Toltomeja

Gdańsk – Skyline

Gdańsk – Skyline

Niedoszła druga praca na konkurs Marchitecture (bo można zgłosić tylko jedną). Z okazji 1 kwietnia napiszę… Na półkach od 2018!

Dobór skali był bardzo… powiedzmy, swobodny – dla każdego obiektu inna. W MOCu z Krakowem było w sumie tak samo, ale tam skala jako sama się dograła.
Możliwe, że to nie ostatnie z polskich miast z tej serii!

Kraków – Skyline

Kraków – Skyline

Na półkach w 2018!

Przepraszam, że nie poczekałem na 1 kwietnia… Praca jest na konkurs Marchitecture, więc wypadało jednak opublikować ją w marcu.


Inspirowane oczywiscie nową serią (podserią?) Architecture.
Poważnie rozważam zgłoszenie tego na Ideas. Nawet jesli nie po to, żeby wygrało, to dla samego zgłoszenia czegos z naszego podwórka. Niedawno widziałem tam jakies Sukiennice, ale absurdalnie duże… Taki zestawik prędzej by się nadał.

Jakby komus było mało: pelna galeria

Proszę trzymać kciuki. :)

Rewolucja przemysłowa

Rewolucja przemysłowa

Praca na konkurs Brickstory 2017. Już zakończony, więc mogę się pochwalić zajęciem piątego miejsca. ;)

Wybaczcie opóźnienie w publikowaniu, ale ten konkurs swoją formą zachęca do trzymania prac w tajemnicy aż do ogłoszenia wyników. I bardzo mi się ten pomysł spodobał.

Kategoria: Industrial Revolution. Chciałem jako ugryźć architekturę ówczesnych fabryk, znalazło się też miejsce dla pociągu z węglem.

Mimo że na początku nie był nawet planowany, najbardziej zadowolony jestem z napisu. Złożenie do kupy wymagało sporo akrobacji – tym razem postawiłem na wytrzymałosć i nic nie jest wsadzone ‘na wcisk’. Klocki są ułożone we wszystkich trzech płaszczyznach, żeby wyrównać litery dokładnoscią do 1/2 plate’a. Skutkuje to dosć wymyslną plątaniną pralek, barów, clipów itd., sięgającą na 6 studów w głąb.

Miłego oglądania!

Łaskotkowa Sala Tortur

Łaskotkowa Sala Tortur

Średniowieczne tortury w klasycznym wydaniu były bardzo niehigieniczne i nieprzyjemne. Z tym zgodzi się chyba każdy. A po całej zabawie, która swoją drogą mogła stać się bardzo monotonna, zostawały krwawe plamy, które ciężko było doczyścić.
Nie mówiąc już o tym, że z truposza ciężko wydusić zeznania.

Stąd pomysł na łaskotkową salę tortur. Któż nie wyjawi swoich najskrytszych sekretów w obliczu piórka, gołej stopy i łagodnego gili-gili?

Taka osoba pojawiła się w lochu po raz pierwszy. Królewski błazen, łaskotany dzień i noc, bawił się wprost doskonale, a zamiast przyznać się do winy, opowiadał coraz to nowe dowcipy. W czasie, gdy piórka katów próbowały się z nim rozprawić, wspólnicy błazna przekupili strażników i uknuli wybuchowy plan…

Więcej: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/5uJ50u

MOC zbudowany na CCC w kategorii Pit of Despair.

Balwierz

Balwierz

Balwierz zjawiał się w wiosce od niepamiętnych czasów. Przyjeżdżał swoim wielkim wozem, ciągnąc a sobą zaciekawiony tłum. Za niewielką opłatą leczył ludzi swoimi niecodziennymi metodami, czasem obcinał im to i owo…
A co najważniejsze, wraz ze swoimi pomocnikami sprzedawał rozmaite magiczne napoje i leki. Pomogło żonie sąsiada, a córka młynarza podobno zawdzięcza im rumiane lico i te długie, jasne włosy… To ja też poproszę flakonik.
Ale zaraz… Co wyprawia ten gość ukryty za wozem? Czyżby przyrządzał kolejne porcje wspaniałych napojów?

Praca inspirowana książką “Medicus”. I moje pierwsze zgłoszenie do CCC.

Więcej: www.flickr.com/gp/toltomeja/T52w63

Przystań w Toltobury

Przystań w Toltobury

Nadeszła ta szczęśliwa chwila, gdy po latach zebrałem już dość sporo klocków. To bardzo przyjemne uczucie, gdy można budować bez tego lęku z tyłu głowy, że szare bricki zaraz się skończą. Ten MOC powstał po to, żeby ten moment uczcić. :)

Tematyką nawiązuje do Toltoburga, który można było zobaczyć w Swarzewie. Przy okazji postanowiłem uniknąć paru niedociągnięć, które widzę z perspektywy czasu w tamtej konstrukcji.
Na początku port był inspirowany tym z gry Anno 1404. Na początku, bo pomysł jak zwykle ewoluował w miarę powstawania kolejnych budynków. Trochę się to rozrosło (3×4 BP), ale pozostało nabrzeże i dziedziniec.

Pierwszy pomysł był taki, żeby każda chatka miała inny kolor. Ale skończyło się na bardziej jednolitym stylu, połączeniu białego i MdDkFlesh. Na półce stoją jeszcze trzy budynki, których z rozsądku do MOCa nie wpychałem (DkRed, SandBlue itp..).


Zdjęcia (jest dużo, bo i MOC duży): www.flickr.com/gp/toltomeja/39C5R2

Dolina Faunów – Świątynia

Dolina Faunów – Świątynia

Kolejna praca na konkurs Summer Joust. Tym razem do kategorii drużynowej – w budowaniu świata faunów brali ze mną udział Dzidek i Filozof. Za którą to współpracę dziękuję i chętnie kiedyś powtórzę. :)

Fauny, jak to fauny, żyją w zgodzie z naturą. Najważniejsze miejsce w ich krainie zajmują jabłka, z których owa słynie. Raz do roku mieszkańcy gromadzą się w świątyni, aby podziękować Matce Naturze za udane zbiory.

Full wypas: www.flickr.com/gp/toltomeja/9BHZ11

Wodospad Prenwaig

Wodospad Prenwaig

Oaza spokoju w głębi ciemnego lasu. Niezwykle kusząca perspektywa dla zbłąkanego wędrowca.

Zaczęło się od pomysłu zbudowania tafli wody z przezroczystych szybek. Dzięki temu można było zbudować trochę trzeciego wymiaru i urozmaicić dno paroma roślinkami. Niestety ciężko było uchwycić to na zdjęciu, ale mam nadzieję że przynajmniej na kilku widać co jest pod spodem.
Nie wiem na ile to jest mój pomysł – wypada wspomnieć, że widziałem już coś podobnego w wykonaniu niejakiego Legoparda. I na pewno zainspirowało. :)

Zbudowane na konkurs Summer Joust 2016 w kategorii Natural Beauty.

Pełna galeria: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/Ds0816

Miłego oglądania!

Ronda

Ronda

Kolejna wyprawa Señor Wieśka, tym razem odwiedza Andaluzję. A jak Andaluzja, to i spokojne białe miasteczka schowane gdzieś w górach. Oprócz tego tradycyjne dachówki i bardzo powszechne w tych stronach zakratowane okna (podobno pozostałość po kulturze arabskiej).


Więcej jak zwykle w galerii: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/50m608

Domek wzorowany na konkretnym budynku w Rondzie:

To tak na dowód, że żyję… Mimo że ostatnio tempo budowania nieco spadło. :)

¡Que aproveche!

Centrum Kongresowe

Centrum Kongresowe

Znowu na konkurs – tym razem Marchitecture, czyli kanadyjskie połączenie marca i architektury. Aż szkoda, że trwał tylko miesiąc, bo nie zdążyłem zbudować drugiej pracy. ;)

Tym razem wybór padł na nowoczesną stronę Krakowa. Oryginał można zobaczyć tutaj: fotka
Największym wyzwaniem, podobnie jak przy moim zeszłorocznym budynku w mikroskali, było przymocowanie przezroczystych kafli. Doczepienie ich do studów nie wchodziło w grę, bo byłyby za bardzo widoczne. Zamiast tego, użyłem moich ukochanych barów z clipem na końcu.

Życie bez tych cacuszek nie byłoby tym samym!

Co prawda 1 kwietnia już za nami, ale pozwolę sobie pokazać jak będzie wyglądać na sklepowych półkach:

Pełna galeria: http://www.flickr.com/gp/toltomeja/Ts06f5