Awatar

About

http://zbudujmy.to/czlonkowie/toltomeja/

Najbardziej kręci mnie architektura i jeżdżenie palce... eee... klockiem po mapie świata.

Posts by :

Opowieci żeglarzy

Opowieci żeglarzy

Nawet teraz, gdy od mojej tułaczki po wybrzeżach odległych krain minęły lata, pamiętam doskonale te straszne chwile…
Bezlitosna bestia wyłaniająca się z morza… Niezliczone macki, rujnujące wszystko, co napotkają na swej drodze, jak gdyby były wcieleniem gniewu Possejdona.
Nieliczni mieli odwagę stawić czoła monstrum. Tym którzy zdołali, niech będzie wieczna chwała i pamięć wśród tych, którzy przeżyli…

Czy Bogowie faktycznie opuścili nas, ludzi? Czy może jest to ich zemsta za niedostateczną cześć, niewierność?
Pozostaje nam jedynie nadzieja… Nadzieja na lepszą przyszłość, która musi pozostać w naszych sercach bez względu na wszystko.

Na zawsze.


Praca jest pewnego rodzaju rozwinięciem MOCa, który powstał na konkurs BBW. Tym razem prezentowane w kolorze.
Zawalczy też we flickrowym konkursie Wrath of the Titans

Galeria Flickr
Galeria Brickshelf

Miłego oglądania!

Japoński ogród

Japoński ogród

Praca powstała na konkurs Andzi “Alejka w parku”. Pan Wiesiek jednak, wiedząc co się szykuje, też zdecydował się pojechać ;)

A konkretnie jest to ogród japoński. W tradycji japońskiej to niezwykle ważne miejsce, pozwalające na odpoczynek w harmonii z naturą. Starałem się nie zapomnieć o ważnych elementach jak jeziorko, wodospad czy kompozycja z piasku i kamieni. Do tego schody w sakle, mostek i altanka w stylu pagody… no i oczywiście nieodłączne latarenki (spore zdjęcie).

Nie mogło też zabraknąć charakterystycznej dla japońskich krajobrazów bramy (jak ta w Itsukushimie) i kwitnącego drzewa.


Galeria Brickshelf
Galeria Flickr

Miłego oglądania!

Number One

Number One

Ano zdarzyło mi się zbudować latadełko. Pierwsze w mojej karierze.
Złapało mnie choróbsko i kiedy wreszcie wygrzebałem się z łóżka, poczułem potrzebę zbudowania czegoś. No ale jak, skoro tyle klocków utknęło w skończonym właśnie dużym MOCu? (Ukaże się na forum lada chwila) Szybki rzut okiem na to, co pozostało do dyspozycji i jedziemy!

Galeria Flickr

Rachu, ciachu i zrobione – całość powstała w jeden dzień. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak szybko coś zbudowałem.
No i bardzo mi się spodobało. Może kiedyś przyjdzie czas na Number Two…

Miłego lotu!