Żuraw Gdański

Żuraw Gdański  – dźwig portowy nad Motławą, zbudowany (w obecnym kształcie) w połowie XV wieku. Jeden z symboli Gdańska, ale też jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków w Polsce.  Nic więc dziwnego, że Lego Polska wybierając charakterystyczne i sławne budowle do Strefy Dorosłych Fanów Lego zdecydowało się na zaproponowany przeze mnie obiekt.

Na etapie zgłoszeń pomysłów, wydawało mi się, że Żuraw nie będzie sprawiał problemów przy budowie. Po zaakceptowaniu budowli przez Lego, w okolicach grudnia 2015 przyszedł czas na projektowanie w LDD i wtedy zaczęły się pierwsze schody w postaci zaprojektowania dachu.  Architekt oryginału nie brał chyba pod uwagę, że jego dzieło ktoś, kiedyś będzie chciał odwzorować z klocków Lego. O ile sama główna bryła nie sprawiała problemów to złożony z kilku krzywizn dach ciężko dobrze oddać z klocków, a co dopiero dobrze odwzorować w mało przyjaznym i zamulającym programie. Kiedy w końcu uznałem, że jako tako opracowałem pomysł na dach, przyszła pora na zamawianie klocków i oczekiwanie na skompletowanie zamówienia.
Nie jest tajemnicą, że Żuraw to mój pierwszy MOC takich rozmiarów, więc na etapie budowania „w realu” nadeszła pora na konfrontację cyfrowego projektu z rzeczywistością. Nie obyło się bez kombinowania i drobnych zmian. Prawdziwym wyzwaniem było jednak znów zbudowanie dachu. Mimo dobrego, jak mi się wydawało, pomysłu konstrukcja nie wytrzymywała zderzenia z rzeczywistością i zbyt łatwo poddawała się prawom fizyki. W tym miejscu bardzo dziękuję BHsowi , Jetboy’owi i Stelario za rady i pożyczanie niezbędnych klocków, bez których dach w ogóle by nie powstał, a już na pewno nie w odpowiednim terminie. Obecne rozwiązanie nie jest z pewnością idealne, ale pod presją czasu i z klocków, którymi wówczas dysponowałem to moim zdaniem najlepsze co mogłem stworzyć. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze dokonać pewnych modyfikacji.

Kilka uwag co do kolorystyki. Idealnym rozwiązaniem byłoby zbudowanie murów Żurawia w „sand red”. Niestety w obecnej ofercie Lego taki kolor nie występuje (a szkoda, przydałby się w wielu projektach). Zdecydowałem się na dark orange z dwóch względów. Przyjmując, że kolor dachu to dark red, całość zbudowana w dark red wyglądała by źle. Po drugie, na zdjęciach wykonanych w słoneczne dni, Żuraw przybiera kolor zbliżony właśnie do dark orange. Oczywiście konieczne były pewne kompromisy, ponieważ oferta aktualnie produkowanych klocków w tym kolorze jest stosunkowo ograniczona.

Podsumowując, z modelu jestem średnio zadowolony. Z jednej strony, budowanie dla Lego, z klocków przez nich dostarczonych pozwoliło mi zbudować tak dużego MOCa i nie martwić się o ilość i cenę użytych klocków. Z drugiej jednak strony tworzenie cyfrowego projektu i budowanie z klocków zamówionych na podstawie tegoż, niesie pewne ograniczenia w momencie, kiedy okazuje się, że wirtualna rzeczywistość słabo przekłada się na tą realną. Przy moim skromnym doświadczeniu w tego typu projektach powodowało to pewne komplikacje. Niemniej, pierwsze doświadczenia zdobyte i mam nadzieję, że przy kolejnych budowlach będzie już tylko lepiej.

Zdjęcia wykonał i edytował Jetboy. Dzięki!