Awatar

About

http://zbudujmy.to/czlonkowie/pablo_piccasos/

Miłośnik tramwajów i Gwiezdnych Wojen zamieszkały w Warszawie.

Posts by :

Projekt Andersa

Projekt Andersa

Pełna prezentacja kooperacyjnej makiety inspirowanej warszawską ulicą Andersa, zbudowanej wspólnie z Liwnikiem.

Pomysł na makietę zrodził się dosyć spontanicznie.
Pod koniec 2019 roku Liwnik pokazał mi WIPa budynku ze skrzyżowania ulic Andersa i Anielewicza. Pomyślałem, że fajnie by to wyglądało w połączeniu z moim przystankiem tramwajowym. Zaproponowałem więc, że moglibyśmy połączyć siły i stworzyć wspólną warszawską makietę.

Liwnik przygotował budynek wraz z chodnikiem, ścieżką rowerową i szpalerem drzewek oraz kawałek parku.
Ja odpowiadam za drogi i torowisko wraz z infrastrukturą naziemną – światła, słupy, latarnie i ładowarkę pantografową oraz oczywiście tramwaje i autobus ;) .
Poprzedni przystanek tramwajowy rozebrałem i zbudowałem go właściwie od zera. Całość poszerzyłem do 1,5 BP, żeby zmieścić jeszcze drogę. A peron podniosłem dodatkowo o 1 plate’a i odsunąłem o 1 studa od torowiska.
Droga jest inspirowana tą z miasteczka ZT. Wprowadziłem do niej kilka swoich modyfikacji. Głównie pod względem tego, żeby “namalowane” linie wyglądały bardziej realistyczne. Jestem też całkiem zadowolony z zygzaka na przystanku autobusowym. Już od jakichś trzech lat chciałem zbudować drogę w tym stylu i w końcu się udało.

Makietę można było obejrzeć na żywo na czerwcowej wystawie WAWLUGu. Niestety była to jedyna okazja, ponieważ budynek poszedł już do rozbiórki.





 

Parę słów o budynku od Liwnika:

Pomysł na zbudowanie budynku znajdującego się na rogu Andersa i Anielewicza pojawił się
blisko dwa lata temu. Zacząłem od budowy próbek fragmentów elewacji, później powstały większe fragmenty w LDD. Następnie zaczęło się zbieranie klocków na budowę.
Właściwą budowę zacząłem w grudniu zeszłego roku gdy powstał jeden z narożników.
(…)
Budynek posiada również część wnętrz. Na ostatnim piętrze są trzy mieszkania, a na parterze sklep rowerowy, biblioteka
i kawiarnnia Paradox.

Fotki samego budynku Liwnika:



Pełna galeria zdjęć:
bricksafe

Pozostałe galerie:
brickshelf
instagram @pablo_brickasso
instagram @liwnik
Flickr – Liwnik
Flickr – Pablo Brickasso

Solaris Urbino 12 IV Electric

Solaris Urbino 12 IV Electric

Przedstawiam mój najnowszy model – autobus elektryczny Solaris Urbino 12 IV generacji w malowaniu MZA Warszawa.

Nad całkowitą przebudową moich starych Solarisów myślałem już od jakichś dwóch lat. Przez ten czas układały mi się powoli w głowie różne techniki, których chciałbym użyć w budowie nowego modelu. Jeszcze w 2017 roku dzięki tipom Thietmaiera przerobiłem koła w starych autobusach z wykorzystaniem podwójnych opon. Koła te prawie bez żadnych modyfikacji przeszły do nowego modelu.

Pomysł by zbudować autobus elektryczny sięga Pixela 2018, kiedy to Jerac pokazał mi zdjęcie dachu jednego z warszawskich elektryków, które zrobił z piętra budynku na Nowym Świecie.

Pod koniec 2019, po zbudowaniu poznańskiego Solarisa Tramino, nabrałem chęci do wrócenia do tematu autobusów. Chciałem całkowicie przebudować resztki starych Solarisów z 6 na 8 studów.

Ostatecznie zdecydowałem się jednak na 7s, ze względu na to, że dzięki temu proporcje ładnie się zgadzały. Cała zasadnicza bryła pojazdu powstała podczas weekendowego przypływu weny po jednej z warszawskich integracji w styczniu 2020. Potem przez jakieś 2 miesiące pracowałem nad nadkolami, które są dosyć charakterystycznym elementem tego pojazdu. W pierwotnym założeniu miały one być zrobione z tile’i snotem, ale za namową Jeraca i kilku innych osób pokombinowałem z odwróconymi slope’ami 2×1. Koniec końców jestem bardziej zadowolony z tej płaskiej wersji.

W międzyczasie autobus zdążył jeszcze odwiedzić kolejną integrację w LEGO Store i bodajże lutowe spotkanie KMKM. W finalnej wersji model zadebiutował na makiecie ulicy Andersa, którą pokazaliśmy z Liwnikiem na czerwcowej wystawie WAWLUGu.

Na koniec wielkie podziękowania dla Jeraca za pomoc przy ulepszeniu niektórych elementów modelu. Gdyby nie jego pomoc i uwagi autobus finalnie wyglądałby nieco inaczej :) I jeszcze dla Thietmaiera za wspomniany patent z podwójnymi oponami :)

A teraz zapraszam do oglądania:

Pojazd ma otwierane drzwi i w pełni wyposażone wnętrze z biletomatem i kasownikiem.

Zdrada nad Bespinem

Zdrada nad Bespinem

Hello there! Dziś jest ten dzień. Dzień Star Wars, czyli May the 4th.
Przygotowałem z tej okazji nową scenkę z tego uniwersum.
Zdrada nad Bespinem – 6 poziom z V Epizodu w grach LEGO Star Wars II / The Complete Saga.
Jest to część większego projektu LEGO SWII – revisited, który tworzymy wspólnie z Jankiem i Bartrkiem (CTR). Projekt miał już prapremierę na zeszłorocznej wystawie na Targach Hobby w Poznaniu, gdzie wystawiliśmy kilka swoich wcześniejszych prac.
W ramach projektu chcemy stworzyć serię scenek inspirowanych poszczególnymi poziomami z tej klasycznej gry. Ale z użyciem współczesnych klocków, technik budowania i minifigów. Oraz również z masą easter eggów jak paski True Jedi, monetki, klasyczne blastery itp.
Bespin był zawsze moją ulubioną lokacją z uniwersum Star Wars, jeśli chodzi o design. Wszystkie te abstrakcyjne kształty na ścianach, wnętrza, a szczególnie białe korytarze, a na ich skrzyżowaniach rzeźby wyglądające jak fontanny, no i oczywiście całościowy wygląd samego miasta. Wszytko to jest po prostu idealne. Więc musiałem kiedyś zabrać się za zbudowanie części tej lokacji.
Przy okazji skorzystałem też z kilku Waszych uwag w komentarzach pod ostatnią pracą Janka, która również jest częścią projektu. Dodałem dodatkowe groszki tr. clear pod pralkami z monetkami i umieściłem wśród nich również jedną niebieską.

A teraz zapraszam do oglądania. Na razie są tylko 2 fotki, ale może dorobię potem jeszcze kilka innych ujęć:


Niech Moc będzie z Wami!

Solaris Tramino S105p

Solaris Tramino S105p

Po publikacji warszawskich tramwajów dla odmiany pora na prezentację czegoś w innych kolorach :)

Pomysł na zbudowanie poznańskiego tramwaju zrodził się nomen omen w Poznaniu. W supporcie na Targi HOBBY 2018 trafiliśmy w boxie tile 2 x 2 br. green , które to zainspirowały mnie do zbudowania tego modelu. Właśnie idealnie taki odcień zielonego mają tramwaje w tym mieście. Postanowiłem więc, że na przyszłoroczną edycję Targów zbuduję model Poznańskiego Solarisa Tramino.
Zacząłem od przejrzenia listy wszystkich dostępnych elementów w br. greenie.
Po tym, żeby skompletować wszystkie niezbędne elementy w tym kolorze musiałem zrobić w sumie 5 zamówień w różnych sklepach na BL ze Słowenii, Danii i Czech oraz dwóch z Polski.

Ale po kolei…
Jeszcze zanim miałem w planach ten projekt, zaopatrzyłem się w 2 flexy br. green 20L, bo pomyślałem, że a nuż kiedyś się przydadzą. I się przydały. Idealnie wpasowały się one w czoło tego pojazdu.
Kompletowanie elementów zacząłem od 68 szt. tile’i 1 x 2 br. green w B&P.
Poza tym na zbudowanie całego tramwaju w tym kolorze potrzeba mi było w sumie 78 plate’ów 1×4 , których miałem jedynie 2 szt. Na szczęście w pierwszym półroczu tego roku udało mi się kupić 39 szt tych elementów w dwóch polskich sklepach.
We wrześniu kiedy termin poznańskiej wystawy nieubłaganie się zbliżał natrafiłem na słoweński sklep na BL, w którym to było dostępne 38 szt tych płytek, czyli akurat o jedną więcej niż mi było potrzeba :D
Żeby tego było mało do wykończenia tramwaju potrzebowałem jeszcze płytek 1×1 i 1×3 br. green, które występowały dotychczas jedynie w figurce Queasy Kitty z CMF Unikitty. Traf chciał, że akurat każda fabrycznie zapakowana figurka zawiera 1 zapasowy plate 1×1 br. green. Ceny tych klocków potrafią osiągać kilka złotych na BLu i tak naprawdę żaden sklep nie miał ich w potrzebnej mi ilości w dobrych cenach. Przez co bardziej opłacało mi się kupić po prostu 7 figurek Queasy Kitty w jednym z duńskich sklepów.

Na koniec domówiłem w Czechach jeszcze kilka curved slope’ów 3 x 1 i 2 x 2 , 5 dodatkowych plate’ów 1 x 3 z Queasy Kitty luzem i kilkadziesiąt plate’ów 1×1 z clipem (na szczęście ten sklep miał ich sporo na stanie).

Także jest to chyba mój najdroższy tramwaj jak do tej pory. Ale myślę, że efekt był tego warty. Szczególnie, że Bright Green świetnie komponuje się ze standardowym legowym żółtym.

A teraz zapraszam do oglądania.

A taką podstawkę przygotowałem do tramwaju by nie stał na wystawie bez żadnej scenerii :)

Wszystkie zdjęcia w albumie na flickrze

Dzięki za uwagę,
Pablo

Tramwaje Warszawskie 2019

Tramwaje Warszawskie 2019

Od publikacji mojego pierwszego tramwaju na forum minęły już ponad 33 miesiące. Przez ten czas sporo się wydarzyło. Moja flota zwiększyła liczbę do 5 warszawskich wagonów. Same modele w różnych konfiguracjach zjeździły aż 9 wystaw, w tym 2 poza Warszawą.
Postanowiłem teraz zebrać wszystkie warszawskie tramwaje w wpisie zbiorczym m in. ze względu na to, że 3 z nich pojawiły się już na forum.

PESA 120N “Tramicus”
Najstarszy całkowicie niskopodłogowy tramwaj w taborze Tramwajów Warszawskich i zarazem najmłodszy model w mojej małej kolekcji. Zbudowanie tego modelu chodziło za mną od połowy 2018 roku. Wtedy to zrobiłem wstępny projekt w LDD. W tym samym czasie pojawiły się nowe brackety 1 x 1 inverted, które to wprowadziły rewolucję w konstrukcji całego pudła wagonu. Ostatecznie model powstał w pierwszym półroczu 2019 roku.
Jako ciekawostkę dodam, że cyferka z numerem linii na wyświetlaczu jest koszerna. Pochodzi ona z pakietu naklejek 853921 z serii Xtra.


PESA 120Na “Swing”
Najliczniejszy typ wagonu na warszawskich ulicach. Był to pierwszy zbudowany przeze mnie model. Od pierwszej wersji powstałej w 2016 roku przeszedł on sporo modyfikacji. Najpierw w drugiej połowie 2017 przebudowałem cały dach. Wymieniłem części 6081 na 6191 i dodałem więcej maszynerii. Poza tym wprowadziłem zasadniczą modyfikację konstrukcji pudła wagonu, przy użyciu wspomnianych już bracketów 1 x 1 inverted, dzięki której udało mi się obniżyć podłogę w tym modelu z czterech plate’ów wysokości do dwóch. Dodatkowo zmodyfikowałem również pantograf tak by wyglądał lepiej.

PESA 128N “Jazz DUO”
Model dwukierunkowego “Bufetu” przeszedł dużo mniej modyfikacji niż Swing. Najważniejsza zmiana dotyczy samego osprzętowienia dachu. Dodałem tu tego sporo więcej względem pierwotnej wersji. Oprócz tego zmiany doczekały się również drzwi. Po skończeniu Tramicusa wymieniłem wszystkie łapki trzymające drzwi z białych na czarne i same drzwi przebudowałem we wszystkich modelach tak by łapki te nie były widoczne od zewnątrz. W ramach małego smaczku, w tym modelu zdecydowałem się zamontować inny typ pantografu niż w pozostałych wagonach. Wiele “Bufetów” w Warszawie ma je wymienione, ze względu na łamliwość tych zamontowanych fabrycznie.

PESA 134N “Jazz”
Popularnie zwany “Pisklakiem” to najkrótszy typ niskopodłogowych tramwajów w Stolicy, mierzy niespełna 20 m. Był to mój pierwszy model tramwaju zaprojektowany od zera w LDD. Projekt był już gotowy w drugiej połowie 2017 roku, ale finalnie zbudowałem go dopiero na przełomie sierpnia i września 2018, na niedługo przed wystawą w bMALu. Projektując Jazza opracowałem również przeguby, które stały się standardem we wszystkich moich modelach tramwajów. Da się je łatwo odczepić, po czym tramwaj może bez problemu skręcać na legowych łukach, dzięki konstrukcji łączenia członów opartej na towballach.

Wagon typu K “Berlinka”
Jako ostatni zabytkowy wagon z kolekcji Tramwajów Warszawskich, którym można się przejechać na liniach turystycznych. Pierwotnie zbudowałem ten model w ramach dioramy przedstawiającej Powstanie Warszawskie zbudowanej wspólnie z Jankiem. Wagon robił tam za część barykady. Po rozebraniu Powstania uznałem, że nie będę rozkładać modelu Berlinki i przystosuję go do “ruchu liniowego”. I tak po kilku drobnych modyfikacjach został włączony do makiety warszawskich tramwajów.

Przystanek
A tak wygląda teraz makieta, na której prezentowałem modele podczas wystaw. Przeszła ona długą ewolucję od pierwszego Pixela, na którym to debiutowała w postaci przystanku na 2,5 BP. Od tamtej pory rozbudowałem makietę do 6 BP i dodałem wieszaki, czyli łączenia pomiędzy linią nośną, a przewodem jezdnym sieci trakcyjnej. Dodatkowo ulepszyłem słupy trakcyjne, by były wytrzymalsze i ładniejsze.

Kolekcja
Na koniec rodzinne foto, czyli wszystkie 5 modeli na jednym zdjęciu.

Co dalej?
Mam już trochę planów na przyszłość związanych z modelami tramwajów.

- Instrukcje. Aktualnie jestem na zaawansowanym etapie projektowania pierwszej instrukcji do Swinga. Po jej skończeniu zamierzam przygotować również do pozostałych modeli. Wszystkie chciałbym wprowadzić do sprzedaży w pierwszej połowie 2020.

- Naklejki. Dzięki poradom BHsa wiem już w co należy się zaopatrzyć, żeby przygotować dobrej jakości własne naklejki. Same grafiki już zaprojektowałem i myślę, że po wprowadzeniu kilku drobnych poprawek na początku przyszłego roku będą już w końcu gotowe.

- Napęd, który wciąż pozostaje otwartą sprawą. Porzuciłem ten temat po pierwszej próbie w 2017 roku. Zastosowałem wtedy zamiast kół zębatki 6589, które to pełniły ich funkcję. Ale napęd ten miał wiele wad. Po pierwsze był bardzo mało wydajny. A po drugie tramwaj nie mógł przejeżdżać przez zwrotnice z powodu zębatki doprowadzającej napęd, która zahaczała o tor do skrętu.
Mam już nowy pomysł by wydrukować na drukarce 3D customowe małe kółka pociągowe z wejściem na axla. Nawet już je zaprojektowałem przy użyciu bricklinkowego Part Designera. Teraz zostało już tylko ogarnięcie jakiejś dobrej drukarni 3D.

Ale jest jeszcze druga opcja. Zamontowanie dużych kółek pociągowych. Tylko to z kolei wiązałoby się z przebudową całego modelu. Nie wiem jeszcze w którą stronę ostatecznie pójdę – w customy, czy w przebudowę.

- Swing DUO. Poza tym do zbudowania pozostał mi jeszcze jeden warszawski  w pełni niskopodłogowy tramwaj – PESA Swing DUO, który również chciałbym dołączyć do mojej kolekcji. Planuję jego budowę na 2020.

- Czarne Lornetki. Za sprawą zestawu 31104 z pierwszej przyszłorocznej fali Creatora powrócą czarne lornetki! Jak na razie mam ich tylko 2 sztuki, które wykorzystałem przy zdjęciach większości modeli. Pasują one idealnie do pantografów. Mam nadzieję, że już niedługo będzie możliwość zakupu ich w hurtowej ilość :)

- Zajezdnia. Cały czas chodzi też za mną zbudowanie zajezdni dla wszystkich modeli. Mam już nawet całą szufladkę OKT plate’ów 1 x 2 dk red kupionych z myślą o tym projekcie. Możliwe, że uda się go zrealizować w 2021. Póki co szykujemy z Liwnikiem małą tematyczną makietkę na kwiecień 2020.

- Hyundaie. A już w 2021 roku prosto z Korei przyjedzie do Warszawy pierwszy nowiutki Tramwaj Hyundaia. Tramwaje Warszawskie zakupiły 3 różne typy wagonów, a w sumie 123 sztuki w zamówieniu podstawowym.
Mieszkańcy wybrali niedawno wygląd czoła tych tramwajów. Zacząłem więc już wstępnie myśleć jak zbudować tę mordkę z klocków :)

Mam nadzieję, że nie przynudzałem za bardzo rozbudowanym opisem i dziękuję za uwagę! Pozdrawiam,
Pablo

Więcej zdjęć na moim FlickrzeInstagramie.

 

Tajne Plany

Tajne Plany

Secret Plans 01 by Pablo Piccasos, on Flickr

W końcu po miesiącach walki z prokrastynacją i systemem edukacji udało mi się znów usiąć do klocków i zrobić zdjęcia mojej najnowszej mini makietki z uniwersum Star Wars.

Part 1 – Hope 01 by Pablo Piccasos, on Flickr
Part 1 – Hope 02 by Pablo Piccasos, on Flickr
Pomysł na makietę zrodził się latem 2018, kiedy to wymyśliłem by zbudować MOCa, który będzie niejako pomostem pomiędzy filmami Łotr 1 i Nowa Nadzieja.
Przez prawie rok powoli zbierałem klocki i figurki potrzebne do projektu. W międzyczasie głowiłem się jakich klocków użyć, by osiągnąć odpowiedne kształty korytarzy.

Part 2 – Imperial Attack 01 by Pablo Piccasos, on Flickr

Chciałem zbudować to tak by oglądając całość miało się wrażenie ciągłości historii. “Czytając” od lewej widzimy Vadera masakrującego Rebeliantów uciekających w popłochu z pokładu “Bezkresu”. Następnie następuje przejście do Epizodu IV i patrzymy na szturmowców wdzierających się na pokład koreliańskiej korwety Tantive IV. Na koniec przez otwarte drzwi widzimy Księżniczkę Leię Organę, wgrywającą dyskietkę z planami Gwiazdy Śmierci do pamięci R2-D2.
Mam nadzieję, że udało się osiągnąć zamierzony efekt :)

Secret Plans 02 by Pablo Piccasos, on Flickr

Po zbudowaniu wszystkiego gdy wydawało się, że jest już z górki, nadszedł czas na zrobienie zdjęć, co wcale nie jest takie łatwe jak się wydaje. Po kilku dniach walki z oświetleniem i modyfikacjach scenerii udało się zrobić takie zdjęcie:

Part 3 – Help me Obi-Wan Kenobi… by Pablo Piccasos, on Flickr

I jeszcze porównanie z kadrem z filmu:

Leia and R2 scene comparision by Pablo Piccasos, on Flickr

Więcej zdjęć w albumie na Flickrze i na Instagramie.

Niech Moc będzie z Wami!
Pablo