeszcze trochę innych atrakcji niedaleko. Z samej Srebrnej Góry można zjechać “tyrolkami” (jeśli ktoś lubi takie zabawy) – chyba nawet aż na sam dół. Kilka dodatkowych plików można jeszcze znaleźć w albumie na flickrze Zakładam też, że za dwa tygodnie pojawią się zdjęcia całej mapy – ze wszystkimi modelami.

Yellow Power Loader

Yellow Power Loader

Cóż – długo bez mecha nie wytrzymałem :) Tym razem stworzyłem “Yellow Power Loader” – MOC luźno inspirowana maszyną którą Ripley ganiała Obcego.
Poeksperymentowałem z konstrukcjami dla technikowego ludzika – raczej rzadko widuje się je w MOC’ach.




… “to” jednak się porusza …

… i jest nawet użyteczne …

… na warsztacie …


Zdjęcia są autorstwa boogiiego – serdecznie dziękuję.

Mam nadzieję że choć troszkę spodobało się wam moje skromne dzieło.

Galeria na Brickshelf.com lub Flickr.com

Police interceptor

Police interceptor

…Nadrabiam zaległości (na Pyrkonie pokazałem a na forum jeszcze nie) i przedstawiam kolejne moje dzieło – Police interceptor – takie małe latadełko.

… “Kontrola drogowa” …

… “Przerwa – kawka i pączek ” …

Zdjęcia są autorstwa boogiiego – serdecznie dziękuję.

Mam nadzieję że choć troszkę spodobało się wam moje skromne dzieło.

Galeria na Brickshelf.com lub Flickr.com

Futuron – Baza radarowa

Futuron – Baza radarowa

Gdy zaraz po wyjściu z DA budowałem linię monoraila dla mojej kolekcji Futurona okazało się, że brakuje mi jednej bazy, żeby obstawić wszystkie przystanki. Zacząłem więc grzebać w stercie klocków “niczyich” (znaczy – zdobytych luzem, a nie w zestawach) z zamiarem ulepienia czegoś, co by się nadało. No i ulepiłem takie cuś.



Dawno to było i zarówno klocków nie miałem zbyt wielu, jak i umiejętności dopiero powoli wracały. No, ale był to jakiś tam krok na mojej ścieżce AFOL-skiego rozwoju, więc zamieszczam dla kronikarskiego porządku.

Chwytak samobieżny “Imacz”

Chwytak samobieżny “Imacz”

Zawsze bawił mnie termin “samobieżny”. Gdy słyszałem o “działach samobieżnych” wyobrażałem sobie stado armat uganiających za wrogimi czołgami lub uciekającymi przed próbującą je zagonić do zagrody obsługą. Wizja była tak absurdalna, że aż warta utrwalenia.

Zacząłem od podstaw – zbudowałem kurze stopki i szedłem w górę. Ale im wyżej byłem, tym mniej moje dzieło przypominało działo. Koniec końców – wyszedł zwykły mech. Żeby go nieco wyróżnić z tłumu dobudowałem mu podstawkę i bałagan. No i uznałem, że może wprawdzie działem nie jest, ale z samobieżności nie zrezygnuję.

Chwytak samobieżny “Imacz”.
Niezbędny w domu i zagrodzie.
Nie trzeba siłacza, gdy najmiesz Imacza!
Zamów już dziś!




Warowiec

Warowiec

Warowiec. Coś jak Drzewiec, tylko że z kamienia, desek, okien i innych typowych dla budynków elementów. Jednym słowem żyjący zamek.

Strasznie ciężkie łapy mi wyszły w tym diabelstwie. Ledwo stoi na nogach, a jak się go nieodpowiednio przechyli, to leci na ryj. To znaczy na most zwodzony.