MOC

Marchewkowy konkurs łuczniczy

Marchewkowy konkurs łuczniczy

Pod koniec roku umysły wszystkich miłośników tematyki “zamkowej” zaczynają krążyć wokół jednego – Colossal Castle Contest – prestiżowego konkursu na budowle z szeroko pojętej tematyki średniowiecznej. Nie inaczej jest i teraz. Jedną z kategorii, którą przyciągnęła moja uwagę jest “Zbuduj średniowieczny turniej łuczniczy”. Nie byłbym jednak sobą, gdybym zadanie potraktował dosłownie, nawet kosztem nie przyjęcia pracy do konkursu. Zacznijmy jednak od początku.

Wymyślenie samej scenografii nie było aż tak ciężkim zadaniem. Nie ukrywam, że i tym razem nieoceniona gra Wiedźmin Trzeci przyszła mi z pomocą. W Nowigradzie, nieopodal jednej z bram znajdziecie miejsce bardzo podobne do tego, które oglądacie w mojej budowli. Dodałem oczywiście kilka elementów od siebie, żeby całość dobrze komponowała się na zdjęciu. Zagroda świnek i drewniany podest na pierwszym planie właśnie taką rolę pełnią. Pobawiłem się też trochę podłożem i przy samym murze ziemia zbudowana jest z płytek położonych częściowo do góry nogami. Co ciekawe wszystko ładnie się trzyma podłoża, bo przyczepiłem je do technicowych plejto-liftarmów (jakkolwiek się fachowo nazywają).

Potem przyszła kolej na wymyślenie chwytliwej historyjki, żeby nie wyszedł po prostu kolejny, oklepany turniej łuczniczy. Dzieci zawsze są dobrym źródłem nieprzewidzianych historii i tym tropem poszedłem. Gdy dorośli dopiero przygotowują miejsce zawodów, dwa urwisy dorwały się do łuków i psocą. Dlaczego marchewki? Zwykłe strzały byłby nudne, a legowe warzywa akurat pasowały mi kształtem.

Drugą rzeczą było wymyślenie co zrobić w tematyce łuków. Byłem pewny, że większość prac będzie wykorzystywała firmowe elementy (i na razie przewidywania się sprawdziły), więc postanowiłem nieco pokombinować. To było najtrudniejsze zadanie, ale ostatecznie jestem bardzo zadowolony z efektu.

Ostatnim szlifem było dodanie kilku smaczków: świniopasa skaczącego do swoich podopiecznych przez barierkę i zjawy straszącej pracujących robotników.

Dość pisania, oto zdjęcia.

Wiedźmin

Wiedźmin

Tylko mi tu bez spojlerów, bo poduszę.

A teraz do rzeczy. Już ponad 100 godzin temu zacząłem grać w trzecią część Wiedźmina i jestem pod nieustającym wrażeniem ogromu i dopracowania tej gry. Siłą rzeczy musiałem swój zachwyt wyrazić w wersji klockowej. Wzorowałem się na jednej z tapet, gdzie Geralt trzyma głowy trzech potworów, a do tego dołożyłem kilka typowych dla gry elementów: dużo zieleniny, skrzynię i drogowskaz. Konwencja jest “minilandowa”, więc postać jest nieco kwadratowa, ale to oczywiście jest zamierzony efekt.

Koniec pisania, Dziki Gon czeka.

 

Anno Domini 2016

Anno Domini 2016

W zasadzie powinno być Anno Domini 2015, ale co tam. Zdjęcia zostały zrobione przez Darka Mroza. Dziękuję Darku. Chciałbym umieć tak dobrze fotografować…

https://c2.staticflickr.com/6/5632/30366840830_5fd43efdb9_b.jpg

https://c2.staticflickr.com/6/5591/30630237746_cba2bd1851_b.jpg

Pozostałe zdjęcia tutaj:

wioska0

 

Anioły (???) i demony

Anioły (???) i demony

W końcu “znalazłem trochę czasu” aby zrobić i opublikować kilka zdjęć. Zostało do zrobienia jeszcze kilka.

Zwyczajny dzień z życia demona:

https://c2.staticflickr.com/6/5653/30604031816_d8c1bd59f5_b.jpg

Wersja druga, z trupami w szafie:
https://c2.staticflickr.com/6/5725/30573411411_e92069e901_b.jpg

SU-101:

https://c2.staticflickr.com/6/5706/30604033416_1c6685174a_b.jpg

Pantera w wersji beżowej:

https://c2.staticflickr.com/6/5468/30340500800_78707db115_b.jpg

Wodnosamolot N3N:

https://c2.staticflickr.com/6/5771/30340502040_ab9b8a9ba0_b.jpg

Przystań w Toltobury

Przystań w Toltobury

Nadeszła ta szczęśliwa chwila, gdy po latach zebrałem już dość sporo klocków. To bardzo przyjemne uczucie, gdy można budować bez tego lęku z tyłu głowy, że szare bricki zaraz się skończą. Ten MOC powstał po to, żeby ten moment uczcić. :)

Tematyką nawiązuje do Toltoburga, który można było zobaczyć w Swarzewie. Przy okazji postanowiłem uniknąć paru niedociągnięć, które widzę z perspektywy czasu w tamtej konstrukcji.
Na początku port był inspirowany tym z gry Anno 1404. Na początku, bo pomysł jak zwykle ewoluował w miarę powstawania kolejnych budynków. Trochę się to rozrosło (3×4 BP), ale pozostało nabrzeże i dziedziniec.

Pierwszy pomysł był taki, żeby każda chatka miała inny kolor. Ale skończyło się na bardziej jednolitym stylu, połączeniu białego i MdDkFlesh. Na półce stoją jeszcze trzy budynki, których z rozsądku do MOCa nie wpychałem (DkRed, SandBlue itp..).


Zdjęcia (jest dużo, bo i MOC duży): www.flickr.com/gp/toltomeja/39C5R2

Golem

Golem


Moja figurka na fazę zerową konkursu Johana. Przedstawia Golema, przynajmniej jeden z jego wariantów. Zastanawiacie się z którego światów fantasy to golem? Z żadnego z nich, przynajmniej z tych które znacie :)

Golemy są trochę większe niż ludzie, ale nadal jest to skala minifig. Mam nadzieje że to się mieści w granicach regulaminu.
Tutaj porównanie wielkości:

King Kong

King Kong

Ludzik bez ludzikowych części. Trochę prześwituje, trochę pokraczny, ale zostawiam takiego jak jest – widać przynajmniej, że jest z klocków :-)

Zbudowany jest techniką, którą najmniej lubię w klockach , czyli “na zagęszczone powietrze” i z użyciem dużej ilości “fleksa”. Niemniej jednak udało mi się go całkiem solidnie połączyć. Nie wszystko odpada po jednym kichnięciu, czasem trzeba aż dwóch.