Świątynia Meenakshi Amman – Maduraj

Osoby z epilepsją wchodzą na własną odpowiedzialność. ;)

Minęły już dwa lata od pierwszej podróży Pana Wieśka, przyszła pora na ósmą część serii. Odwiedzamy Maduraj na południu Indii.

Na pewno jedna z najbardziej szalonych rzeczy, za jakie się zabrałem. Świątynia Meenakshi Amman w Maduraju. Inspiracja przyszła tuż po powrocie ze Swarzewa, podczas oglądania programu W 80 skarbów dookoła świata (który przy okazji gorąco polecam!). Piękna rzecz. Chcę kiedyś tam pojechać. Muszę to zbudować.

Świątynia w Maduraju jest poświęcona Meenakshi, wcieleniu bogini Parvati. Najbardziej charakterystycznym elementem jest gopura, czyli brama wejściowa bogato zdobiona motywami z hinduskiej mitologii. Podobne konstrukcje występują też w wielu innych świątyniach południowych Indii i Sri Lanki.

Potrafią sięgać nawet 60 metrów, w Maduraju takich konstrukcji jest czternaście, różnej wielkości, z czego najwyższa, Wieża Południowa, ma 52 metry. Na początku wzorowałem się właśnie na niej, jednak końcowy efekt bardziej pasuje do jednej z wewnętrznych gopuram.

Oto sam MOC:

A tutaj fotka dla odniesienia…

Oczywiście nie mogło zabraknąć samej bogini:

Zazwyczaj jest przedstawiana z papugą w prawej ręce (jednej z prawych), niestety klockowa papuga była zdecydowanie za duża na to miejsce, więc są same pióra. Papugi, rzecz jasna.

Po pełny zestaw zapraszam do GALERII, o tutaj.

Polecam też przyjrzenie się widokowi całej świątyni (i tłumu pielgrzymów stojących na wszystkim, na co da się wejść) na tym zdjęciu (uwaga, duże!).

Fun fact: naliczyłem równo 40 kolorów klocków (bez rozróżniania LG/LBG itp.) :D

Miłego oglądania!