Member

Angel – Emerald golem

Angel – Emerald golem

Znów nadrabiam zaległości z zeszłego roku. Model powstał z dwa miesiące temu ale dopiero teraz udało się go “dopieścić” do końca i zrobić zdjęcia.
Jak zwykle jest to mech (Szmaragdowy golem) pieszczotliwie zwany przez swoją panią pilot Aniołkiem.

Na pchlim targu zdobyłem trochę klocków Dark Green. Wśród nich było osiem sztuk “Brick, Round Corner 6 x 6 x 2″

Trochę pokombinowałem i zmajstrowałem kadłub. Upchanie tam obu przeźroczystych kopuł oraz pilota było wyzwaniem.

A to Aniołek w całej okazałości


Maszyna zasilana jest energią czerpaną z kryształu.

W cylindrycznych przedramionach było trochę miejsca którego szkoda było nie wykorzystać.
W prawym ukryte są dwa karabiny a w lewym wyrzutnia kotwic z wyciągarką.


Trochę detali



Zdjęcia są autorstwa boogiiego – serdecznie dziękuję.
Galeria na Flickr.com

Zamek na kulce

Zamek na kulce

Jedno z moich dwóch zgłoszeń na CCC. Do kategorii Miscellanous, bo niestety nie do końca pasuje do żadnej innej.

Patrząc na rozmiar podstawki (6×6), można to zaklasyfikować jako winietkę, czyż nie?.

Album: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/J86C86

No co poradzę… Już od dawna chciałem sobie zbudować kulkę. Zamek jest tak przy okazji. ;)

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity

Wstęp

Choć brakuje mi najbardziej dla mnie charakterystycznej cechy tego pociągu, która naprawdę odróżnia go na peronie od “zwykłych” pociągów: zwężające się ku górze boki

I wziąłem sobie te słowa do serca :D Na początku plan był prosty wywalić tą płytkę ze środka dachu i wtedy pochylić ściany. Okazało się jednak, że skos jest niezauważalny i musi być większy. Ostatecznie przebudowałem jakieś 70% modelu. Choć na pierwszy rzut ok może się wydawać, iż to ten sam model to tak naprawdę pociąg został rozebrany prawie do zera. A więc co takiego zostało poprawione – ściany są na zawiasach i pochylone do wewnątrz co pociągnęło konieczność przebudowy drzwi, dachu, ścian, tyłu (tam gdzie są przejścia między wagonami), środka, przodu (udało się też zmniejszyć dziurę która tak bardzo uwierała Jellyeatera ;) ). Każdy człon jest też wydłużony o 4 study. Postanowiłem też poprawić wózki. I tu jest mój mały sukces ponieważ obudowa wózka jest dość wierna oryginałowi, a jednocześnie nie jest „ociężała” przez co pociąg nie wygląda jakby miał betonowe buty :D Dodany jest też wagon restauracyjny w którym jest jadalnia, bar, kuchnia i toaleta.

Kilka szczegółów:
- 3 silniki pociągowe
- światła LED w przedziałach
- Światła czołowe zmieniające się od kierunku jazdy
- ok 5000 klocków
- waga 3,6kg
- długość 1,85m

Zdjęcia
Na razie tylko cztery, reszta się edytuję (będą załączone później). MOC chciałem opublikować jeszcze w grudniu, aby w 2019 zając się już nowymi rzeczami (poza tym już za długo męczę ten pociąg). Zdjęcia zrobione przez Macieja Gacka (to po ciemku moje). Zapraszam do oglądania zdjęć i komentowania (teraz lub później :) ).


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (02) by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (03) by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (04) by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (05) by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (06) by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (07) by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (08) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Wózki (każda obudowa jest zbudowana w ten sam sposób)

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (09) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Przedziały:
Pierwsza Klasa

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (10) First Class by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (11) First Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

Druga Klasa

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (12) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (13) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

Wars + toaleta

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (14) Restaurant Car by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (15) Restaurant Car by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (16) Restaurant Car by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (17) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

Druga Klasa znowu

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (17) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (18) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr
Model doczekał się też podstawki. Łuk złożony jest z torów prostych.

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (19) by Mateusz Waldowski, on Flickr


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (20) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Wąs pfff model dla skali :D

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (21) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Tym razem opis będzie mniej lakoniczny, niż zazwyczaj. Powód jest prosty – w tę pracę włożyłem wyjątkowo dużo czasu i wysiłku. Szczęśliwie się złożyło, że publikuję ją w roku, gdy AGH obchodzi swoją setną rocznicę.

Przedstawiam model w mikroskali kampusu Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, gdzie aktualnie studiuję. W gronie Zbudujców mamy co najmniej kilku absolwentów i aktualnych studentów AGH. Mam nadzieję, że odnajdą tu znajome miejsca. ;)

Zacznijmy od początku…

Faza WIP

Pierwsze budynki powstały w połowie kwietnia. Zacząłem od najbardziej znanego, głównego A0 oraz tego, w którym spędzam najwięcej czasu – D17, Katedry Informatyki. Jako kolejne powstało Centrum Energetyki. Te budynki wyznaczyły mi skalę, której postanowiłem się trzymać już do końca (ok. 1:1250). Okazało się to niemałym wyzwaniem. Tworząc w tej skali, gdy budynki mają po 2 study szerokości, trudno jest dostosować ich wielkość i szczegóły.

W maju kontynuowałem mierzenie poszczególnych budynków i realizowanie ich w formie klockowej. Priorytetem było ich rozmieszczenie. Coraz bardziej dawał się we znaki brak przezroczystych plate’ów (a wkrótce także innych części). Na dodatek AGH postanowiło wybudować sobie nowy budynek dla Katedry Telekomunikacji. Jako że nie był jeszcze gotowy, polegałem na wizualizacjach.

Potem powoli zacząłem wypełniać przestrzeń między budynkami drogami i zielenią. Królował SNOT (Studs Not On Top), szalone konstrukcje z pralek, bracketów i drobnych plate’ów. Na tym etapie konstrukcja była jeszcze bardzo nietrwała, ale wkrótce się to zmieniło. Stale rozbierałem wszystkie segmenty i coś w nich zmieniałem – żeby było ładniej, dokładniej lub stabilniej. Bez wahania mogę powiedzieć, że z większości prototypów pokazanych powyżej nie został “klocek na klocku”.

Potem przyszły wakacje. Spędziłem je we Francji, więc była to przymusowa 3-miesięczna przerwa od budowania. Na koniec przyszedł czas na zamówienie brakujących części i dopracowanie fragmentów, z których nie byłem zadowolony. No i prosta czarna podstawka.


(Wersja z mapą)


Pełna galeria na Flickrze

Czy to koniec?

Pomyślałem, że fajnie by było rozszerzyć model na zachód, aż do Miasteczka Studenckiego. Być może kiedyś wrócę do tego pomysłu, jednak na razie odszedł na dalszy plan. Powodów jest kilka: braki w klockach, ograniczone miejsce na biurku (już teraz obrócenie modelu o 180 stopni jest dość ryzykowne) i zbliżające się CCC (w którym chciałbym w tym roku wystawić przynajmniej dwie prace – są już w drodze).

Nie ma co ukrywać – im więcej buduję w mikroskali, tym bardziej mnie to wciąga. Naprawdę trudno było się zatrzymać. Kusi mnie, żeby zbudować przynajmniej część krakowskiego Starego Miasta w tej skali.

I cóż, znacie mnie… Jeśli nikt mnie przed tym nie powstrzyma, niedługo pewnie rozbiorę model. Szkoda żeby się kurzył, a zjadł sporo plate’ów DBG, które są pilnie potrzebne gdzieś indziej. Takie życie. ;)

Miłego oglądania!

Robot z wielkim działem

Robot z wielkim działem

Zaczęło się od tego, że Sekua na Instagramie pokazał plastikowe modele Gundamów. Wkręciłem się ostatnio w modelarstwo i roboty zrobiły na mnie spore wrażenie. Zanim jednak kupię sobie model do składania i malowania, to naszło mnie na zrobienie własnego robota z klocków. Oczywiście nie wyszedł Gundam, bo w moim budowaniu początkowy zamysł jest tylko bodźcem, a potem model zmierza w własnym kierunku.

Zacząłem od nóg. To nie pierwszy robot, którego zaczynam od dołu. Potem tors, ręce i na końcu głowa. A i oczywiście tytułowe “wielkie działo”. Robot miał być masywny i być prawdziwym “bad assem”. Stąd też głowa, która w przeciwieństwie do “gundamów” nie przypomina ludzkiej.

Sam mech był jakiś taki smutny, więc postanowiłem, że będzie rozwalał samochód. Zabrałem się zatem za cztery kółka. Wyszły mi na tyle fajnie, że szkoda mi było psuć samochód i budować “zgniatanie”, więc wyszło przydeptanie. Ostatecznie chyba to był całkiem fajny kierunek. Robot stał się przez to bardziej “złośliwy”.

Wstawiam zdjęcia z flickr, póki jeszcze można tam coś dodawać.

Big Gun Mecha by crises_crs, on Flickr

Big Gun Mecha by crises_crs, on Flickr

[MOC] Imperialna baza z Escape II

[MOC] Imperialna baza z Escape II

Jak pewnie już wiecie prowadzę zbiórkę na rzecz animacji LEGO Star Wars – Escape 2. Link znajdziecie gdzieś niżej. Baza imperialna została zbudowana na potrzeby tegoż to filmu i jest jedną z wielu scenerii, które się w nim pojawią.

Zazwyczaj plany filmowe buduje się trochę inaczej od zwykłych MOCy, często są dostosowane tylko do konkretnego ujęcia i zieją pustką z większości stron. Tutaj jednak, ze względu na fabułę i specyfikę scen, które planuję nakręcić zbudowałem to bardziej klasycznie. Dodatkowym bodźcem była chęć pokazania makiety na wystawie Pixel Heaven 2018, gdzie organizator chciał dużo Star Warsów. Dzięki wystawie dobudowałem parę rzeczy (głównie “wygładzenie” krawędzi, wykończenie wzniesienia z tyłu itp.), które nie będą widoczne w filmie, ale bez nich praca by się gorzej prezentowała na żywo.

Jeśli chcecie zobaczyć jak minifigi biegają po tej makiecie w niesamowitych scenach akcji to zapraszam do wspierania projektu filmowego na Indiegogo.
Link: https://www.indiegogo.com/projects/escape-lego-star-wars-stop-motion-animation/x/19488479#/

Można w zamian dostać sporo ciekawych rzeczy, jak choćby instrukcje do statków z tej makiety (i paru innych). Najtańsze wsparcie to zaledwie 1 USD, można je wpłacić z polskiej karty, nie ma za to dodatkowych opłat. 1 dolar w chwili gdy piszę tego posta to tylko 3,76zł. Nie jest to duża kwota, a każda pomoc się przyda.

Mały teaser animacji, nakręcony w tej bazie:

I zdjęcia:

Duże zdjęcia i więcej opisu do obejrzenia i poczytania na blogu Kalaisa:
[MOC] Imperialna baza – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post80)

Zdjęcia z budowy i inne ciekawostki zawsze na:
Instagram | Facebook | Flickr

[MOC] Mini-pojazdy gąsienicowe Blacktron

[MOC] Mini-pojazdy gąsienicowe Blacktron

Chodziły za mną już od jakiegoś czasu małe pojazdy gąsienicowe. Ale nie miałem odpowiednich gąsienic ;) Nie miałem też pojęcia jakie właściwie koła mogą do nich pasować… Czytaj więcej »

Duże zdjęcia i więcej opisu do obejrzenia i poczytania na blogu Kalaisa:
[MOC] Mini-pojazdy gąsienicowe Blacktron – Bricks Treasure – LEGO® Blog (http://bricks.kalais.net/pl/post77)

Zdjęcia z budowy i inne ciekawostki zawsze na:
Instagram | Facebook | Flickr

M62 / ST44 PKP Cargo Gagarin

M62 / ST44 PKP Cargo Gagarin

Kolejna lokomotywa do mojej floty PKP Cargo.

Wstęp

Tak naprawdę trochę dziwne, że z klocków SM42 powstało w chu dużo, a ST44 nie (dziwię się bo jest to chyba ulubiona lokomotywa mikoli w Polsce). Co prawda były próby: Gras zbudował dawno temu zieloną, ale nie ma co się oszukiwać konstrukcja strasznie się zestarzała; na flickrze widziałem czarnego Gagarina, ale ma proporcje źle dobrane przez co wygląda karykaturalnie. Na szczęście nie tylko ja buduję Gagarina (czekam na takiego w dark red – kto wie o co chodzi ten wie o co chodzi :D ) także ilostan rośnie.

Model

MOC zaczął powstawać w okolicy kwietnia i w wakacje miałem już go praktycznie skończonego. Przez okres ok 2 miesięcy lokomotywa stała w szafce co dobrze jej zrobiło – dzięki temu poprawiłem parę pierdółek. Co prawda Gagarin jest jeszcze w fazie WIP ponieważ musi dostać silniki (na razie jak ma jeździć pożycza je od Tamary) i nie ma ledów lecz z zewnątrz tak naprawdę się nie zmieni więc wjechał na forum. Ważnym elementem który zmieniłem w podejściu w budowaniu lokomotyw jest to, że bufory są przyczepione do pudła lokomotywy, a nie do wózków (ST48 też jest przebudowana w ten sposób). Co prawda jest z tym więcej zabawy, ale efekt jest bliższy oryginałowi. Jak przystało na Gagarina to i ten klockowy to straszny zadymiacz co chciałem pokazać przez ubrudzenie dachu i ścian. Nie jest idealnie (niestety slopy nie pozwalają na płynne przejścia), ale w moim odczuciu wiadomo o co chodzi.

Zapraszam do oglądania zdjęć i komentowania.


ST44-1216 (01) by Mateusz Waldowski, on Flickr


ST44-1216 (01) by Mateusz Waldowski, on Flickr


ST44-1216 (03) by Mateusz Waldowski, on Flickr


ST44-1216 (04) by Mateusz Waldowski, on Flickr


ST44-1216 (05) by Mateusz Waldowski, on Flickr


ST44-1216 (06) by Mateusz Waldowski, on Flickr


ST44-1216 (07) by Mateusz Waldowski, on Flickr


ST44-1216 (08) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Nie jest to pierwszy model który ma pulpit dla maszynisty, ale pierwszy który ma kabinę uchwyconą na zdjęciu (te dziury pod pulpitem to na kable).

ST44-1216 (09) by Mateusz Waldowski, on Flickr

ST44 ma tyle miejsca w środku, że zal było go nie wykorzystać.

ST44-1216 (10) by Mateusz Waldowski, on Flickr

I zdjęcie rodzinne. Od bardzo dawna chciałem miec takie na flickrze :D

PKP Cargo by Mateusz Waldowski, on Flickr