Toltomeja

Hongcun

Hongcun

Kolejna podróż Wieka do Państwa Srodka. Inspiracją była wioska Hongcun (można sobie wygooglać). Zaczęło się od ambitnych planów zbudowania całego domu według tamtejszego modelu architektury, czyli dużego budynku z dziedzińcem. Zamiast tego, powstało ich kilka, za to okrojonych do samego frontu.

W fazie WIP, praca odwiedziła Festiwal Ludzi Pozytywnie Zakręconych w Wieliczce.

Miłego oglądania!

Pekin – Skyline

Pekin – Skyline

Trzecia i ostatnia panoramka. Przynajmniej na razie.

* Wieża widokowa w Parku Olimpijskim
* Zakazane Miasto
* Swiątynia Nieba
* Budynek CCTV, czyli Pekińskie Gacie :)

Warszawa – Skyline

Warszawa – Skyline

Ciąg dalszy panoram miast – tym razem dobrze wszystkim znana Warszawa.

* Pałac Kultury i Nauki
* Zamek Królewski
* Kolumna Zygmunta
* Złota 44
* Grób Nieznanego Żołnierza

Jesli chodzi o proporcje PKiN, to szczerze mówiąc… Nie mam pojęcia jakie są, Robiłem je na oko, podobnie jak całą resztę.

Miłego zwiedzania!

Stambuł – skyline

Stambuł – skyline

Co prawda w te wakacje odpoczywam sobie od budowania, ale mam w zanadrzu parę prac z końca czerwca, które dopiero teraz doczekają się publikacji.

Na początek Stambuł. Znana (mam nadzieję) wszystkim Hagia Sophia, most nad Bosforem i najwyższy obecnie budynek miasta – Sapphire.


Dwoma kolejnymi skyline’ami zaspamuję was jeszcze dziś i jutro. :)

Gdańsk – Skyline

Gdańsk – Skyline

Niedoszła druga praca na konkurs Marchitecture (bo można zgłosić tylko jedną). Z okazji 1 kwietnia napiszę… Na półkach od 2018!

Dobór skali był bardzo… powiedzmy, swobodny – dla każdego obiektu inna. W MOCu z Krakowem było w sumie tak samo, ale tam skala jako sama się dograła.
Możliwe, że to nie ostatnie z polskich miast z tej serii!

Kraków – Skyline

Kraków – Skyline

Na półkach w 2018!

Przepraszam, że nie poczekałem na 1 kwietnia… Praca jest na konkurs Marchitecture, więc wypadało jednak opublikować ją w marcu.


Inspirowane oczywiscie nową serią (podserią?) Architecture.
Poważnie rozważam zgłoszenie tego na Ideas. Nawet jesli nie po to, żeby wygrało, to dla samego zgłoszenia czegos z naszego podwórka. Niedawno widziałem tam jakies Sukiennice, ale absurdalnie duże… Taki zestawik prędzej by się nadał.

Jakby komus było mało: pelna galeria

Proszę trzymać kciuki. :)

Rewolucja przemysłowa

Rewolucja przemysłowa

Praca na konkurs Brickstory 2017. Już zakończony, więc mogę się pochwalić zajęciem piątego miejsca. ;)

Wybaczcie opóźnienie w publikowaniu, ale ten konkurs swoją formą zachęca do trzymania prac w tajemnicy aż do ogłoszenia wyników. I bardzo mi się ten pomysł spodobał.

Kategoria: Industrial Revolution. Chciałem jako ugryźć architekturę ówczesnych fabryk, znalazło się też miejsce dla pociągu z węglem.

Mimo że na początku nie był nawet planowany, najbardziej zadowolony jestem z napisu. Złożenie do kupy wymagało sporo akrobacji – tym razem postawiłem na wytrzymałosć i nic nie jest wsadzone ‘na wcisk’. Klocki są ułożone we wszystkich trzech płaszczyznach, żeby wyrównać litery dokładnoscią do 1/2 plate’a. Skutkuje to dosć wymyslną plątaniną pralek, barów, clipów itd., sięgającą na 6 studów w głąb.

Miłego oglądania!

Łaskotkowa Sala Tortur

Łaskotkowa Sala Tortur

Średniowieczne tortury w klasycznym wydaniu były bardzo niehigieniczne i nieprzyjemne. Z tym zgodzi się chyba każdy. A po całej zabawie, która swoją drogą mogła stać się bardzo monotonna, zostawały krwawe plamy, które ciężko było doczyścić.
Nie mówiąc już o tym, że z truposza ciężko wydusić zeznania.

Stąd pomysł na łaskotkową salę tortur. Któż nie wyjawi swoich najskrytszych sekretów w obliczu piórka, gołej stopy i łagodnego gili-gili?

Taka osoba pojawiła się w lochu po raz pierwszy. Królewski błazen, łaskotany dzień i noc, bawił się wprost doskonale, a zamiast przyznać się do winy, opowiadał coraz to nowe dowcipy. W czasie, gdy piórka katów próbowały się z nim rozprawić, wspólnicy błazna przekupili strażników i uknuli wybuchowy plan…

Więcej: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/5uJ50u

MOC zbudowany na CCC w kategorii Pit of Despair.

Balwierz

Balwierz

Balwierz zjawiał się w wiosce od niepamiętnych czasów. Przyjeżdżał swoim wielkim wozem, ciągnąc a sobą zaciekawiony tłum. Za niewielką opłatą leczył ludzi swoimi niecodziennymi metodami, czasem obcinał im to i owo…
A co najważniejsze, wraz ze swoimi pomocnikami sprzedawał rozmaite magiczne napoje i leki. Pomogło żonie sąsiada, a córka młynarza podobno zawdzięcza im rumiane lico i te długie, jasne włosy… To ja też poproszę flakonik.
Ale zaraz… Co wyprawia ten gość ukryty za wozem? Czyżby przyrządzał kolejne porcje wspaniałych napojów?

Praca inspirowana książką “Medicus”. I moje pierwsze zgłoszenie do CCC.

Więcej: www.flickr.com/gp/toltomeja/T52w63

Przystań w Toltobury

Przystań w Toltobury

Nadeszła ta szczęśliwa chwila, gdy po latach zebrałem już dość sporo klocków. To bardzo przyjemne uczucie, gdy można budować bez tego lęku z tyłu głowy, że szare bricki zaraz się skończą. Ten MOC powstał po to, żeby ten moment uczcić. :)

Tematyką nawiązuje do Toltoburga, który można było zobaczyć w Swarzewie. Przy okazji postanowiłem uniknąć paru niedociągnięć, które widzę z perspektywy czasu w tamtej konstrukcji.
Na początku port był inspirowany tym z gry Anno 1404. Na początku, bo pomysł jak zwykle ewoluował w miarę powstawania kolejnych budynków. Trochę się to rozrosło (3×4 BP), ale pozostało nabrzeże i dziedziniec.

Pierwszy pomysł był taki, żeby każda chatka miała inny kolor. Ale skończyło się na bardziej jednolitym stylu, połączeniu białego i MdDkFlesh. Na półce stoją jeszcze trzy budynki, których z rozsądku do MOCa nie wpychałem (DkRed, SandBlue itp..).


Zdjęcia (jest dużo, bo i MOC duży): www.flickr.com/gp/toltomeja/39C5R2