Przed Kryptą

Gram sobie w Diablo. Kupiłem na przecenie w sklepie z owadem i wsiąkłem. Część trzecia, to tak naprawdę pierwsze moje podejście do tej gry. Gram na konsoli i więc po całym dniu pracy, gdy wieczorem mam trochę czasu, maltretuję X na zmianę z R2 i [ ]. Odmóżdżenie na maksa. Przy okazji jeszcze mnie natchnęło, żeby coś zbudować.

Entrance to the Crypt by crises_crs, on Flickr

Scenka jest typowa. Krypta, jeden silniejszy przeciwnik, wokół pęta się słabsze tałatajstwo. W środku Wojownik, czy inny Barbarzyńca (zależnie od gry), wokół trup ściele się gęsto i wypadają różne fajne i mniej fajne przedmioty. Nic więcej nie potrzeba.

Aha, żaden Hack’n'Slash nie obędzie się bez wymyślnych nazw ekwipunku. Co my tu mamy? Hełm Uciśnionej Myśli, Naramiennik Skrzydlatej Nienawiści (a może Nienawistej Skrzydlatości, kto wie…), Tarcza Niezłomnego Odparcia i Młot Wojowniczej Potęgi. I jestem przekonany, że jeszcze kilka fajnych nazw wymyślicie.