Member

Legowood – Thriller

Legowood – Thriller

Na początku informacja dla młodzieży: kto nigdy nie widział teledysku Michaela Jacksona “Thriller” – nie czyta dalej, tylko najpierw nadrabia braki w edukacji.

Link do teledysku tu: https://www.youtube.com/watch?v=sOnqjkJTMaA

Projekt Legowood rodzi się bardzo powoli. Pomysł, żeby przedstawić studio filmowe powstał grubo ponad dwa lata temu. Dotychczas przygotowane zostały pierwsze sekcje makiety – napis na skale (luźno wzorowany napisem “Hollywood”) oraz Indiana Jones (by Crisis).

Teraz dokładam Thrillera. Następne elementy pojawiać się będą już wkrótce, w szybszym tempie mam nadzieję, z uwagi na planowaną rozbiórkę wiekowej już makiety Lunaparku.

Prezentowana scena ma wymiary 4×2 płyty bazowe (102 x 51 cm). Przedstawia kapliczkę, cmentarz, dom-ruderę oraz drogę którą MJ spacerował ze swoją dziewczyną wracając z kina.

Co było dalej – wszyscy wiedzą. Zombiaki wyłażą z grobów, Michał doznaje przemiany i razem z zombiakami zaczyna tańczyć. I ten właśnie fragment prezentuję.

Pod kapliczką znajduje się standardowy regulator 9V, pod cmentarzem silnik PF XL, mechanizmy i przełożenia, pod ulicą ośki i zębatki umożliwiające obrót figurek. Całość jest zsynchronizowana i działa w miarę sprawnie.

Oprócz zombiaków scenka prezentuje też ekipę filmową (dziękujemy serii Lego Studios na torsiki i zadruki).

Życzę miłego odbioru.

Parę fotek

 

 

Galeria na BrickShelf
 

Filmik (HD):

 

Makieta będzie wkrótce do obejrzenia na wystawie Zbudujmy.to! w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie.

Szczegóły odnośnie wystawy tutaj w wątku

 

Laboratorium Marii Skłodowskiej-Curie

Laboratorium Marii Skłodowskiej-Curie

W tym roku przypada setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji prezentuję pierwszy z serii zbudujcowych MOCy przedstawiających znane wydarzenia i osoby z naszej historii.

Przypadła mi w udziale przyjemność przedstawienia jednej z najbardziej wybitnych osób z dziedziny nauki. Maria Skłodowska-Curie, pierwsza kobieta noblistka, jedyna która zdobyła dwa Noble i jedyna osoba, która zdobyła tę nagrodę w dwóch dziedzinach (wspierałem się wiki).

Dorastała i pracowała w czasach, gdy kobietom nie było łatwo. Świat naukowy, zdominowany przez mężczyzn, niechętnie wpuścił w swoje szeregi tak wybitną, ale kobietę. Zdjęcie, na którym widać uczestników jakiejś ważnej konferencji, gdzie Maria siedzi pośród znamienitych naukowców, których nazwiska są nam bliskie z tych wszystkich trudnych prawideł i definicji z podręczników do chemii i fizyki, jest jednym z moich ulubionych.

Pracowała nad radioaktywnością, dzięki niej znamy rad i polon, które nosiła w kieszeni fartucha laboratoryjnego. Podobno jej notatki nadal muszą być przechowywane w specjalnej szafie pancernej, bo nadal są radioaktywne. BHP rulez ;-)

Budując tę scenkę nie miałem na celu oddania rzeczywistego laboratorium, w którym pracowała Maria Skłodowska-Curie. Na podstawie zdjęć archiwalnych stworzyłem sobie obraz takiego miejsca i zbudowałem po swojemu. Wyposażenie i instrumenty też są raczej zmyślone, może oprócz palnika, ale za to fajnie wyglądają ;-)

Informacja dla purystów: włosy są “customizowane” farbą. Dość pisania, zapraszam do zerknięcia na zdjęcia. Pozostałe leżą na flikrze.

 

AKTUALIZACJA. Za namową kolegów projekt wylądował na LEGO Ideas. Można wspierać i mieć udział powstaniu pierwszego polskiego fanowskiego zestawu LEGO (przy sprzyjających wiatrach): https://ideas.lego.com/projects/99146fd7-3d4a-497a-a050-ac1757e15e95

 

[MOC] M:Tron BoatTronShip

[MOC] M:Tron BoatTronShip

Trafiła w moje ręce część o numerze 18913c01, czyli wielki kadłub współczesnego statku. “Klocek” dedykowany oczywiście do budowy pływających statków. Ale tak na niego patrzyłem i patrzyłem i zdecydowałem, że muszę wymyślić dla niego jakieś inne zastosowanie. Czytaj więcej »

Duże zdjęcia i więcej opisu do obejrzenia i poczytania na blogu Kalaisa:
[MOC] M:Tron BoatTronShip – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post63)

Srebrna Orda

Srebrna Orda

Historia tego MOC-a jest długa i kręta. Bo zacząłem go z rok temu. Nawet chyba planowałem zawieźć go na wystawę w Bytomiu. Nawet kupiłem jakieś klocki (na szczęście jednak się przydały). Skończyło się na tym, że zrobiłem ludziki. Brakowało mi jednak pomysłu na scenografię i to wstrzymało prace na bardzo długo. Coś ruszyło się w okolicach Świąt. Oryginalnie ta scena (bo jest to scena z książki) rozegrała się we wnętrzu. Poszedłem więc najpierw w tę stronę. Miała to być szkoła walki i wymyśliłem sobie, że zrobię taką jak w Matrixie. Zacząłem ją budować, ale to nie było to. Pudełko, do którego można zajrzeć tylko z jednej strony… Jak to tam wszystko poustawiać, żeby było widoczne i czytelne? No i kiedy postanowiłem przenieść akcję na zewnątrz, to wszystko ruszyło… No nie tak od razu z kopyta. Z kopyta to ruszyło jak już uporałem się z tym dachem, bo siedziałem nad nim kilka dni. Ale jak już był dach, to resztę zrobiłem w dwa dni.

A co przedstawia MOC? Nie będzie chyba wielkim zaskoczeniem, że to coś ze Świata Dysku? Srebrna Orda to grupa barbarzyńskich wojowników, bardzo posuniętych w latach. “Mają bardzo wiele doświadczenia w nieumieraniu. I doskonale opanowali tę sztukę.” Postanowili ukraść Imperium Agatejskie. Imperium zajmujące cały kontynent. W siedmiu. I jeszcze udało im się tego dokonać. Gdyby ktoś był ciekaw szczegółów, to odsyłam do książki “Ciekawe czasy” Pratchetta.

Srebrnej Ordzie przewodzi Cohen Barbarzyńca. Ma ponad dziewięćdziesiąt lat (sam stracił rachubę) i nie ma zębów. Zamiast tego ma sztuczną szczękę zrobioną z diamentowych zębów trolli. Siodło jego konia ma dodatkowo poduszkę na hemoroidy.

Mały Willie jest najmłodszy w Srebrnej Ordzie – ma mniej niż 80 lat. Nosi buty z bardzo grubą podeszwą i ma problemy z trzymaniem moczu.

Caleb Rozpruwacz ma 85 lat. Za młodych lat gołymi rękami zabił 400 ludzi. A jeszcze więcej kiedy był uzbrojony. Nigdy nie widział kobiety, która by nie uciekała. Kiedy taką spotkał w Zakazanym Mieście, to dla niej zgolił brodę.

Truckle Nieuprzejmy chodzi o kulach, na których ma wyryty napis KOCHAĆ i NIENAWIDZIĆ. Z broni preferuje maczugę. Dzięki niemu wiele potworów trafiło na listę zagrożonych gatunków.

Stary Vincent ma 87 lat i kłopoty z pamięcią – trudno mu zapamiętać, że gwałci się kobiety i pali domy a nie na odwrót.

Wściekły Hamish ma 105 lat i porusza się na wózku inwalidzkim. Niedosłyszy, ma problemy z koncentracją, zazwyczaj błądzi myślami daleko o jakieś osiemdziesiąt lat.

Ronald Saweloy… Zamiast opisu cytat:

— Wie pan, wydaje się pan człowiekiem nieźle wykształconym jak na barbarzyńcę.
— Ależ nie. Nie zaczynałem jako barbarzyńca. Kiedyś byłem nauczycielem w szkole. Dlatego nazywają mnie Ucz.
— A czego pan uczył?
— Geografii. Interesowały mnie również badania Aurientu. Ale zrezygnowałem i postanowiłem zarabiać na życie mieczem.
— Chociaż wcześniej przez całe życie był pan nauczycielem?
— Przyznaję, wymagało to zmiany perspektywy.
— Ale… no… przecież… niedostatki, straszliwe zagrożenia, codzienne narażanie życia…
Saveloy ucieszył się wyraźnie.
— Więc pan też uczył kiedyś w szkole?

Na zdjęciu to ten wyższy z tyłu. Niższy w czerwonym kapeluszu z białym guzikiem to Sześć Dobroczynnych Wiatrów – agatejski poborca podatkowy, który myślał, że zaprowadzenie zagubionych w Zakazanym Mieście ordyńców do sali ćwiczeń będzie wciągnięciem ich w pułapkę.

No i reszta zdjęć:

Jest jeszcze album na Flickrze: https://www.flickr.com/photos/38463026@N04/albums/72157690446251561

DUPLO Creations

DUPLO Creations


DUPLO Creations by Kocur Velox, on Flickr.

Nadszedł ten pamiętny dzień w którym moje dziecko kończy 18 miesięcy. Jest to o tyle ważna data, że od tego wieku zaczyna się oficjalnie era DUPLO. Zdecydowana większość pierwszych zestawów jest datowana właśnie od 1½ roku wzwyż. Córa oczywiście miała możliwość zabawy DUPLO znacznie wcześniej, ale głownie przy rozbiórce na części, od raptem paru tygodni zaczyna sama składać razem pojedyncze elementy, a ich ilość z tygodnia na tydzień rośnie. Na ten moment mogę przedstawić co mi się udało stworzyć z dostępnego surowca w ciągu roku 2017, ale myślę że z czasem będę ten post rozwijać o nowe konstrukcje, bo ilość klocków DUPLO stale rośnie, a z nowymi klockami przychodzą nowe pomysły :)

Cały ten temat to zbiór totalnie losowych konstrukcji które zbudowałem przez ostatnich kilka miesięcy, dlatego tematyka jest bardzo różna – od zwierzaków po samochody (tak, bez klockowych kół da się zbudować ciężarówkę), postacie i małe winietki. Może w jakiś sposób stanie się to inspiracją dla rodziców do zabawy DUPLO? Tego bym bardzo sobie i Wam życzył. Zdecydowana większość konstrukcji jest tak prosta, że na pierwszy rzut oka bez instrukcji można je odtworzyć :)

   

    

  

Mikołaj idealnie obrazuje skalę zniszczeń powodowanych przez malucha :)

 

   

   

   

Jedyna konstrukcja która doczekała się osobnego tematu to Ironman:

Ironman 1½-3 by Kocur Velox, on Flickr

I na tym kończy się rok 2017 :)

Kolejne zdjęcia dodam jak już się ich trochę nazbiera w 2018. Wszystkie foty robione telefonem.

31058 Alternative Model – Mastodon

31058 Alternative Model – Mastodon


Mastodon by Kocur Velox, on Flickr.

Alternatywny model zestawu 31058 powstał w przerwie świątecznej, bo bez klocków u teściów bym chyba umarł z nudów :)
Na wyjazd wziąłem pierwszego nierozpakowanego Creatora który był pod ręką i w oczekiwaniu na wigilijną kolację wertowałem pamięć w poszukiwaniu zwierząt pasujących do elementów z tego zestawu. Oficjalne trzy konstrukcje to Tyranozaur, Triceratops i Pterozaur, więc prehistoryczny słoń był właściwym wyborem. Mastodont powstał w niecałe dwie godziny a fotki są zrobione komórką, bo nie brałem aparatu na wyjazd. Niestety chwile po zrobieniu zdjęć dobrało się do niego młodsze pokolenie i przerobiło na, o ile dobrze pamiętam, chyba łódź podwodną i tyle było prehistorii ;)

   

I sztuczki też potrafił robić :)

Mastodon 06 Tricks by Kocur Velox, on Flickr

Wioska faunów

Wioska faunów

Sylwester odespany, można publikować. Jak co roku przedstawiam ostatnią pracę na CCC – oczywiscie skończoną w ostatniej chwili.

Tym razem MOC nie była inspirowany niczym konkretnym, poza osadzeniem w swiecie faunów, który pojawił się już w mojej pracy w zeszłym roku (i nie tylko mojej, bo budowalismy to na konkurs drużynowy).

Więcej fotek: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/6hu6U0

TIE Fighter (znowu) i TIE Interceptor (tego akurat nie było)

TIE Fighter (znowu) i TIE Interceptor (tego akurat nie było)

Powolutku wracam do dłubania w klockach, a nad czym lepiej dłubać niż nad klasycznymi kosmicznymi latadłami?

Fajne?

W sumie historia tych dwóch “tajów” jest wyjątkowo mało interesująca, poleciałem na kasę i tyle. Koleś prowadzący kanał BrickVault poprosił mnie żebym mu zbudował na bazie mojego starego TIE Fightera z 2014 roku kilka innych statków z serii TIE. Zacząłem dłubać, potem odkryłem że klockowa technologia poszła do przodu i dostępne są nowe części – w tym te fajne 6-studowe szybki na przód i tak od klocka do klocka doszedłem do tych poprawionych wersji. “Poprawionych” bo po staremu to zostało dokładnie 8 klocków, tych “kulistych” narożników. Cała reszta musiała być zrobiona od nowa. Plus jest taki: wchodzi minifig, minus jest taki: tylko jak się go w odpowiednim momencie budowy tam wsadzi, bo po bożemu od góry się nie da. Całość jest – jak na mnie – dość solidna, można latać po pokoju, można upuścić na łóżko, i można użyć jako podstawki na michę z owocami:

Interceptor jest nieco bardziej odporny ale ze względu na pogięte boczne panele stracił funkcję podstawki pod miskę. Poza tym jest źle wyważony i nie chce stać prosto, stąd te tycie nóżki na dole. Można się ich pozbyć i dorobić mu podstawkę, ale podstawki są fe.

Budując te dwa graciki naszło mnie smutne stwierdzenie, jak daleko LEGO jest od dokładności “prawdziwego” modelarstwa i jak zupełnie niemożliwe jest oddanie nawet nie tyle szczególików co kształtów oryginału. Coraz bardziej rozważam zaopatrzenie się w drukarkę 3D i drukowanie modeli wyrzeźbionych uprzednio w CADzie czy czymś.

Mimo to gęba mi się śmieje jak widzę taką klockową podróbkę a jeszcze bardziej jak wiem, że udała mi się lepiej niż poprzednia, a o to przecież chodzi.




 

—–

W sumie nie wiem czy to już nowy MOC czy jeszcze nie… dokleję się po prostu tutaj.


Zrobiłem te czarne.


Wcale nie są identyczne. Myślałem że wystarczy zamienić kolory ale nie, ten na przykład ma o ponad 150 klocków więcej. Ci durnie uparli się żeby do środka wsadzić dwóch pilotów, tak jakby jednemu nie było dość ciasno…


…a w ogóle to jak się okazuje, w TheForceAwakens, są dwa nowe czarne taje. Z czerwonym paskiem a’la hotrod i zwykły czarny. No ale że zwykły czarny byłby nudny to trzeba było coś zmienić, nie?


…i zmienili. Zamienili całkiem sensowne umieszczenie silników – po bokach kuli, tam gdzie jest łączenie z pylonami – na takie jak tu. Nie ma to jak mieć silnik w dupie i zaraz za kaskiem. No ale tak mają to tak zrobiłem…


Do tego nowe są szersze, mają dziury w pylonach, antenkę, inne działka i robią “puł puł” jak strzelają zamiast “pziu pziu”.

 

42032 Alter C – Kłapacz

42032 Alter C – Kłapacz

Nie wiem nawet co napisać… W wyniku różnych splotów okoliczności powstał Kłapacz. Pewno nie jest to najszczęśliwsza nazwa, ale tak mi się skojarzyło. Do budowy wykorzystałem elementy z zestawu 42032.

 

     

Tak, tak, inspiracja jest oczywista…

Reszta w albumie Flickr, a krótki film obrazujący “funkcje” na YouTube