Awatar

About

http://zbudujmy.to/czlonkowie/toltomeja/

Najbardziej kręci mnie architektura i jeżdżenie palc... eee... klockiem po mapie świata.

Posts by :

Montmartre

Montmartre

Klockowa interpretacja najpiękniejszej, według wielu, dzielnicy Paryża. Znana z niepowtarzalnego klimatu i znacznej liczby artystów na metr kwadratowy. Przede wszystkim starałem się oddać klimat tego miejsca – stąd strome szare dachy i wysokie kominy z brązowymi czapeczkami. Oprócz tego starałem się też zawrzeć trochę smaczków, jak na przykład:
* schody – Montmartre to wzgórze, więc schodów jest tam pod dostatkiem
* stacja metra wraz z wejściem w stylu Art Nouveau (choć przyznaję, że wyszedł taki miś na miarę moich możliwości)
* napis “je t’aime” – nie wiem czy jest za to odpowiedzialna jedna osoba, ale ten motyw widać dość często wśród rzeczy namalowanych na murach Paryża
* koleś sprzedający wieże Eiffla w różnych kolorach i rozmiarach (w tym świecące, hit sezonu). Powinien być czarny, ale niestety nie miałem odpowiedniej główki.
* malarz
* no i oczywiście pan Wiesiek – potraficie go znaleźć? :)


Pełna galeria

Tak, idę grzecznie budować swoje działki na makietę castlową.

Miłego oglądania i bonne soiree!

Jaskinia rozbójników

Jaskinia rozbójników

Przedstawiam drugą konstrukcję na CCC, tym razem w kategorii Forest Lair.

Mieszkańcy pobliskich wiosek od lat boją się zapuszczać samotnie w okolice opuszczonej wieży strażniczej. Nieliczni, którzy się na to odważyli, często znikali w niewyjaśnionych okolicznościach – jakby zapadli się pod ziemię.

W rzeczywistości budowla skrywa jaskinię będącą siedzibą bandy rozbójników.

Do jaskini prowadzą schody, ukazujące się po przekręceniu niepozornie wyglądającego pnia.

Filmik (po kliknięciu powinien się otworzyć na Flickrze):

Schody składają się z kilku stopni, luźno zamocowanych na pionowych szynach. Pod nimi znajduje się ruchome ramię, dzięki któremu można je opuszczać i podnosić. Od strony jaskini jest jeszcze jeden ruchomy element, choć mało widoczny. Kawałek podłogi musi się podnieść, aby wspomniane ramię swobodnie mogło się obniżyć.

Całość chodzi zaskakująco płynnie i mimo długiej zabawy nie zacięło się ani raz.

Więcej fotek:

Miłego oglądania!

Zamek na kulce

Zamek na kulce

Jedno z moich dwóch zgłoszeń na CCC. Do kategorii Miscellanous, bo niestety nie do końca pasuje do żadnej innej.

Patrząc na rozmiar podstawki (6×6), można to zaklasyfikować jako winietkę, czyż nie?.

Album: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/J86C86

No co poradzę… Już od dawna chciałem sobie zbudować kulkę. Zamek jest tak przy okazji. ;)

Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

Tym razem opis będzie mniej lakoniczny, niż zazwyczaj. Powód jest prosty – w tę pracę włożyłem wyjątkowo dużo czasu i wysiłku. Szczęśliwie się złożyło, że publikuję ją w roku, gdy AGH obchodzi swoją setną rocznicę.

Przedstawiam model w mikroskali kampusu Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, gdzie aktualnie studiuję. W gronie Zbudujców mamy co najmniej kilku absolwentów i aktualnych studentów AGH. Mam nadzieję, że odnajdą tu znajome miejsca. ;)

Zacznijmy od początku…

Faza WIP

Pierwsze budynki powstały w połowie kwietnia. Zacząłem od najbardziej znanego, głównego A0 oraz tego, w którym spędzam najwięcej czasu – D17, Katedry Informatyki. Jako kolejne powstało Centrum Energetyki. Te budynki wyznaczyły mi skalę, której postanowiłem się trzymać już do końca (ok. 1:1250). Okazało się to niemałym wyzwaniem. Tworząc w tej skali, gdy budynki mają po 2 study szerokości, trudno jest dostosować ich wielkość i szczegóły.

W maju kontynuowałem mierzenie poszczególnych budynków i realizowanie ich w formie klockowej. Priorytetem było ich rozmieszczenie. Coraz bardziej dawał się we znaki brak przezroczystych plate’ów (a wkrótce także innych części). Na dodatek AGH postanowiło wybudować sobie nowy budynek dla Katedry Telekomunikacji. Jako że nie był jeszcze gotowy, polegałem na wizualizacjach.

Potem powoli zacząłem wypełniać przestrzeń między budynkami drogami i zielenią. Królował SNOT (Studs Not On Top), szalone konstrukcje z pralek, bracketów i drobnych plate’ów. Na tym etapie konstrukcja była jeszcze bardzo nietrwała, ale wkrótce się to zmieniło. Stale rozbierałem wszystkie segmenty i coś w nich zmieniałem – żeby było ładniej, dokładniej lub stabilniej. Bez wahania mogę powiedzieć, że z większości prototypów pokazanych powyżej nie został “klocek na klocku”.

Potem przyszły wakacje. Spędziłem je we Francji, więc była to przymusowa 3-miesięczna przerwa od budowania. Na koniec przyszedł czas na zamówienie brakujących części i dopracowanie fragmentów, z których nie byłem zadowolony. No i prosta czarna podstawka.


(Wersja z mapą)


Pełna galeria na Flickrze

Czy to koniec?

Pomyślałem, że fajnie by było rozszerzyć model na zachód, aż do Miasteczka Studenckiego. Być może kiedyś wrócę do tego pomysłu, jednak na razie odszedł na dalszy plan. Powodów jest kilka: braki w klockach, ograniczone miejsce na biurku (już teraz obrócenie modelu o 180 stopni jest dość ryzykowne) i zbliżające się CCC (w którym chciałbym w tym roku wystawić przynajmniej dwie prace – są już w drodze).

Nie ma co ukrywać – im więcej buduję w mikroskali, tym bardziej mnie to wciąga. Naprawdę trudno było się zatrzymać. Kusi mnie, żeby zbudować przynajmniej część krakowskiego Starego Miasta w tej skali.

I cóż, znacie mnie… Jeśli nikt mnie przed tym nie powstrzyma, niedługo pewnie rozbiorę model. Szkoda żeby się kurzył, a zjadł sporo plate’ów DBG, które są pilnie potrzebne gdzieś indziej. Takie życie. ;)

Miłego oglądania!

Thoiry

Thoiry

Kolejny MOCyk sentymentalny. Przedstawia domek inspirowany architekturą miasteczka Thoiry (we Francji, w pobliżu Genewy), gdzie miałem “przyjemność” (o cudzysłowie za chwilę) mieszkać podczas wakacyjnych praktyk.

W okolicy wiele było starych domów z kamienia. Charakterystyczne dla okolicy był dachy, bardzo często wysunięte daleko przed front budynku, co zapewniało trochę cienia i ochronę przed deszczem. To właśnie starałem się oddać podczas budowy, skupiając się jednak lekko na konkretnym budynku, który mijałem codziennie.

Mieszkanie w Thoiry może nie było łatwe – daleko do cywilizacji, a na dodatek na wzniesieniu, co było można boleśnie odczuć na rowerze… Za to na pewno miało swój urok i im więcej czasu mija, tym milej je wspominam.

Jeśli ktoś pamięta jeszcze Pana Wieśka, oczywiście zachęcam aby go poszukać.

Pełna galeria: http://www.flickr.com/gp/toltomeja/by73rK

Orientalna Akademia

Orientalna Akademia

Zaczęło się od budowania na jakiś konkurs… Niestety czasu było bardzo mało, a na tego akurat MOCa miałem ochotę już wcześniej, więc zdecydowałem się spokojnie go dokończyć i dać sobie spokój z konkursem.

Budynek otwiera się ukazując skromny kawałek wnętrza:

Było z tym trochę zabawy, żeby ściany ładnie zbiegały się pod odpowiednim kątem, a zarazem miały dostatecznie dużo przestrzeni na ruch. Układ podstawki wziął się zresztą głównie z tego – zieleń, fontanna i ludziki są poustawiane tak, żeby nie stały na drodze.

Jak zwykle, więcej zdjęć w galerii: www.flickr.com/gp/toltomeja/7R4163

Wioska faunów

Wioska faunów

Sylwester odespany, można publikować. Jak co roku przedstawiam ostatnią pracę na CCC – oczywiscie skończoną w ostatniej chwili.

Tym razem MOC nie była inspirowany niczym konkretnym, poza osadzeniem w swiecie faunów, który pojawił się już w mojej pracy w zeszłym roku (i nie tylko mojej, bo budowalismy to na konkurs drużynowy).

Więcej fotek: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/6hu6U0

Suchy dok

Suchy dok

Druga praca na CCC, w kategorii Historic Shipyard.

Powstawała trochę bez pomysłu, przez to pod koniec entuzjazm trochę opadł i nie bardzo wiedziałem czym wypełnić niektóre dziury. Dodatkowo utrudnił sprawę limit wielkosci (2BP) nałożony przez zasady konkursu.

Full wypas: www.flickr.com/gp/toltomeja/J1M153

Endżoj. :)

Wieża na Zachodnim Wybrzeżu

Wieża na Zachodnim Wybrzeżu

Czyli wielki szary kloc.

Na początku zainspirowałem się kartą Fort z gry Cytadela. Potem, jak zwykle, wyobraźnia wzięła górę i pomysł fortu stopniowo przerodził się w wieżę sygnalizacyjną nad skalistym brzegiem morza.

Ta praca była zarazem testem silnej woli, żeby wiedzieć kiedy przestać ciągnąć wieżę w górę. Miała być monumentalna, ale znowu nie absurdalnie wysoka. Mam nadzieję, że ten test zaliczyłem pomyslnie.

Więcej: https://www.flickr.com/gp/toltomeja/40tSt8

Zarazem jest to moje pierwsze (i nie ostatnie!) zgłoszenie do CCC. Trochę przypadkiem, bo zacząłem to budować już w październiku nie mając na mysli konkursu. Ale skoro już publikuję to w listopadzie, zgłosić nie zaszkodzi. ;)

Hongcun

Hongcun

Kolejna podróż Wieka do Państwa Srodka. Inspiracją była wioska Hongcun (można sobie wygooglać). Zaczęło się od ambitnych planów zbudowania całego domu według tamtejszego modelu architektury, czyli dużego budynku z dziedzińcem. Zamiast tego, powstało ich kilka, za to okrojonych do samego frontu.

W fazie WIP, praca odwiedziła Festiwal Ludzi Pozytywnie Zakręconych w Wieliczce.

Pełna galeria: www.flickr.com/gp/toltomeja/59iFv0

Miłego oglądania!