Member

Koleje Galicyjskie

Koleje Galicyjskie

Koleje Galicyjskie

Na początku powstał parowóz. Stał dość długo, w końcu stwierdziłem, że wypada zbudować jakieś wagony z epoki. Jak powstały wagony warto było postawić to wszystko na czymś więcej niż kawałku szyn. Dobudowałem więc kawałek terenu z nasypem kolejowym, linią telefoniczną i roślinnością. Do pociągu powsiadały ludziki i tak powstała ta mini-makieta.

Praca ma przedstawiać fragment dawnej Galicyjskiej Kolei Transwersalnej na odcinku Chabówka – Nowy Sącz. Trasą tą jeżdżą pociągi retro stanowiące atrakcję turystyczną. Pierwowzory taboru postawionego na makiecie znajdują się w skansenie kolejowym w Chabówce.

Więcej na temat tej linii:

http://kolejegalicyjskie.pl/kolej-transwersalna/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Galicyjska_Kolej_Transwersalna

 

Parę zdjęć:

Parowóz Okl27

Tym razem na warsztat wziąłem przedwojenny tendrzak Okl27. Część rozwiązań konstrukcyjnych jest podobnych jak moim modelu Tkt48, co w sumie jest oczywiste, bo  w rzeczywistości te parowozy również miały wiele wspólnego (Tkt był następcą Okl).

Główną trudnością było zbudowanie go w kolorze zgodnym z egzemplarzem z Chabówki czyli oliwkowym.

Model miał być typowym pułkownikiem, dlatego nie posiada napędu. W pierwszej wersji nawet nie skręcał po legowych łukach, jednak później poprawiłem te niedogodność.

Wewnątrz jest niewiele miejsca do zabudowania napędu bo sam parowóz nie jest zbyt duży, dodatkowo ciasno jest w związku z mocno ograniczonym wyborem klocków w kolorze oliwkowym i koniecznością stosowania klocków „wystających do środka”.

Pierwowzór był produkowany w latach 1928-1933 w zakładach H. Cegielskiego. Parowozy te przeznaczone były do pociągów osobowych i lekkich towarowych Dla zainteresowanych info o parowozie na wikipedii.

 

Wagony serii Ci produkowane przez Waggonfabrik von Gotha (Niemcy) z roku 1929. Były to dwuosiowe wagony trzeciej klasy z otwartymi pomostami.

Parę informacji na temat tego wagonu można znaleźć na stronie skansenu w Chabówce.

Modele w skali 1:47, konstrukcja bardzo prosta, za to klockożerna.

 

Galeria całej makiety:  Brickshelf  oraz Flickr

Galeria parowozu Brickshelf  oraz Flickr

SU42-1001 PKP Intercity

SU42-1001 PKP Intercity

Ano i kolejna lokomotywa w moim wykonaniu tym razem jednak tylko wirtualnie. Kolejna stonka na klockowych kolejowych szlakach, ale jednak inna :) Model powstał z myślą o wystawie w Redzie (z Gdyni na Hel takie jeżdżą :) ) dlatego też jest zbudowana w dość mocny i bezproblemowy sposób (tak, aby inne osoby mogły wykonać serwis w razie potrzeby). Trochę leży na dysku ten projekt, a szkoda żeby przepadł ponieważ wyszła całkiem dobrze. To tyle. Jedno zdjęcie/render myślę, że jest wystarczające.

Alternatywna pszczółka

Alternatywna pszczółka

Wiedziałem że podczas wizyty u rodziny podczas Wielkanocy będzie mi się nudzić, dlatego zabrałem ze sobą zestaw 40270 Valentine Bee żeby zamiast się nudzić podjąć wyzwanie i zbudować 60 modeli alternatywnych z jednego zestawu i tak uczcić 60cio lecie klocka Lego. Podzieliłem się tym wyzwaniem na Fejsie i Instagramie żeby ludzie mogli podpowiadać co zbudować następnego. Oto rezultaty:

Jeśli chcecie lepiej przyjrzeć się modelom zapraszam na mojego flickra.  Właściwie to powstały 63 modele, jako że były jeszcze dodatkowe requesty po zbudowaniu 60 modeli. Przepraszam za słabą jakość zdjęć, były robione przy swiątecznym stole.

[Zbiorczo] Biegające ludziki SW

[Zbiorczo] Biegające ludziki SW

Większość osób pewnie kojarzy moje budowle z uniwersum Star Wars ( i słusznie). Postanowiłem więc, że założę ten oto wątek. Będę w nim publikował wszystkie prace o tematyce… Jak w tytule. Kiedyś nawet Glaz podsumował tak moje MOCe, bo poza takimi treściami nic więcej w nich nie ma. Robię je z czystej pasji do klocków. No to zaczynajmy od największej pracy…

 

1. Battlefront – Cmentarzysko Olbrzymów.

 

Praca, którą zbudowałem na wystawę w Rzeszowie, od dawna chodziła mi po głowie. Obejrzałem bardzo wiele gameplay’ów z “odświeżonego” Battlefronta i mapa Cmentarzysko Olbrzymów zwróciła moją największą uwagę. Jest to planeta Jakku. Tak, to Jakku z “Przebudzenia Mocy”. W nowym kanonie na powierzchni oraz tej orbicie planety stoczyła się ostatnia wielka bitwa między Imperium a Rebeliantami. Imperium miało oczywiście szansę wygrać, ale przesadne ambicje prowadzą do zguby całej floty. :P Co do samej pracy, dużo piachu, kratery i głowa AT-AT. Na całą machinę kroczącą mnie nie stać, to chociaż łeb se zrobie, a co. :D Można oglądać do 2 czerwca Anno Domini 2018 w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie.

 

2. Jaskinie Ilum.

 

Mały MOC sprzed paru miesięcy dla grupy Dark Times na Flickrze, której jestem adminem. Krótko i na temat: Imperium poszukuje kryształów kyber na różnych planetach do budowy broni w Sami Wiecie Czym, więc wpadli i na Ilum. To śnieżna, skuta lodem planeta, niegdyś miejsce rytuału przejścia Jedi, gdzie młodzi adepci zakonu musieli odnaleźć kryształy do swoich mieczy świetlnych. Obecnie teren robót Imperium, wstęp wzbroniony!

 

3. Muunilist.

 

A to najnowsza praca spośród wymienionych. Dokładnie z dzisiaj. Zainspirowana pierwszym serialem Clone Wars z 2003 roku. Muunilist to w starym kanonie (czyt. Legendach) siedziba Galaktycznego Klanu Bankowego. Jej stolica, miasto Harnaidan, wygląda jak greckie polis, które wzięło ślub z nowoczesną architekturą. Taki mariaż może się podobać lub nie. Mi się nie podoba to, że 90% budynków jest w kolorze sand green, którego prawie nie mam. :P  Muunilist było pierwszą planetą dla akcji serialu. Po więcej informacji odsyłam na YT, gdzie można obejrzeć całą serię (przeszło 2h materiału), nawet po polsku.

 

Na sam koniec dodam, wątek będzie aktualizowany wraz z budową nowych prac. Zjawisko necropostingu może więc wystąpić. :P

Pozdrawiam wszystkich.

Janek

 

 

 

[MOC] Snajper w kościele

[MOC] Snajper w kościele

Jeszcze będąc w szkole podstawowej sklejałem modele czołgów, samolotów i pojazdów pancernych z II Wojny Światowej. Tworzyłem też do nich makiety z gipsu, styropianu, drewna itp. Pewnie dlatego od dawna chodziło za mną zbudowanie… Czytaj więcej »

Duże zdjęcia i więcej opisu do obejrzenia i poczytania na blogu Kalaisa:

[MOC] Snajper w kościele – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post71)

Zdjęcia z budowy i inne ciekawostki zawsze na:
Instagram | Facebook | Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity

Wstęp

Dawno, dawno temu (bo w 2015 roku) taki jeden Mateusz postanowił, że zbuduje Pendolino. I dzisiaj NARESZCIE prezentuję je oficjalnie. Dlaczego to trwało tak długo. Ano dlatego, że chora ambicja podpowiadała mi musi być lepszy, musi być lepszy. Przyniosło to co prawda dobre skutki, ale w połowie 2017 byłem już MOCem po prostu zmęczony.

Historia

Oczywiście na początku model powstał w LDD lecz był to tylko szkic, ponieważ zostało przebudowane jakieś 70-80% prototypu. Pociąg można było zobaczyć też na kilku wystawach cały czas w fazie WIP (niby WIP, ale jeździł bez rusztowania) co mnie wkurzało bo cały czas nie był skończony. Z racji pewnego opatrzenia postanowiłem dodać mu kilka rzeczy żeby chociaż w minimalnym stopniu prezentacja wywołała zainteresowanie, a nie była tylko obowiązkiem kronikarskim.

Model

Szczegóły techniczne (no prawie jak w Technics :) ):
- ok 3500 klocków
- 130cm długości
- 10m przewodu
- 2 silniki
- sterowanie pilotem pf, a prąd z szyn
- oświetlenie czołowe zmienne od kierunku jazdy
- oświetlenie przedziałów zasilane z dodatkowej baterii 9V
- waga. Zapomniałem zważyć, ale fit to ten pociąg nie jest.
Jak widać na załączonym wykazie nie jest to tylko skorupka, która jeździła po wystawach i doszło trochę bajerów. A więc tak sterowanie: odłączyłem w silniku 9V bezpośrednie połączenie metalowych kół z silnikiem i w to miejsce wyprowadziłem kabel pf. Do kabla podłączona jest wieża IR i z niej prąd idzie z powrotem do silników (do tego 9V i pf). Oczywiście nie obyło się bez potyczek. Wieża IR plus 2 silniki potrzebują dość dużego natężenia prądu i zasilacz 300mA okazał się za słaby (wymieniłem na 1A). Niestety nadal jest to mało ponieważ w pierwotnym założeniu z torów miały być zasilane też taśmy LED w przedziałach. Teoretycznie można dać zasilacz z większym prądem, ale wieża IR ma ograniczenie prądowe (może zdecyduję się wstawić sbricka, który takiego nie ma). Poza tym okazało się, że wieża działa tylko przy jednej polaryzacji :O Wbudowanie wieży IR w pociąg było problematyczne przez konstrukcję dachu. Dało się to zrobić, ale wieża osadzona jest dość nisko przez co nie zawsze łapie sygnał z pilota. Niestety próba oszczędności w postaci jednego silnika 9V i drugiego pf okazała się niepowodzeniem bo przy małej prędkości na zwrotnicy pociąg „gubi” prąd. W tym momencie wieża jest wymontowana i koła są spięte z silnikami. Teoretycznie system idealny okazał się dość problematyczny. Dlaczego idealny? Ponieważ pociąg może pobierać prąd z szyn, a w razie czego jeździć po plastiku jeśli dołożymy mu bateryboxa.
Jeśli zaś chodzi o szczegóły klocowe i co zmieniło się od pierwszej wersji to: uszczelniłem dziury przy łączeniu szyby czołowej, przebudowałem osłony pod pociągiem, drzwi, okna dach, nos, to szare pod nosem i jeszcze jakieś pierdółki. Pociąg dostał też przedziały. I tak pierwsza klasa ma fotele w dark blue jak w oryginale, a druga w dark green (powinny być w olive green, ale nie ma tile 2×2, ani 1×2 w tym kolorze).
Co dalej? Chciałbym dodać jeszcze jeden człon z WARSem w środku. Na pewno dołożyć trzeba będzie wtedy jeszcze jeden silnik.

Podziękowania

- dla Rascha, Bennego, Rh za podpowiedzi i wysłuchiwanie mnie jak opowiadałem jakie to Pendolino będzie wspaniałe
- dla Melera za porady w temacie oświetlenia przedziałów
- dla Longera za porady w dziedzinie elektryki
- i wielkie podziękowania dla Krisa Kelvina za szare flexy dzięki czemu dach nie jest dziurawy
Zdjęcia zrobione przez Boogiego za co mu dziękuję. Także oglądajcie, komentujcie i dajcie znać, że warto było ten pociąg tak długo dzióbać.


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (02) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (03) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (04) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (05) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (06) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (07) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (08) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (09) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (10) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (11) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Przedziały:
Pierwsza klasa

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (12) First Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (13) First Class by Mateusz Waldowski, on Flickr
Druga klasa

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (14) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (15) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

Historia Polski – Stan wojenny

Historia Polski – Stan wojenny

Jednym z tematów z historii Polski, który wziąłem do zbudowania jest okres stanu wojennego. Od początku wiedziałem, że będę chciał nawiązać do najsłynniejszego zdjęcia z tych czasów, wykonanego przez Chrisa Niedenthala, przedstawiającego zaśnieżony plac, ze stojącym transporterem opancerzonym, przed kinem “Moskwa” i puentującym całe ujęcie plakatem z tytułem filmu – “Czas apokalipsy”.

A w trakcie budowy dodałem kilka dodatkowych akcentów nawiązujących do tych czasów.

Sama nazwa kina – MOSKWA, wyszła mi z klocków “tak sobie”. W związku z czym, celowo ją popsułem, bo uznałem, że fajniej będzie, jeśli napis “MOSKWA” będą demontować symboliczny górnik z symbolicznym stoczniowcem. Nie zrobiłem zdjęcia pokazującego ładniej górnika (zapraszam do zobaczenia modelu na żywo ;-p), ale bardzo szybko stoczniowiec dorobił się charakterystycznych wąsów, przez co upodobnił się do Lecha Wałęsy. :-)

Wcześniej w ręce wpadła mi główka z charakterystycznymi ciemnymi okularami. I znowu nie mam zdjęcia pokazującego, że dowodzący oddziałkiem żołnierzy właśnie w ciemnych okularach idzie. A, żeby było ciekawiej – żołnierze idą wprost na grupkę dzieciaków, rzucających w nich śnieżkami, ukryci za śniegowym bunkrem (młodzież aktualnie takich “bunkrów” pewnie w ogóle nie zna. :-) ).

Natomiast co do nawiązania do samego zdjęcia – oryginał.

Makieta

- kino MOSKWA musiałem zmniejszyć, żeby zmieściło się na podstawie 2x2BP

- SKOTa zbudowałem podpatrując trochę model zbudowany kilka lat temu przez Karwika. Celowo chciałem go zbudować po swojemu. W wieżyczce użyty jest pomalowany klocek (jakby ktoś nie zauważył wcześniej). I ma za wysokie zawieszenie. :-) Ale chyba wyszedł poza tym, w miarę podobny?

- plakat “Czas apokalipsy” jest wydrukowany, nie da się go raczej zbudować w takiej skali niestety.

- przed kinem stały dwa posągi lwów, które były dla mnie pewną zagwozdką – jak je zbudować. mam nadzieję, że “jakoś” wyszły. :-) Dłuższe włosy mi żadne nie pasowały …

To chyba tyle – jakiejś większej filozofii w tej makiecie poza powyższymi – nie ma.

Historia Polski – Wojna Polsko-Bolszewicka 1920

Historia Polski – Wojna Polsko-Bolszewicka 1920

Dawno, dawno temu (w 2011 roku) zbudowałem model czołgu Renault FT-17. I wkrótce potem wpadł mi do głowy pomysł na zbudowanie dioramy z kilkoma takimi czołgami. Najlepiej coś z 1920 roku. Jakaś scena rozjeżdżania sowieckich okopów czy coś takiego. Jednak wciąż odkładałem to na potem, bo zaprzątały mnie inne projekty. Ale, kiedy powstał pomysł zbudowania Historii Polski, uznałem, że mój wcześniejszy projekt będzie tu pasował. No więc zgłosiłem się ochoczo i zacząłem dłubać przy kolejnej wersji FT-17, ale jakoś kiepsko to szło. Jednym z pomysłów było użycie koloru oliwkowego zamiast ciemno-zielonego. Niestety jest w tym kolorze za mało części. Drugim pomysłem było zbudowanie nowej wieży, która ma trudny do oddania z klocków kształt. W końcu przez te siedem lat powstało mnóstwo nowych klocków. Dłubałem przy tej nowej wieży wiele dni i nie byłem zadowolony. W końcu odłożyłem temat i zająłem się innymi projektami.
A czas uciekał.
W końcu było tego czasu już tak mało, że powstanie dioramy było pod dużym znakiem zapytania. I wtedy przyszedł czas na Wyjcie Awaryjne. Czyli wieżyczka do czołgu jakakolwiek i coś prostszego zamiast rozjeżdżania sowieckich okopów. A co może być prostszego od kamienicy? I wtedy powstał pomysł na scenkę “miejską”.
Ponieważ zaraz jadę na wystawę w Rzeszowie i nie będę miał czasu na udzielanie odpowiedzi, to od razu napiszę “co autor miał na myli”.
Mamy tu scenkę wkraczania wojsk polskich do jakiegoś małego miasteczka. Tłum wiwatuje, czyli, że się cieszy z powrotu polskiej władzy. Jakiś pan na drabinie wiesza nad wejściem do jakiegoś urzędu polskie godło, a wisząca tam wcześniej czerwona gwiazda leży roztrzaskana na chodniku (musiała być roztrzaskana, bo raz, że widać, że była zdejmowana z dużą dozą negatywnych uczuć, a dwa, że całą jest trudno zbudować). Nieopodal gwiazdy leży zabity enkawudzista. No bo jakoś trzeba było wypełnić tę pustą uliczkę, a martwe ciało na pustej ulicy wydaje mi się, że ma w sobie dużo dramatyzmu.
No i na koniec zegar, który pokazuje godzinę za pięć dwunasta. To czas, kiedy ta makieta była budowana. ;)

1920

A tak makieta wygląda z tyłu. No i widać jak zrobić zdjęcie, kiedy nie ma czasu na sprzątnięcie stołu.

Historia Polski – Najazdy tatarskie w XIII wieku

Historia Polski – Najazdy tatarskie w XIII wieku

To moja cegiełka do wspólnego przedsięwzięcia “Historia Polski”. Zdjęcia nie powalają, ale czasu mam mało, bo jeszcze kolejna “cegiełka” czeka na zbudowanie. No i do jako takiej sesji fotograficznej musiałbym sprzątnąć stół. A tak makieta pozuje stojąc na piramidzie pudełek ustawionej na zabałaganionym stole. ;P

złota orda