Świąteczne budowanie :)

O rany – nie publikowałem od wieków, to już nawet nie pamiętam jak to się po kolei robiło :)

3 tygodnie urlopu – to i okazja siąść z Młodym i pobudować. W zasadzie główną motywacją był prezent dla Młodego pod choinkę – żuraw z playmobila. No jak i żuraw – to trzeba by coś podnosić. Więc padło na kontenery (jakimś cudem zapomniałem im zrobić zdjęcia …). A jak kontener – to by się przydała jakaś ciężarówka do transportu i pociąg.

Ciężarówki powstały dwie:

  • jedna to bardzo luźna interpretacja starszych mercedesów, wraz z naczepą na kontener
  • druga to jak wyżej, luźna interpretacja MANA TGX.

Główne założenia – ma się tym dać łatwo bawić i ma się nie rozpadać w łapkach 6-latka. Patrząc na to ile czasu przetrwały – założenia spełnione.

 

Kolejne co powstało to lokomotywa wraz z dwoma wagonami. W zasadzie wzorowana na NEWAG 15D/16D. Z tym że – tak, wiem – oryginał ma wózki 3-osiowe. Tu ponownie chodziło o coś szybkiego do zabawy. Zatem powstała wersja 2-osiowa. A że ma 2 silniczki 9V, to pędziło to aż miło :)

 

Nie byłbym sobą, gdyby nie powstało też coś pasażerskiego. Tu zabawa w szynobus, lekko, bardzo lekko wzorowany na VR Class Dm12. Też nie byłbym sobą, gdyby nie powstało wnętrze w nim :)

 

Przy okazji też, ale to faza kompetnie WIP – zabraliśmy się za budowę miasteczka :) Młody mi trochę pomagał, trochę robił swoje. Jak na razie powstał mały dworzec:

Przydałoby się znowu kilka tygodni wolnego :D 6-latkowi da się spokojnie dawać proste zadania przy okazji budowania, a i nawet sam swoje zaczął budować i jest to o wiele lepsze niż było rok czy dwa temu. Niestety nie zrobiłem zdjęć, może przy następnym pobycie w domu rodzinnym :)