Awatar

About

http://zbudujmy.to/czlonkowie/scrat/

Kolejki, architektura, komiks i małe scenki rodzajowe. Nie ma co się ograniczać :)

Posts by :

EU40/E401

EU40/E401

Moja pierwsza lokomotywa w skali ludzików.

Lokomotywa serii EU40 została zbudowana na zamówienie prywatnej wówczas kolei Wüstewaltersdorfer Kleinbahn AG (Kolejka Walimska SA) w roku 1913. Do końca drugiej wojny światowej lokomotywka ta z pierwotnym oznaczeniem E401 woziła turystów i mieszkańców okolicznych miejscowości na 5 kilometrowym odcinku tej kolejki. Mimo zawieruchy wojennej lokomotywka po 1945 roku nie podzieliła losów innych lokomotyw elektrycznych i pozostała na terenie polski, zapewne ze względu na nietypowy system zasilania (1 kV prądu stałego). Po 1945 kolejka została włączona w struktury PKP i do 1958 roku nadal woziła pasażerów. W 1958 roku oficjalnie przewozy pasażerskie na linii Jugowice-Walim zostały zawieszone, ale nieoficjalnie pociągi nadal jeździły. Na przełomie lat 1958/59 przewozy zostały wznowione, lecz od tej pory już wyłącznie parowozami. W 1959 roku trakcje elektryczną zlikwidowano, a istniejący tabor elektryczny przetransportowano do Wrocławia i ustawiono przy Technikum Kolejowym w celach dydaktycznych. Jednym z ‘eksponatów’ była również omawiana lokomotywa EU40. Taki stan trwał do początku lat osiemdziesiątych kiedy to prawie cały tabor dawnej kolejki walimskiej został bezpowrotnie pocięty na złom. Szczęście miała tylko wspomniana lokomotywa EU40, która po remoncie w ZNTK Lubań Śląski została przetransportowana do Warszawy gdzie na terenie Grochowskiej lokomotywowni stoi do dziś jako pomnik techniki. Jest to jednocześnie jedyny zachowany pojazd tego systemu zasilania (1 kV prądu stałego) w Polsce. (tekst z tej strony)

Ciekawy artykuł o Kolei Walimskiej.

Grzebałem w niej prawie 9 miesięcy, chore, a to takie maleństwo. Ciekawy wydaję mi się pantograf, ta lokomotywka miała dwa, ten jest prawdopodobnie wcześniejszy, bo na zdjęciach z Grochowskiej lokomotywowni jest inny. Z tym pantografem znalazłem aż dwa zdjęcia.

flickr

Ikarus 260

Ikarus 260

Taaa daaam!
Pomponiary uświetniły chrzciny nowego autobusu, niestety obyło się bez rozbicia butelki szampana, która w wyniku biurokratycznych zawirowań nie dotarła na miejsce.

Przez nexusowe ogórki chciałem strasznie zbudować jakiś autobus. Tylko jaki? Musiało być to coś charakterystycznego, moja pierwsza myśl to był Ikarus, ale Maciek już zbudował swojego. No, ale czemu ja bym nie mógł zrobić swojego?

Najpierw powstała mordka, pokazałem paru osobom (w tym rh, spodobało mu się, co oznaczało, że nie mam wyjścia i muszę go skończyć, bo inaczej skończyłbym marnie i strasznie mi truł o niego) i uznałem, że warto się za niego zabrać.

Potem była długa przerwa, coś próbowałem zbudować, ale mało nie przeleciało to przez cały pokój. Potem był chaos, znaczy się matury i nie było czasu na klocki.
W końcu po maturze zabrał się i … powstał dość szybko.

Paniusia

Z Citaro zrobionym przez rh.

brickshelf
flickr

rybcia

rybcia

Mojemu bratu bardzo się spodobał rekin z duplo. Mi też się spodobał, nawet miałem pomysł jakby go użyć, ale nie myślałem, że mój szanowny brat kiedyś go kupi. Szczęście chciało, że pewien krakowski fan piratów podesłał mu linka do aukcji. Żebyście widzieli moje (i mojej szanownej mamusi) zdziwienie kiedy otworzyłem paczkę (dziad mi nic powiedział o tym zakupie!). Trochę rekin zaczekał żebym zmotywował się do zrealizowania mojego pomysłu…

flickr

kwiatek

kwiatek

Ot miniaturka na Walentynki. Najlepszego dla wszystkich, bez względu czy ktoś to święto obchodzi czy nie ;)

flickr