Mateusz92

SU42-1001 PKP Intercity

SU42-1001 PKP Intercity

Ano i kolejna lokomotywa w moim wykonaniu tym razem jednak tylko wirtualnie. Kolejna stonka na klockowych kolejowych szlakach, ale jednak inna :) Model powstał z myślą o wystawie w Redzie (z Gdyni na Hel takie jeżdżą :) ) dlatego też jest zbudowana w dość mocny i bezproblemowy sposób (tak, aby inne osoby mogły wykonać serwis w razie potrzeby). Trochę leży na dysku ten projekt, a szkoda żeby przepadł ponieważ wyszła całkiem dobrze. To tyle. Jedno zdjęcie/render myślę, że jest wystarczające.

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity

Wstęp

Dawno, dawno temu (bo w 2015 roku) taki jeden Mateusz postanowił, że zbuduje Pendolino. I dzisiaj NARESZCIE prezentuję je oficjalnie. Dlaczego to trwało tak długo. Ano dlatego, że chora ambicja podpowiadała mi musi być lepszy, musi być lepszy. Przyniosło to co prawda dobre skutki, ale w połowie 2017 byłem już MOCem po prostu zmęczony.

Historia

Oczywiście na początku model powstał w LDD lecz był to tylko szkic, ponieważ zostało przebudowane jakieś 70-80% prototypu. Pociąg można było zobaczyć też na kilku wystawach cały czas w fazie WIP (niby WIP, ale jeździł bez rusztowania) co mnie wkurzało bo cały czas nie był skończony. Z racji pewnego opatrzenia postanowiłem dodać mu kilka rzeczy żeby chociaż w minimalnym stopniu prezentacja wywołała zainteresowanie, a nie była tylko obowiązkiem kronikarskim.

Model

Szczegóły techniczne (no prawie jak w Technics :) ):
- ok 3500 klocków
- 130cm długości
- 10m przewodu
- 2 silniki
- sterowanie pilotem pf, a prąd z szyn
- oświetlenie czołowe zmienne od kierunku jazdy
- oświetlenie przedziałów zasilane z dodatkowej baterii 9V
- waga. Zapomniałem zważyć, ale fit to ten pociąg nie jest.
Jak widać na załączonym wykazie nie jest to tylko skorupka, która jeździła po wystawach i doszło trochę bajerów. A więc tak sterowanie: odłączyłem w silniku 9V bezpośrednie połączenie metalowych kół z silnikiem i w to miejsce wyprowadziłem kabel pf. Do kabla podłączona jest wieża IR i z niej prąd idzie z powrotem do silników (do tego 9V i pf). Oczywiście nie obyło się bez potyczek. Wieża IR plus 2 silniki potrzebują dość dużego natężenia prądu i zasilacz 300mA okazał się za słaby (wymieniłem na 1A). Niestety nadal jest to mało ponieważ w pierwotnym założeniu z torów miały być zasilane też taśmy LED w przedziałach. Teoretycznie można dać zasilacz z większym prądem, ale wieża IR ma ograniczenie prądowe (może zdecyduję się wstawić sbricka, który takiego nie ma). Poza tym okazało się, że wieża działa tylko przy jednej polaryzacji :O Wbudowanie wieży IR w pociąg było problematyczne przez konstrukcję dachu. Dało się to zrobić, ale wieża osadzona jest dość nisko przez co nie zawsze łapie sygnał z pilota. Niestety próba oszczędności w postaci jednego silnika 9V i drugiego pf okazała się niepowodzeniem bo przy małej prędkości na zwrotnicy pociąg „gubi” prąd. W tym momencie wieża jest wymontowana i koła są spięte z silnikami. Teoretycznie system idealny okazał się dość problematyczny. Dlaczego idealny? Ponieważ pociąg może pobierać prąd z szyn, a w razie czego jeździć po plastiku jeśli dołożymy mu bateryboxa.
Jeśli zaś chodzi o szczegóły klocowe i co zmieniło się od pierwszej wersji to: uszczelniłem dziury przy łączeniu szyby czołowej, przebudowałem osłony pod pociągiem, drzwi, okna dach, nos, to szare pod nosem i jeszcze jakieś pierdółki. Pociąg dostał też przedziały. I tak pierwsza klasa ma fotele w dark blue jak w oryginale, a druga w dark green (powinny być w olive green, ale nie ma tile 2×2, ani 1×2 w tym kolorze).
Co dalej? Chciałbym dodać jeszcze jeden człon z WARSem w środku. Na pewno dołożyć trzeba będzie wtedy jeszcze jeden silnik.

Podziękowania

- dla Rascha, Bennego, Rh za podpowiedzi i wysłuchiwanie mnie jak opowiadałem jakie to Pendolino będzie wspaniałe
- dla Melera za porady w temacie oświetlenia przedziałów
- dla Longera za porady w dziedzinie elektryki
- i wielkie podziękowania dla Krisa Kelvina za szare flexy dzięki czemu dach nie jest dziurawy
Zdjęcia zrobione przez Boogiego za co mu dziękuję. Także oglądajcie, komentujcie i dajcie znać, że warto było ten pociąg tak długo dzióbać.


Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (02) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (03) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (04) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (05) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (06) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (07) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (08) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (09) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (10) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (11) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Przedziały:
Pierwsza klasa

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (12) First Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (13) First Class by Mateusz Waldowski, on Flickr
Druga klasa

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (14) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

Alstom Pendolino ED250 PKP Intercity (15) Second Class by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03 PKP Cargo – My robimy te manewry tu!

SM03 PKP Cargo – My robimy te manewry tu!

Zostajemy przy kolorze niebieskim :)

Wstęp

Chciałem lokomotywę manewrową. ST48 jest lokomotywą towarową przeznaczoną do ciągnięcia ciężkich składów towarowych, a trzeba je jeszcze przetaczać (oczywiście ST48 też może to robić). Jeśli chodzi o manewrówki to jest w czym wybierac: SM30, SM31, SM42, SM48, ale są to lokomotywy gabarytowo dość duże. Jeśli chodzi o coś mniejszego to w zasadzie jest tylko SM03 (mówimy tu o taborze PKP Cargo). I tak koło się zamyka.

Model

Z klocków SM03 powstały już 4 (przynajmniej ja tyle kojarzę) więc moja jest piąta. Oczywiście starałem się zrobić jak najwięcej po swojemu, ale część pomysłów po prostu się pokrywa. Patrząc po kolorystyce to pierwsze skojarzenie SM03 Rascha, ale porównując te modele znajdziemy trochę różnic. Głównymi inspiracjami były modele właśnie Rascha i Macieja Drwięgi.
Zapraszam do oglądania zdjęć. Tak jak poprzednio zdjęcia są autorstwa Boogiego za co mu serdecznie dziękuje. Nie zapomnijcie też zostawić komentarzy :D



SM03-241 (01) by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03-241 (02) by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03-241 (04) by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03-241 (05) by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03-241 (06) by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03-241 (07) by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03-241 (08) by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03-241 (09) by Mateusz Waldowski, on Flickr
I jeszcze zdjęcia przy pracy.

SM03-241 (10) by Mateusz Waldowski, on Flickr

SM03-241 (11) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Lokomotywa ST48 PKP Cargo z wagonami EAOS

Lokomotywa ST48 PKP Cargo z wagonami EAOS

Lecimy z tym koksem, a w zasadzie węglem.

Wstęp
Nie planowałem budować EAOSów do mojej TurboTamary, dlaczego więc je zbudowałem? Stało się tak za sprawą dwóch jegomości, mianowicie Rascha i RH. Na wystawie w Radzionkowie zachwyciłem się Rascha T448P właśnie z węglarkami. A dlaczego jeszcze RH się tu znalazł? Dlatego, że to on przekonał mnie, aby spróbować zbudować moje wagony na jumperach.

Modele

EAOS
Jak łatwo zauważyć model na pierwszy rzut oka jest wręcz identyczny z tym co zbudował Maciej Drwięga. To dlaczego to jest MOC? Ponieważ był/jest problem z tym: https://www.bricklink.com/catalogPG.asp?P=32028&ColorID=7. Jak zaczynałem budowę ich dostępność była żadna (mało sztuk, drogie, a na jedną węglarkę potrzeba 54 sztuki). Trzeba było więc cały wagon przebudować tak, aby użyć jumperów. Na szczęście od sierpnia wznowiono produkcję więc czeka mnie przebudowa. Oczywiście inne są też detale/wykończenia. Dodatkowo „rozwinąłem” pomysł Rascha na obudowę wózków dodając plate with clip. Najlepszym elementem w moich EAOSach są drzwiczki. Co by nie mówić, ale te stare drzwiczki, a dokładniej ich wewnętrzna strona chyba właśnie była zaprojektowana do węglarek :)

ST48
Moja Tamarka ma już 2 lata i patrząc na nią widziałem, że pewne elementy można zrobić lepiej. Wózki dostały nowe obudowy, zmieniłem schodki, barierki, zbiorniki od paliwa, oznaczenia na naklejkach są napisane czcionką PKP. Oryginalna ST48 ma wózki bardziej schowane, dlatego po przebudowie osłon postanowiłem wysunąć boczną barierkę. Broniłem się przed tym nogami i rękami, ale jednak uległem. Dało to jednak zamierzony efekt ponieważ wysuniecie barierki cofa osłonę (no nie cofa, ale szerokość całych wózków nie rzuca się tak mocno w oczy :P ). Teraz lokomotywa jest szeroka prawie na 10 studów przez co wygląda jakby miała z 500 KM więcej.
Teraz zapraszam do oglądania zdjęć. Zdjęcia są sztos, oczywiście zrobione przez Boogiego za co mu serdecznie dziękuje. Nie zapomnijcie zostawić komentarzy :)



ST48-003 (13)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
ST48-003 (14)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
ST48-003 (15)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
ST48-003 (16)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
ST48-003 (17)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
EAOS (1)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
EAOS (2)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
EAOS (3)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
EAOS (4)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
EAOS (5)
by Mateusz Waldowski, on Flickr
EAOS (6)
by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A 1929 Zumbi Rod & Ford Model A 1929

Ford Model A 1929 Zumbi Rod & Ford Model A 1929

Wstęp
Jak już kiedyś wspominałem bardzo lubię Hot Rody i jest jeszcze wśród polskich afoli ktoś kto je bardzo lubi, a wręcz ubóstwia – Misterzumbi. I tak daleko nie szukając stwierdziłem, że fajnie byłoby zbudować hot roda którego właśnie Zumbi ma w garażu. Przeglądając jego galerie Flickr można znaleźć zdjęcia, szkice i pomysły jak wygląda/ma wyglądać właśnie jego Ford Model A 1929. Przeszukując internet znalazłem też wpisy Zumbiego na stronie https://www.capri.pl/car/5467 (internetowe forum miłośników marki Ford) gdzie jeszcze dokładniej opisał/opisuje swój samochód. Znalazłem tam kilka ważnych informacji, które miały wpływ na ostateczny wygląd MOCa. Mając już zasadniczo skończony model w wersji custom postanowiłem zbudować drugiego Forda, ale w wersji oryginalnej (mniej więcej :) ). I tak dzisiaj chciałby zaprezentować: Ford Model A 1929 w wersji hot rod i retro.

Model/Modele
Z budową akurat tego samochodu nosiłem się dość długo aż pewnego dnia po prostu usiadłem do klocków i zacząłem rzeźbić. Największym problem były nadkola/błotniki. W większości MOCy samochodów z lat 20/30 XXw. błotniki były zwykle takie sobie i tu widziałem swoje pole do popisu. Jak wyszło? Myślę, że całkiem nieźle aczkolwiek te nad tylnym kołem są po prostu za duże. Znowu zmniejszenie ich jest praktycznie nie wykonalne (coś by się może dało zrobić, ale efekt końcowy byłby gorszy; poza tym chciałem, aby się mieścił kierowca w środku). Najbardziej jestem zadowolony z zakończenia tylnych błotników w wersji custom. Jeśli mam być szczery to bardzo fajny patent wykminiłem (tylko 2 godziny główkowania; poza tym jest legalny – oczywiście legalny dla afoli :P ). Fioletowy wężyk – tak jest nie oryginalny, ale on musiał być fioletowy (dlaczego tak? Proszę przeczytać opis oryginału na stronie capri.pl). W sumie nie traktuję go jako czit (w końcu w modelach stosujemy nie oryginalne sznurki czy gumki). Wstawki w kolorach reddish brown i dark bluish gray są celowe – mają imitować rdzę. Jeśli chodzi o wersję custom to trzeba też dodać, że jest to taki trochę miks tzn. paszcze rekina pojawiły się na razie tylko na szkicach, a akumulator już nie jest na wierzchu. Być może to duża rozbieżność z oryginałem, ale chciałem zawrzeć kilka detali które w moim mniemaniu są istotne. Wersja retro jest zasadniczo w 99% kopią customa. Ma oczywiście inne wykończenie itd. Ale dlaczego 99%? Ano dlatego, że nie ma wszystkich potrzebnych klocków w dark green. Piszę to też dlatego ponieważ dodanie zderzaka, zapasowego koła z tylu i sama kolorystyka wydłużyły optycznie całość i mogłoby się wydawać, że są to dwa różne twory.
Na dzisiaj to wszystko. Dzięki za uwagę. Zapraszam do oglądania zdjęć i komentowania.

To musiało być główne zdjęcie :)

Najpierw razem

Ford Model A Sedan 1929 (1) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 (2) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 (3) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Teraz wersja oryginal

Ford Model A Sedan 1929 (4) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 (5) by Mateusz Waldowski, on Flickr

I custom

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (1) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (2) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (3) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (4) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (5) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Z kierowcą

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (6) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Ford Model A Sedan 1929 Zumbi Rod (7) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart

Pesa Dart

Historii z Dartem ciąg dalszy.

Po ok 2 miesiącach jak opublikowałem na flickr wirtualnego Darta zgłosił się do mnie przedstawiciel agencji marketingowej współpracującej z Pesą. Na koniec maja udało się podpisać umowę z Pesa Bydgoszcz S.A. na budowę PesaDart w wersji LEGO. Umowa przewidywała też stworzenie instrukcji dla ww. modelu. Pod koniec sierpnia model dostarczyłem do Bydgoszczy i od tego czasu temat trochę przycichł. I tu dochodzimy do dnia 26.09.2017r. kiedy to legowy Dart miał oficjalną premierę na targach Trako2017 więc i ja mogę opublikować zdjęcia :)

Parę słów odnośnie samego modelu

Jako, że umowa przewidywała zrobienie instrukcji do modelu postanowiłem, aby każde połączenie było legalne. W wymagało to czasami użycie prostszych rozwiązań lub takich które mnie mniej zadowalały (patrz pantograf na dachu). Poza tym model wymagał całkiem innego podejścia niż dotychczas stosowałem.  Mianowicie nie myślałem tylko nad gotowym efektem, ale i nad całym procesem jego powstawania co okazało się bardzo ciekawym i cennym doświadczeniem. Poszczególne kroki w instrukcji trzeba było już planować na etapie projektowania. Trzeba też wspomnieć, że model jest przewidziany tylko do ekspozycji – nie przejedzie po zakrętach ani rozjazdach (schemat montowania poszczególnych członów na zdjęciach). Oczywiście są to klocki więc bezproblemowo można zwiększyć „bawialność” modelu :)

Na koniec podziękowania dla osób z ZT za porady prawne :) , Longerowi za porady przy planowaniu instrukcji i boogiemu za przepiękne zdjęcia.

Jeszcze link do instrukcji na stronie Pesy:
https://cloud2.pesa.pl/index.php/s/TVTbfP6G085FQxf
hasło: legodart

Także tyle ode mnie. Zapraszam do oglądania i komentowania.


Pesa Dart ED161 (02) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (03) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (04) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (05) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (06) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (07) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (08) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (09) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (10) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (11) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (12) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pesa Dart ED161 (13) by Mateusz Waldowski, on Flickr
Strona tytułowa instrukcji.

Pesa Dart ED161 (14) by Mateusz Waldowski, on Flickr
I przykładowa strona ze środka.

Pesa Dart ED161 (15) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Drezyna WŻA10

Drezyna WŻA10

Jako, że nie bez powodu przylgnęła do mnie łatka kolejarza pora wrócić na właściwe tory :) Dzisiaj zatem prezentuję drezynę WŻA10.

Oryginał:
Wikipedia:
Kolzam WM-10 – seria wózków motorowych produkowanych m.in. w zakładach Kolzam w Raciborzu. Drezyna może współpracować z przyczepą PWM-10 o masie własnej 4,1 t i ładowności 10 t.

MOC
Drezyny tego typu są używane do dzisiaj i tak naprawdę ciężko znaleźć dwie identyczne. Jeśli już mam wskazać model na którym się wzorowałem to:
PKP PLK WZA10-708 (zdjęcie nie jest moje więc wklejam jako link), ale jako, że mam tylko jedno zdjęcie tego egzemplarzu to moja drezyna to trochę taki mix. Co do MOCa to nie ma co ukrywać, że kabina jest bliźniacza do tego co prezentował Maciej Drwięga (chyba on ją pierwszy zbudował, ale na innych makietach widziałem jeszcze jakieś 2). Idea montowanie “paki” to mniej też to samo. A więc czym się różni od oryginału. Wbrew pozorom jest tego trochę: zbiorniki paliwa, dźwig, zastosowanie gotowych buforów, jakieś pierdółki kosmetyczne typu światła. Bardzo zadowolony jestem z użycia haka pirackiego jako haka na wysięgniku. I w zasadzie nie ma co za wiele dodawać. Zapraszam do oglądania zdjęć i do komentowania.

WŻA10 (03) by Mateusz Waldowski, on Flickr

WŻA10 (01) by Mateusz Waldowski, on Flickr

WŻA10 (02) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Pościg w Gotham City

Pościg w Gotham City

Mała scenka zainspirowana zestawem 76053. Na początku powstał motor dla Harley Quinn który było można zobaczyć na wystawie w Bytomiu, a teraz doczekał się podstawki. Sama scenka jest dość prosta, ale dodałem pewne detale jak uciekający przechodzień czy przewrócony kubeł z którego wysypały się śmieci, aby nie wiało pustką. Jeśli chodzi o budynek to z założenia, że to Gotham City nie mógł być ozdobiony jak modulary więc też jest dość prostej konstrukcji, poza tym wzorowałem się trochę na kamienicach jakie można spotkać w USA (a one z założenia są w dość oszczędnej formie). Budynek ma dodane małe smaczki: pokruszony parapet, odpadający tynk czy kraty w oknach i pijaczek pod sklepem. Chciałem, aby scena była dość dynamiczna stąd zdjęcia w przybliżeniu częściowo rozmazane (jakby te całości były lepsze :P ). Także tyle słowem wstępu. Zapraszam do oglądania zdjęć i komentowania.


Gotham City Chase (01) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Gotham City Chase (02) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Gotham City Chase (03) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Gotham City Chase (04) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Gotham City Chase (05) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Batman Beyond BrickHeadz

Batman Beyond BrickHeadz

Zanim zaczniesz czytac włącz intro, aby wprowadzic się w odpowiedni klimat:
Batman Beyond Intro (dzięki M_longer).
W latach dziewięćdziesiątych na Polsacie był emitowany Batman Animated Series. Jako, że wtedy mój wiek nie był największy w mojej pamięci zostało jedynie wspomnienie istnienia takiego serialu i jedna z postaci – Dwie Twarze (ale to dłuższa opowieść dlaczego akurat ta :P ). Bardziej wrył mi się w pamięć właśnie Batman Beyond w Polsce występujący pod nazwą Batman Przyszłości. Fabuła polegała na tym, iż Bruce Wayne był już za stary żeby być Batmanem więc jego miejsce zajmuje ktoś młodszy – Terry McGinnis, a Wayne występuję w roli mentora. W ramach dokształcania się na temat postacie Batmana przypomniałem sobie w zeszłym roku wszystkie odcinki Batman TAS i Batman Beyond (Batman Beyond jest bezpośrednią kontynuacją TAS, do tego jeszcze dochodzi Justice League i Superman Animated Series – DC kiedyś umiało zrobić łączone uniwersum). Sama postać Batmana jest tutaj przystosowana do nowych czasów – może latać, strój to raczej zbroja. W 2000 roku powstała też animacja: Batman: Powrót Jokera dziejąca się w tym świecie. Od siebie dodam, że ją polecam jakby ktoś chciał małe wprowadzenie do tematu. Poza tym główna oś fabularna jest bardzo dobrze napisana i bardzo długo nie wiemy jak to się stało, że Joker ponownie się pojawił. Na podstawie filmu powstała też gra (Batman Beyond: Return of the Joker). Tyle słowem wstępu :)
MOC
Zbudowanie coś na temat Batman Przyszłości miałem w planach już od dawna. Na początku miało to być co innego, ale konkurs na figurkę BrickHeadz zmotywował mnie do przesunięcia pierwotnego planu i zbudowania klockowej głowy. W regulaminie zastrzeżono brak naklejek co spowodowało szukanie ciekawszych rozwiązań odnośnie loga na torsie. Jak wyszło? Myślę, że jak na te rozmiary widać trochę w tym upośledzonego nietoperza :P Z racji tego, że Batman ten potrafi latać zdecydowałem, iż jest to jego dość istotny element który też trzeba zaprezentować i tak figurka dostała podpórkę i ogień w nogach.
Zapraszam do oglądania zdjęć i komentarzy.

Batman Beyond BrickHeadz (01) by Mateusz Waldowski, on Flickr
I belive i can fly

Batman Beyond BrickHeadz (02) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Batman Beyond BrickHeadz (03) by Mateusz Waldowski, on Flickr

Supercafe

Supercafe

Jest taki kanał na youtube “How It Should Have Ended”, który na pewno wielu z Was jest znany. Wszelakie filmy nerdowskie komentują na swój zabawny sposób właśnie Gacek z Supciem i w zasadzie co tu więcej wyjaśniać. Na kanale pojawiły się ostatnio też 2 filmy zawierające wszystkie sceny jakby ktoś chciał odświeżenie/przybliżenie tematu (Super Cafe Compilation – Volume One). Co do samego MOCa to nie ma tu jakiś skomplikowanych technik, ale z pewnych detali jestem zadowolony. Pierwszy to solniczka z pieprzniczką. Niby taka mała, składająca się z dwóch elementów pierdółka, a sprawia wiele radości jak patrzę na tą scenkę. Drugim elementem z którego jestem zadowolony to siedzenia. Chciałem, aby peleryny ładnie się pod zadkami układały, a jednocześnie żeby fotele wyglądały trochę jak z hamerykańskich restauracji. Myślę, że jedno i drugie założenie zostało spełnione. Tyle ode mnie na dzisiaj. Zapraszam do oglądnięcia zdjęcia i komentowania. Tylko jedno bo tak naprawdę po co więcej.

SuperCafe by Mateusz Waldowski, on Flickr