79110 Silver Mine Shootout

Serdecznie zapraszam do kolejnej zaległej recenzji, w sumie kleconej dłuuugi czas po tym jak zestaw obfociłem, a same klocki już dawno rozłożyłem. Ale w sumie co się odwlecze i takie tam. Zresztą recenzji tego zestawu za żadne skarby nie mogłem sobie odpuścić. Raz, że chce zamknąć serię Lone Ranger, tj zrecenzować każdy (przynajmniej regularny) zestaw. Dwa, że ten zestaw zaprojektował nasz Adam i wyszło mu to… ciekawie. Zresztą, kto nie miał się okazji pobawić kopalnią, a chciałby dowiedzieć się czy warto – zapraszam do lektury. Aha, recenzja możliwie jak najbardziej zwięzła – bez zbędnego przynudzania i lania wody!

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 000bThe Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 000a

The Lone Ranger
79110 Silver Mine Shootout

Seria: The Lone Ranger
Rok premiery: 2013
Liczba elementów: 644
Figurki: 5: The Lone Ranger, Tonto, Chief Big Bear, Butch Cavendish, Skinny Kyle
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 35.5 x 38 x 9.5 cm
Cena: $69.99, £69.99, 79.99 €, 369.98 zł

BrickSet, BrickLink

The Lone Ranger: 79110 Silver Mine Shootout
– pudełko -

Prawie kwadratowe, z dobrze znanymi żółtymi motywami, logotypami i niezbyt piękną mordą Lone Rangera. Grafika zestawu nieźle wykadrowana, tło odpowiednio dodane, efekty photoshopowe dosadnie ukazują, że oj dzieje się tu, dzieje!

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout box01Z tyłu pudełka rzut okiem na tył konstrukcji. Strasznie mi się coś takie podoba – oglądając w sklepie pudełko z przodu mamy zdjęcie zestawu z przodu, a z tyłu pudełka fotkę zestawu z tyłu. Proste i jakże naturalne. Dodatkowo na pudełku umieszczono pola ukazujące wybraną funkcjonalność zestawu – jest tego trochę. The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout box02

Na jednej z bocznych ścianek nie mogło zabraknąć elementu w skali 1:1 – jako że pudełko jest dość grube, zmieściły się tutaj wszystkie figurki w pełnej okazałości.

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout box03

W środku standard, czyli instrukcja, a właściwie dwie, zapakowane (to już niestety obecnie nie standard) wraz z naklejkami i “folijką” w woreczek, dodatkowo całość usztywniona kartonikiem.

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout box04
Klocki popakowane w szereg woreczków, oprócz jednego, wszystkie ponumerowane by ułatwić nam budowę.

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout box05The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout box06

The Lone Ranger: 79110 Silver Mine Shootout
– instrukcja -

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout box07Na instrukcję składają się dwie książeczki. O zawartości nie ma co się porozpisywać, natomiast całkiem ciekawie wygląda sama konstrukcja i poszczególne jej etapy budowania – mnogość detali i nieregularność powoduje, że akurat w tym przypadku rozwleczenie budowy całkiem się przydaje!

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout ins01

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout ins02

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout ins03

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout ins04

W zestawie otrzymujemy maciupki arkusz z naklejkami, w tym ze sloganem “Keep Out!” – szkoda że to naklejka, a nie nadruk jak w pewnej wcześniejszej słynnej kopalni, czyli zestawie 6761 Bandit’s Secret Hide-Out. Dodatkowo znajdziemy tutaj kawałek folii imitujący wodospad. Poniżej skany w wysokiej rozdzielczości.

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout ins05

 

 

The Lone Ranger: 79110 Silver Mine Shootout
– elementy -

Warto zatrzymać się przy co ciekawszych elementach, gdyż zestaw dostarcza parę perełek. Ot choćby oryginalna czaszka:

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 01

czy wprost zatrzęsienie akcesoriów, w tym srebrne sztabki i kryształy:

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 05

Nie zabrakło też srebrnych groszków:

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 03

W zestawie otrzymujemy zarówno ogromne elementy o wyrazistych kolorach:

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 06

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 07The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 08

jak i maciupkie i przezroczyste:

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 02

 

The Lone Ranger: 79110 Silver Mine Shootout
- ludziki -

 

W sumie pięć ludzików i mimo, że ponownie spotykamy tu głównych bohaterów filmu, to tym razem każda figurka może być określona jako oryginalna!

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout figs01

Nasi bohaterowie po prostu w tym zestawie zostali delikatnie zmodyfikowani i otrzymali wyjątkowe zarówno torsy i nóżki jak i buźki! Elementy te są unikatowe dla niniejszego zestawu, i dzięki nim figurki naprawdę sprawiają doskonałe wrażenie, do tego wśród zalewu klonów wreszcie coś nowego! Na poniższych zdjęciach dla porównania główne postacie z pozostałych zestawów i z niniejszego – te umieściłem po prawej stronie, łatwo je rozpoznać po przybrudzonych wdziankach.

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout figs02

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout figs03

Pozostałe figurki także potrafią zachwycić, i to zarówno nadrukami na torsach, wyrazami buziek, czy nakryciami głowy. Warto zauważyć, że kowboje dostarczają zarówno nienagnany garnitur, jak i nieco znoszone ubranie. Jak ulał do własnych MOCy!

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout figs04

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout figs05

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout figs06

Aha, odpuściłem sobie identyfikowanie poszczególnych figurek ich imionami. Film był tragiczny, więc nie ma co pamiętać kto był kim, liczy się efekt i uniwersalność.

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 04

The Lone Ranger: 79110 Silver Mine Shootout
– zestaw -

Przystępujemy do budowy, zaczynamy oczywiście od podstawy:

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 10

 

Powstają elementy które w większy bądź mniejszy sposób będą wpływać na poziom bawialności:

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 11

Skoro kopalnia, to nie mogło zabraknąć wózka,

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 12

 

czy wagi szalkowej. Wykorzystanie patelni na najwyższym poziomie!

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 13

 

Zabawa w wyciąganie balii zawsze w cenie.

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 14

Konstrukcja powoli rośnie. Trochę tu chaosu, ale dzięki temu też, budowa przebiega bardzo przyjemnie. Co krok to jakieś ciekawe rozwiązanie techniczne.

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 15

Kolejne części układanki:

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 16

I otrzymujemy efekt końcowy. Naprawdę sporych rozmiarów! A czego tu nie ma! Na pierwszy rzut oka nawet trudno ogarnąć wszystkie szczegóły. Co w sumie można potraktować zarówno z minus jak i plus. Malkontentów będzie męczył chaos. Ciekawscy zaczną przesuwać, wciskać, kręcić. A jest tu czym się bawić!

 

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 17

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 18

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 19

 

Ot mamy zapadnię, a dodatkowo głaz może polecieć na daszek i to zresztą dzięki tej zapadni! Nikt wszak nie zakazał, by działa ona na różnoraki sposób!

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 20

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 21

 

Dynamit można wsadzić we wąską szczelinę, następnie z boku nacisnąć i bum! Skała wylatuje w powietrze! Naprawdę, to coś to wprost rewelacyjny patent!

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 22

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 23

Nieco nadkruszona skała? To znowu dynamit w rękę i bum, kolejna skała staje się przeszłością (tj wypada, to klocki, nic tu nie ginie, no chyba że mamy krwiożerczy dywan).

 

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 24

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 25

Tajemnica odpalenia dynamitu tkwi w… beczce. Odpowiedni obrót i efekt cieszy oko! Niedaleko beczki jako bonus wyrzutnia. Tak by nudno nie było.

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 26

A jeszcze mamy zjeżdżalnie (z blokadą, więc uwaga!), “wypychanie” wózka, ukryte przejście pod wodospadem… No i czaszka może wystrzelić! Co za makabryczny pomysł!

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 27

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 28

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 29

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 30

The Lone Ranger 79110 Silver Mine Shootout 31

Oj, jest czym się bawić!

The Lone Ranger: 79110 Silver Mine Shootout
– podsumowanie -

Określając zestaw plusami i minusami:

+ wreszcie główni bohaterowie w innej postaci
+ bardzo fajne figurki
+ zatrzęsienie akcesoriów
+ czaszka
+ nawet sporo srebra, choć jak na kopalnię, to mogło być go ciut więcej
+ rewelacyjna zabawa z dynamitem!
+ ogromne pokłady bawialności!
+ bardzo ciekawa konstrukcja, budowa to prawdziwa przyjemność
+ wiele smaczków i szczegółów
+ zwarta, całkiem spora rozmiarowo konstrukcja
+ nawiazanie do klasyki (Adam bardzo lubi starą kopalnię)
+ ładna kolorystyka
+ sporo przydatnych elementów

– zbyt realistyczne i drobne rewolwery (to uwaga ogólnie do całej serii)
– foliowy wodospad jest strasznie kiczowaty, ale spełnia swoją rolę
– zestaw na pudełku nie prezentuje się zbyt zachęcająco, nie ukazano pełnego jego potencjału
– popierniczona cena

Tak moi drodzy, odnoszę wrażenie, że zestaw ten niestety został bardzo niedoceniony, a potencjał który w sobie skrywa w pełni ukazuje tylko tym, którzy zdecydują się na bliższe z nim zapoznanie. Czemu niestety przeszkadzają dwie bardzo poważne rzeczy: na pudełku NIE WIDAĆ w pełni jak wspaniały to jest zestaw, a cena niestety jest z kosmosu. To znaczy wiadomo, licencja, liczba elementów, ludziki swój udział w kosztach mają, ale zlitujcie się, prawie 4 stówki? Obecnie seria jest pieśnią przeszłości, film okazał się syfem i sztuczną nieudaną próbą zrobienia hitu na siłę, na szczęście zestawy na nim oparte w większości okazy się naprawdę udane. Do tego idealnie sprawdzają się jako samoistne produkty, i zupełnie nie potrzebują licencyjnej otoczki. Zresztą obawiam się, że porażka z filmem wpłynęła na sprzedaż i swoiste “zniechęcenie” się zestawami, zgodnie z zasadą, że skoro źródło było złe, więc produkt oparty na nim również dobry być nie może. A jak widać niesłusznie. Kopalnia to obok dyliżansu i pociągu trójka zestawów Westernowych, które naprawdę z czystym sumieniem gorąco polecam!

PS. Bardzo przepraszam, jeżeli recenzja się trochę rozjeżdża, na flickrze znowu kombinują, i pododawali do zdjęć scrypty, a tych znowu WordPress bardzo nie lubi. Ech, przydałby się jakiś sensowny i pewny hosting zdjęć…